Ehh, pamiętam moje pierwsze poważne zderzenie z czarną pigułką IRL.
Był to okres przedstudniówkowy, gdy zapytałem się kilku dziewczyn ze swojego liceum i byłego gimnazjum, z którymi miałem "przyzwoity" kontakt, czy nie chciałyby ze mną pójść na studniówkę. Oczywiście spotkałem się z samymi odmowami. Nie mogłem wtedy zrozumieć, dlaczego tak jest, w końcu - jak mi się wtedy wydawało - wszystko jest ze mną w porządku. Dobrze się uczyłem, byłem miły, no
Był to okres przedstudniówkowy, gdy zapytałem się kilku dziewczyn ze swojego liceum i byłego gimnazjum, z którymi miałem "przyzwoity" kontakt, czy nie chciałyby ze mną pójść na studniówkę. Oczywiście spotkałem się z samymi odmowami. Nie mogłem wtedy zrozumieć, dlaczego tak jest, w końcu - jak mi się wtedy wydawało - wszystko jest ze mną w porządku. Dobrze się uczyłem, byłem miły, no














źródło: temp_file773860704683612922
Pobierz