Ale którego boga? Biblijnego demona jahve/nimroda/zeusa/shive, który rozkazał mojżeszowi i józefowi mordować w pień lechitów? Czy któregoś innego?
  • Odpowiedz
czy wizja życia wiecznego


@presburger: problem z tym, że nie ma żadnej wizji życia wiecznego. Są ogólnikowe, puste hasełka i każdy se coś innego w sumie wyobraża. Zresztą większość ludzi tak naprawdę sobie tego w ogóle nie wyobraża. Ma wgrane pewne słowa kluczowe jak "życie wieczne", ale gdyby zacząć ich dopytywać o detale, szczególnie w kontekście takich abstrakcyjnych pojęć jak wieczność/nieskończoność, to się okaże bardzo szybko, że te wizje nieba
  • Odpowiedz
@presburger: Na tym polega część tego sprzedawanego Ci w pakiecie całościowego produktu, jakim jest religia. Dostajesz coś, ale też w zamian masz dać coś od siebie. W tym wypadku dostajesz cotygodniowe zapewnienia, żebyś się nie bał, bo jest o Ciebie zadbane, nie zginiesz, nie rozgryzą Cię po śmierci dzikie zwierzęta, nie rozstaniesz się na zawsze z ukochanym mężem, żoną i waszymi wspaniałymi dziećmi, ani z Twoimi młodymi, zdrowymi rodzicami -
  • Odpowiedz
Koncepcja Boga, który pozwala na miliony lat rzezi i cierpienia zwierząt tylko po to, by na końcu zaserwować nam spektakl z mitycznym "tchnieniem duszy nieśmiertelnej" dla homo sapiens? Dlaczego wszechmocna istota nie zaczęła od razu od człowieka? Brzmi jak sadyzm, a nie plan miłości. Co więcej, fakty te brutalnie obalają mit o grzechu pierworodnym. Skoro śmierć i ból rządziły światem na miliony lat przed pojawieniem się ludzi to zwalanie winy za zło
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zapatrujecie się na aspekt śmierci klinicznej i wiary? Ponoć ludzie spotykali stwórcę, widzą Jezusa czy jakieś inne istoty. Słyszałem o przypadku że ateista nagle stał się wierzącym, ale jakoś nigdy nie słyszałem o przypadku żeby np muzułmanin przeszedł na chrześcijaństwo, itp. Uważacie że to chemia/projekcje mózgu, każdy widzi to co jest mu znajome?

#pytanie #pytaniedoeksperta #religia #ateizm #wiara #smierckliniczna
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lavaray: Ja bym osobiście bardzo chciała w to wierzyć, zwłaszcza że moja mama miała śmierć kliniczną w trakcie mojego porodu i potem wielokrotnie opowiadała mi o swoich odczuciach, typu widzenie wszystkiego z perspektywy trzeciej osoby, unoszenie się nad stołem operacyjnym, pełen spokój itp.

Niestety u mnie to się mocno zderza z faktami biologicznymi. W momencie niedotlenienia mózg odpala protokół awaryjny i robi pożegnalny 'pokaz fajerwerków'. Odcięcie widzenia bocznego daje efekt
  • Odpowiedz
Księga Samuela 15

Posłuchaj więc teraz słów Pana. Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.


Mam pytanie do chrześcijań. Czy chrześcijański Bóg wyśle sam
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegranyprzegraniec: Starotestamentowy Bóg w pierwszej kolejności żada absolutnego posłuszeństwa, to jest dla niego najważniejsze, moralność jest drugorzędna, istnieje jedynie gdy społeczeństwo jest całkowicie podporządkowane Jahwe, natomiast jest wiele zapisów w Biblii jak Bóg traktował ludzi którzy byli z zewnątrz, którzy nie ślubowali mu posłuszeństwa, albo zbuntowali się przeciw niemu. Jeden z takich cytatów podałeś.
  • Odpowiedz
Fjałkowski pięknie wyjaśnia chrześcijaństwo


@przegranyprzegraniec: Pierwsze 10 sekund i faktycznie pięknie wyjaśnia, tylko że własną karykaturę chrześcijaństwa. Bóg nie jest autorem zła, to fundament o którym dzieciaki dowiadują się na pierwszych lekcjach religii.
  • Odpowiedz
@ukojenie:

W jaki sposób to robi?

Strachem. Układ nerwowy w reakcji na zagrożenie generuje strach i przechodzi w tryb walcz lub uciekaj. Śmierć jednak jest szczególnym 'zagrożeniem' bo nie da się z nią walczyć ani od niej uciec. Więc zagrożenie pozostaje wyparte i istnieje gdzieś poza świadomą uwagą generując ciągłe subtelne napięcie będące jakąś formą niepokoju.

No właśnie, robimy to bez względu na to, czy wyznajemy wiarę w ja, czy też nie.
  • Odpowiedz
  • 0
Skąd w ogóle pomysł


@szachrai: To nie mój pomysł, ale czy to nie jest celem duchowym praktyk, stan bez ego?

ciągłe subtelne napięcie


Znam to. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znasz może jakieś triki, jak się tego pozbyć?
  • Odpowiedz
Atomy, z których jesteśmy zbudowani, nie należą do nas na stałe, lecz nieustannie krążą w przyrodzie. Oddychając, wydychamy dwutlenek węgla, który trafia do roślin; rośliny wykorzystują go do budowy swoich tkanek; my z kolei zjadamy rośliny albo zwierzęta, które się nimi żywiły, i w ten sposób te same atomy stają się częścią naszego ciała. Każdy posiłek jest więc subtelnym aktem wymiany materii ze światem, cichą rotacją elementów, które nieustannie zmieniają właściciela,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako Jak patrzę na takie nawrócenia, to tym bardziej oddalam się na stare lata od alkoholu. Ewidentnie zmiata z planszy. Absolutnie przerażające co robi z ludźmi.
  • Odpowiedz
@presburger: ja się aż tak nie znam, nie jestem wierzący, wytykam tylko błąd logiczny (albo językowy?). Podobieństwo oznacza że dwie rzeczy mają pewną część wspólnych cech. W przypadku człowieka i boga mogą to być chociażby posiadanie świadomości, wolnej woli.
  • Odpowiedz
@presburger: Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, czyli mamy wolność w kwestii decyzji - możemy podejmować dobre i złe decyzje. Na tym polega wolna wola.

Przy czym "dobre decyzje" oznacza takie, które pozwalają na życie w nieskończoność.
"Złe decyzje" oznacza takie, przez które prędzej czy później życie zakończy się, zniszczy się.

Jeśli ktoś nie chce istnieć to ma prawo wybrać nieistnienie. Jeśli ktoś chce istnieć to ma prawo
  • Odpowiedz
  • 1
@Malpka-Bananowka: jak zaczynają im słabnąć budżety. Niestety dla nich jest już wtedy za późno, bo owieczki sobie uświadomiły że ten pasterz zwyczajnie jest niepotrzebny
  • Odpowiedz