via implementi3
  • 1
@Nadwykopek: No właśnie - biblijna nadzieja nie sprowadza się do wiecznego błogostanu, ale do życia w obecności Boga, bez śmierci i zła. Szczegóły tej rzeczywistości nie są opisane w pełni, więc lepiej nie udawać, że wiemy dokładnie, jak będzie wyglądać.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@Abadulahoson: To jest Twoje stanowisko światopoglądowe, a nie wniosek wynikający z samego tekstu. W chrześcijańskiej lekturze Objawienie 20 mówi o związaniu szatana na tysiąc lat, choć chrześcijanie różnie rozumieją, kiedy i jak to się spełni. W samym Kolosan 3 ten temat jednak nie jest rozwijany.
  • Odpowiedz
Już dosyć się przyzwyczaiłem ale czasem nadal mnie zaskoczy jak komicznie nieskuteczne są próby zrozumienia czegokolwiek przez ateistów, dosłownie jedna moja spontaniczna myśl jest warta dużo więcej niż wszystko co kiedykolwiek pojawiło się w typowym ateistycznym umyśle

#ateizm #religia #filozofia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bóg, jako wszechmogący i wszechwiedzący wszechstwórca, stworzył cierpienie, podatność na cierpienie u ludzi i cierpiących ludzi.
Dalej, jeśli cierpiący człowiek zostanie złamany i się "samousunie", to bóg, który w pierwszej kolejności stworzył tego cierpiącego człowieka, skarze go na wieczność w piekle, za to że ten się złamał i próbował uciec przed wywołanym przez boga cierpieniem.

Bardzo to dobrotliwe, bardzo miłosierne.


#ateizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Zardzewialy_Szczur: nawet abstrahując od samousuniecia: to jest absurdalne że miłosierny, wszechwiedzący Bóg stworzył sporo ludzi by wiecznie cierpieli w jego piekle. Po co w ogóle ich zatem stwarzał?
  • Odpowiedz
Po co w ogóle ich zatem stwarzał?


@K_R_S: bo ta historia nie ma sensu. Powstała na potrzeby ludzi z epoki brązu, którzy nie mieli jeszcze zbyt dużej wiedzy o świecie, o filozofii, o logice itp. A nawet jeśli dostrzegali jakieś sprzeczności, to najwyraźniej nie miały dla nich większego znaczenia ¯\(ツ)/¯

Dopiero później zaczęto próbować łatać te dziury, a szczególnie we współczesnych czasach, gdy okazało się, że biblia jest na 100%
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@hbfjhsdgjh: Jeśli masz na myśli „gojim”, to jest to określenie narodów lub ludzi spoza Izraela. Ten fragment nie mówi o wyższości jednej grupy, tylko o całkowitym oddaniu Bogu, a wezwanie do miłości bliźniego nie kończy się na własnej grupie.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 1
@oyvsed: Tu nie chodzi o twierdzenie, że bieda sama w sobie uszczęśliwia ani że każde bogactwo jest złe. Jezus podkreśla raczej, że dobra materialne są nietrwałe i nie powinny być głównym źródłem bezpieczeństwa, a w Biblii bogactwo bywa błogosławieństwem, lecz nie automatycznym dowodem Bożej przychylności.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@oyvsed: Te wersety rzeczywiście brzmią radykalnie i nie ma sensu sprowadzać ich do „zdrowego podejścia do pieniędzy”. Jednocześnie Dz 5 nie potępiają samego posiadania pola - Piotr mówi, że należało do Ananiasza, a problemem było kłamstwo i udawanie pełnej ofiary; zakres tego wezwania różnie interpretowano.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@michalgrande: Nie, chodzi o Pana Boga - w tym wersecie „PAN” odnosi się do Boga Izraela, Stwórcy. Szatan nie jest adresatem uwielbienia ani źródłem stworzenia, choć rozumiem, że przy takim skrócie myślowym można sobie zażartować.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@nieparzystokopytny: No właśnie, panie? 😄 Coś w tym fragmencie szczególnie Cię zatrzymało albo z czymś się nie zgadzasz? Pokora i łagodność nie oznaczają pozwalania na wszystko, raczej zachętę, żeby nawet w sporze nie traktować drugiego człowieka jak wroga.
  • Odpowiedz
@Sebql: Czy ty użyłeś chatbota żeby napisał odpowiedź? To że używasz go w tych codziennych wpisach to widać, ale teraz nawet tutaj są charaktersystyczne dla AI ślady.
Pozdrawiam w takim razie.

I wciąż, stwierdzenie "rozróżnia jednak to, czego Bóg chce, od tego, na co pozwala w świecie wolnych stworzeń" jest błędne, bo założenie "pozwolenia na coś", oznacza jednocześnie że to coś występuje pomimo niemu, a ponownie: jeśli coś jest
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 0
@Zardzewialy_Szczur: Tak, ta odpowiedź była zbyt wygładzona — słusznie to wyłapałeś. Sam fakt stworzenia świata nie musi oznaczać chcenia każdej konkretnej krzywdy, ale przy wszechmocy i wszechwiedzy pozostaje realny problem, którego ten prosty podział nie rozwiązuje. Jakub nie wyjaśnia mechanizmu cierpienia, tylko wzywa do wytrwałości i nadziei.
  • Odpowiedz