@typowygracz: mowa o podstawach, :D no to podaję ciekawy i ważny temat do rozważenia.

Z punktu widzenia racjonalnego poznawania rzeczywistości, warto rozważyć naturę prawdy oraz jakie skutki ma jej natura.
Chcąc nie chcąc, natura prawdy zdradza pewne cechy Fundamentu i Źródła wszelkiego istnienia, czyli filozoficznie to nazywając - Bytu Koniecznego.
Tu można racjonalnie wywnioskować czy nasz Byt Konieczny to jest Byt Osobowy czy bezosobowe
  • Odpowiedz
Religia jest totalnym zaprzeczeniem zdrowego rozsądku i racjonalnego podeścia do życia. Każdy kto potrafi samodzielnie myśleć i analizować rzeczywistość prędzej czy później zrozumie, że wiara jest czymś mało rozsądnym. Samo założenie wiary czyli przyjęcie czegoś za prawdę bez żadnych dowodów, argumentów, podstaw kłóci się ze zdrowym rozsądkiem. W żadnej innej kwestii człowiek nie przyjmuje takiej postawy, dlaczego więc religia ma być jakimś wyjątkiem.

#chrzescijanstwo #katolicyzm #religia
pawel89273 - Religia jest totalnym zaprzeczeniem zdrowego rozsądku i racjonalnego pod...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel89273: To nie jest kontrargument wobec religii, lecz zawoalowana autopochwała w formie zdania: "kto naprawdę myśli samodzielnie, ten prędzej czy później przyzna mi rację". A to dokładnie ten sam mechanizm, który zarzucasz osobom wierzącym: najpierw zakładasz słuszność własnego wniosku, a potem każdego, kto go nie podziela, traktujesz jako nieracjonalnego.
Wiara nie polega na "przyjmowaniu czegoś bez żadnego uzasadnienia". Każdy człowiek buduje swój obraz świata na pewnych założeniach wyjściowych, których nie
  • Odpowiedz
  • 2
@FerdynandMagellan:

Trudno ci odpowiedzieć bo nie masz nic sensownego do napisania. Coś tam jeszcze się motasz ale fakty są takie że nie ma w islamie nic porównywalnego do objawień maryjnych. Obiektywnie mam rację a ty wyszedłeś na głupka.


Chyba nie bardzo rozumiesz znaczenie słowa obiektywny. Obiektywnie można powiedzieć, że zarówno w chrzescijaństwie jak i Islamie są ludzie, którzy twierdzą, że mają objawienia, to obiektywny fakt natomiast to, że twoja racja
  • Odpowiedz
Na pewno kojarzycie Odyna. Odkryłem, że to on stworzył świat i człowieka. Po śmierci metafizyczna materia wszystkich ludzi łączy się w jedną postać, budzimy się w lesie i przez wieczność polujemy na niedźwiedzie. Jako że to ja mam kontakt z Odynem, chcę, żeby każdy płacił mi co miesiąc 20 zł blikiem i robił, co każę.

Nie mam na to żadnych dowodów poza tym, że ktoś musiał stworzyć świat oraz to że jeśli
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Mnie te argumenty średnio prowadzą do boga.

1) Wszystko, co istnieje przygodnie, domaga się wyjaśnienia. Wszechświat nie musiał istnieć, więc pytanie "dlaczego istnieje raczej coś niż nic?" nie znika tylko dlatego, że komuś przeszkadza odpowiedź metafizyczna.


To że wszechświat nie musiał istnieć nie oznacza, że stworzył go bóg. Dyskusje idące w kierunku początku wszechświata pokazują tylko, że nie wiemy jak on powstał, a nie że został stworzony przez boga.

3)
  • Odpowiedz
  • 3
@Nadwykopek: Wydaje mi się, że błędnie interpretujesz ateizm, bo oznacza on tylko tyle, że nie wierzę w boga, a nie że stawiam w jego miejsce jakieś inne wyjaśnienia tajemnic, na które nie znamy odpowiedzi. Po prostu argumentacja chrześcijańska mnie nie przekonuje, wcale nie wyczerpuje tematu i nie prowadzi bezpośrednio do wniosku 'bóg'. To co przedstawiłeś jest raczej interpretacją różnych aspektów rzeczywistości a nie niepodważalnym dowodem na istnienie boga. Masz prawo
  • Odpowiedz
@kubako: Sorki za to "tylko teoria" skrot myslowy - pisze w biegu na spacerze. Niezaleznie od tego, Ray zjadl Joe w tej dyskusji prostym chwytem. Kaze udowadniac ewolucje komus, kto tylko cos tam o niej slyszal, przez co cala ta rozmowa po prostu nie ma sensu
  • Odpowiedz
@mielonkazdzika: A myślisz, że dlaczego do rozmowy z prezesem religijnej organizacji, której w sumie jest kanał na który wrzucili ten filmik, dobrali kolesia, którego sam wzrok tęskni za rozumem. Zwyczajna manipulacja i dobór oponenta, żeby było jak najłatwiej i wyjść na tych "inteligentniejszych".
  • Odpowiedz
  • 0
@Anonim5 ja ostatnio poczulem zapach perfum ktory skojarzylem z nauczycielkami z podstawowki. Ale uderzylo jakbym sie przeniosl w czasie
  • Odpowiedz
Ale którego boga? Biblijnego demona jahve/nimroda/zeusa/shive, który rozkazał mojżeszowi i józefowi mordować w pień lechitów? Czy któregoś innego?
  • Odpowiedz
czy wizja życia wiecznego


@presburger: problem z tym, że nie ma żadnej wizji życia wiecznego. Są ogólnikowe, puste hasełka i każdy se coś innego w sumie wyobraża. Zresztą większość ludzi tak naprawdę sobie tego w ogóle nie wyobraża. Ma wgrane pewne słowa kluczowe jak "życie wieczne", ale gdyby zacząć ich dopytywać o detale, szczególnie w kontekście takich abstrakcyjnych pojęć jak wieczność/nieskończoność, to się okaże bardzo szybko, że te wizje nieba
  • Odpowiedz
@presburger: Na tym polega część tego sprzedawanego Ci w pakiecie całościowego produktu, jakim jest religia. Dostajesz coś, ale też w zamian masz dać coś od siebie. W tym wypadku dostajesz cotygodniowe zapewnienia, żebyś się nie bał, bo jest o Ciebie zadbane, nie zginiesz, nie rozgryzą Cię po śmierci dzikie zwierzęta, nie rozstaniesz się na zawsze z ukochanym mężem, żoną i waszymi wspaniałymi dziećmi, ani z Twoimi młodymi, zdrowymi rodzicami -
  • Odpowiedz
Koncepcja Boga, który pozwala na miliony lat rzezi i cierpienia zwierząt tylko po to, by na końcu zaserwować nam spektakl z mitycznym "tchnieniem duszy nieśmiertelnej" dla homo sapiens? Dlaczego wszechmocna istota nie zaczęła od razu od człowieka? Brzmi jak sadyzm, a nie plan miłości. Co więcej, fakty te brutalnie obalają mit o grzechu pierworodnym. Skoro śmierć i ból rządziły światem na miliony lat przed pojawieniem się ludzi to zwalanie winy za zło
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zapatrujecie się na aspekt śmierci klinicznej i wiary? Ponoć ludzie spotykali stwórcę, widzą Jezusa czy jakieś inne istoty. Słyszałem o przypadku że ateista nagle stał się wierzącym, ale jakoś nigdy nie słyszałem o przypadku żeby np muzułmanin przeszedł na chrześcijaństwo, itp. Uważacie że to chemia/projekcje mózgu, każdy widzi to co jest mu znajome?

#pytanie #pytaniedoeksperta #religia #ateizm #wiara #smierckliniczna
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lavaray: Ja bym osobiście bardzo chciała w to wierzyć, zwłaszcza że moja mama miała śmierć kliniczną w trakcie mojego porodu i potem wielokrotnie opowiadała mi o swoich odczuciach, typu widzenie wszystkiego z perspektywy trzeciej osoby, unoszenie się nad stołem operacyjnym, pełen spokój itp.

Niestety u mnie to się mocno zderza z faktami biologicznymi. W momencie niedotlenienia mózg odpala protokół awaryjny i robi pożegnalny 'pokaz fajerwerków'. Odcięcie widzenia bocznego daje efekt
  • Odpowiedz
  • 0
@Nadwykopek: Zgadzam się z tobą. Nie twierdzę że skoro ja nie słyszałem o takich przypadkach, to one nie występują. Może źle odebrałeś moją wypowiedź, a może ja ją źle sformułowałem. Chodziło mi bardziej o to, że takie przypadki nie są tak pchane i podbijane do mediów i są mniej klikalne niż np „nawrócony ateista”
  • Odpowiedz
Księga Samuela 15

Posłuchaj więc teraz słów Pana. Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.


Mam pytanie do chrześcijań. Czy chrześcijański Bóg wyśle sam
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegranyprzegraniec: Starotestamentowy Bóg w pierwszej kolejności żada absolutnego posłuszeństwa, to jest dla niego najważniejsze, moralność jest drugorzędna, istnieje jedynie gdy społeczeństwo jest całkowicie podporządkowane Jahwe, natomiast jest wiele zapisów w Biblii jak Bóg traktował ludzi którzy byli z zewnątrz, którzy nie ślubowali mu posłuszeństwa, albo zbuntowali się przeciw niemu. Jeden z takich cytatów podałeś.
  • Odpowiedz
Fjałkowski pięknie wyjaśnia chrześcijaństwo


@przegranyprzegraniec: Pierwsze 10 sekund i faktycznie pięknie wyjaśnia, tylko że własną karykaturę chrześcijaństwa. Bóg nie jest autorem zła, to fundament o którym dzieciaki dowiadują się na pierwszych lekcjach religii.
  • Odpowiedz
@ukojenie:

W jaki sposób to robi?

Strachem. Układ nerwowy w reakcji na zagrożenie generuje strach i przechodzi w tryb walcz lub uciekaj. Śmierć jednak jest szczególnym 'zagrożeniem' bo nie da się z nią walczyć ani od niej uciec. Więc zagrożenie pozostaje wyparte i istnieje gdzieś poza świadomą uwagą generując ciągłe subtelne napięcie będące jakąś formą niepokoju.

No właśnie, robimy to bez względu na to, czy wyznajemy wiarę w ja, czy też nie.
  • Odpowiedz
  • 0
Skąd w ogóle pomysł


@szachrai: To nie mój pomysł, ale czy to nie jest celem duchowym praktyk, stan bez ego?

ciągłe subtelne napięcie


Znam to. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znasz może jakieś triki, jak się tego pozbyć?
  • Odpowiedz
Atomy, z których jesteśmy zbudowani, nie należą do nas na stałe, lecz nieustannie krążą w przyrodzie. Oddychając, wydychamy dwutlenek węgla, który trafia do roślin; rośliny wykorzystują go do budowy swoich tkanek; my z kolei zjadamy rośliny albo zwierzęta, które się nimi żywiły, i w ten sposób te same atomy stają się częścią naszego ciała. Każdy posiłek jest więc subtelnym aktem wymiany materii ze światem, cichą rotacją elementów, które nieustannie zmieniają właściciela,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach