Człowiek idzie do szkoły i nasiąka zapachem ideologii

Że nie wolno kłamać, że trzeba być uczciwym, że trzeba być dobrym, że trzeba być honorowym, że trzeba ciężko pracować

A potem życie rozmywa ten zapach.

Życie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@redorbiter: nic nie szkodzi, żeby pochodziła ona z tego świata. Nie wiemy czym jest wszechświat ani gdzie się kończy.
Koncepcja implzyjnej siły działające z jego krańców jest o tyle fascynująca, że wpisywałaby się we wszechobecny w przyrodznie model naprężania i rozprężania, we wszechobecny dualizm i ciągłe poszukiwanie równowagi. Jedna siła chce wszystko rozwinąć do totalnej pustki (np. każdy atom rozrzucony po świecie na odległości większe niż czas jego życia np.
  • Odpowiedz
  • 2
A nie wiem, tak jak mi się wydaję, że nie będzie nigdy człowiek zdolny przebić pewnej ściany w nauce


@starerursko: Jeżeli człowiek pozna wszystko to tak jakby stanie się Bogiem. Jeżeli stanie się Bogiem, czyli będzie wiedział wszystko to tak jakby są dwie opcje.
Zakładając że świat cały i prawa nim rządzące są deterministyczne i jakby to powiedział Leibniz "żyjemy w najlepszym z możliwych światów" to zda sobie sprawę ze
  • Odpowiedz
To natura nie tworzy nowych form życia i mózgów będących nowymi świadomymi perspektywami? Przypominam że mówimy o naturalnym bezosobowym zjawisku jakim jest świadomość, przecież nawet po śmierci zostają inne świadome istoty. Możemy mówić co najwyżej o utracie jednej lokalnej perspektywy a nie zniknięciu świadomości jako takiej.


@szachrai: No ale jak sam zauwazyles swiadomosc tutaj nigdzie nie wraca tylko rodzi sie na nowo. Myslalem, ze jasne, ze mowimy o indywidualnej swiadomosci tak
  • Odpowiedz
Ewolucja jest pełna ślepych zaułków, nieudolnych rozwiązań (nerw krtaniowy u żyraf, który ma 5 metrów zbędnej drogi, albo siatkówka oka zamontowana "do tyłu", tworząca ślepą plamkę).
To są błędy konstrukcyjne, które żaden rozsądny inżynier by nie popełnił. Świadczą one o tym, że jeśli to symulacja, to programista działał na zasadzie algorytmu genetycznego, a nie precyzyjnego CAD-a. Pozwolił na miliardy porażek, aby znaleźć lokalne minima energetyczne.

#filozofia #nauka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niesondzem: skoro działa, to nie jest nieudolne. Ty byś chciał, żeby żyrafa ewluowała od nowa, od bakterii? To jest tylko stuningowany koń, który sobie całkiem nieźle radzi. Mnie raczej dziwi dlaczego jest zebra, jest żyrafa, a pomiędzy tymi dwoma nie ma 50 stadiów pośrednich. Wygląda na to, że gust w doborze partnera jest mega ważny w ewolucji, choć pewnie kompletnie z d--y z punktu widzenia adaptacji do środowiska.
A ponieważ
  • Odpowiedz
To co z jego perspektywy wydaje się racjonalne dla nas może jak najbardziej być czystym absurdem.


@Al-3_x: temat sprowadza się zatem do tego czy bóg jest dobry, miłosierny, czy nas kocha, chce kontaktu itp. Taki bóg jakiego Ty wymyśliłeś nie, ale np chrześcijański tak.

Jeśli bóg jest wszechmogący i chce naszego dobra, to nie istnieje żadne uzasadnienie dla cierpienia. Żadne tam rozwoje ludzi, jakieś wyższe cele, jakieś nieznane zależności. Każde cierpienie
  • Odpowiedz
@Al-3_x: ok, to przepraszam za nieuwagę (,)

A czy możesz w takim razie pokrótce opisać swojego boga, co rozumiesz pod lovecraftowską koncepcją boga? Oraz dlaczego uważasz, że ten jest nie wiem - sensowny? prawdziwy? nie wiem w sumie co uważasz. Czy to tylko taka filozoficzna zabawa w operowanie słowami i wymyślaniem logicznych scenariuszy i spójnych wewnętrznie alegorii rzeczywistości, czy stoi za tym coś realnego, zewnętrznego w
  • Odpowiedz
Dlaczego niezwykle często przyjmuje się, że wegetarianie „kochają zwierzęta”? A sami zainteresowani uważają, że robią coś dobrego dla zwierząt? To jest absurdalne. Pora zejść na ziemię.

Prawda jest taka, że w wegetarianizmie oraz weganizmie nie ma NIC dobrego.
Jest to co najwyżej neutralne.
Dopiero jedzenie mięsa staje się krzywdą, dosłownym piekłem na ziemi dla zwierząt.

Ja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego niezwykle często przyjmuje się, że wegetarianie „kochają zwierzęta”?


skoro nie jedzą mięsa/produktów odzwierzęcych to z reguły w parze idą inne aktywności prozwierzęce, imo nawet samo promowanie takiego stylu życia jest czymś co ma wkład dodatni i z automatu staje się to "dobrym uczynkiem" dla zwierząt, bo a nuż ktoś chociaż raz nie sięgnie po truchło na sklepowej ladzie.
  • Odpowiedz
@Seraficzna2:

Dlaczego niezwykle często przyjmuje się, że wegetarianie „kochają zwierzęta”? A sami zainteresowani uważają, że robią coś dobrego dla zwierząt? To jest absurdalne. Pora zejść na ziemię.

Nie jedzą zwierząt a to chyba samo w sobie jest czymś dobrym dla zwierząt

Prawda jest taka, że w wegetarianizmie oraz weganizmie nie ma
  • Odpowiedz
Tak z ciekawości, jest tu ktoś, kto umiał łączyć #studbaza #studia z #pracbaza na pełen etat? Bonusowe punkty jak było to już w słusznym wieku, tak po trzydziestce. Wiem, że są niestacjonarne, ale coraz mocniej myślę o jakimś humanistycznym gównokierunku typu #religioznawstwo czy #filozofia, a tych często nawet nie otwierają niestacjonarnie.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo lubię sobie czasem pofilozofować o życiu, świadomości i miejscu człowieka we wszechświecie. Ostatnio szczególnie siadła mi jedna teoria. Co jeśli wszechświat nie jest martwą przestrzenią, w której przypadkiem pojawiło się życia, tylko sam w sobie jest żywym organizmem?

Naukowcy od lat badają tzw. cosmic web, czyli gigantyczną sieć galaktyk i materii rozciągniętą przez cały wszechświat. Ciekawe jest to, że jej struktura do złudzenia przypomina sieć neuronów w ludzkim mózgu. Wszelkie węzły, połączenia,
Wojciech_Skupien - Bardzo lubię sobie czasem pofilozofować o życiu, świadomości i mie...

źródło: 1000017595

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Wojciech_Skupien te rzeczy przypominają się tylko na wizualizacjach dobranych tak, żeby wyglądały podobnie.

W praktyce dzialanie neuronów jest dużo bardziej skomplikowane niż tylko to jakie zbudował połączenia. M.in. dlatego nie jesteśmy w stanie symulować mózgu w pełni, bo ilość informacji wymienianych różnymi kanałami jest za duża.

Zatem porównanie mózgu i wszechświata to naciągana, aczkolwiek romantyczna wizją:)
  • Odpowiedz