ludzie ze soba zawsze walczyli, mieli rozne mniejsze-wieksze konflikty, polityka panstwa byla wazna tak samo jak gospodarka. ale. ALE królową nauk jest #medycyna i nawet nie dyskutujcie bo nie ma o czym. ludzkosc moze osiagac sukcesy w kazdej dziedzinie, ale to #medycyna jest najwazniejsza z nauk bo nawet najwiekszy z wojownikow oraz jego idee kiedyś umrą. to jest jedyna rzecz ktora nas nie ominie. śmierć, choroby, cierpienie niezależne
gerwazy-oko - ludzie ze soba zawsze walczyli, mieli rozne mniejsze-wieksze konflikty,...

źródło: xga-4x3-westerplatte-nigdy-wiecej-wojny-to-nie-jest-tylko-haslo-1705410405

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gerwazy-oko: królową nauk jest matematyka, bo na niej zbudowany jest wszechświat, całe algorytmy, stopnie rozwoju, wszystkie organizmy, w tym człowiek. To matematyka tworzy medycynę bo organizm ludzi to biochemiczna maszyna opierająca się na biologii, chemii, fizyce, którą wyjaśnia i buduje matematyka. Cały sens istnienia jest ukryty w matematyce
  • Odpowiedz
Wybrałem się do matki (która była dla mnie najważniejsza i najlepsza z wszystkich w rodzinie) na grób. Postanowiłem dzisiaj pójść pieszo kilka ładnych km, tak czułem, tak zrobiłem.
To już dwa lata bez niej, bez najlepszego ziomka.
Płakać się już tak nie chcę, łzy już wylane... ale smutek i pustka pozostanie do końca moich dni.
Niestety, takie jest nasze życie.
To słowa banalne ale prawdziwe: kochajcie tych, których jeszcze macie przy sobie.
freddd - Wybrałem się do matki (która była dla mnie najważniejsza i najlepsza z wszys...

źródło: 1000050345

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jurodiwy wyzwala demoniczno-anielskie moce obcości, które nigdy nie działają wedle reguł po ludzku stanowionych i nie trzymają się granic wykreślanych przez mierniczych „tutejszości”. Niechybnie jednak urągając w ten sposób temu światu sami wystawiają się na urągowisko. Bezcielesność łatwo pozbawić przywileju nietykalności, szczególnie, gdy jest „udawana”, a więc wystawiona na pokaz. Podobnie efektywna okazuje się nieskrępowana bluźnierczość — objawiająca także na zasadzie „świętości à rebours” wyjątkową poufałość jurodiwego ze sferą eksplozywnego sacrum —
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki deszcz, to on jak leje, to tak samo leje babę, chłopa, dziecko, emeryta, inwalidę, prostytutkę, księdza, biznesmena, menela, bandytę i policjanta.
Czy w takim razie deszcz jest ideologicznym wytworem propagandy komunistycznej?
Otóż zdecydowanie nie, wręcz przeciwnie, bo deszcz w przeciwieństwie do komunisty nie zabierze Ci pieniędzy.
Deszcz jest lepszy niż komuniści.
z fartem
#oswiadczenie #przemyslenia #filozofia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Nemayu: nierozsądne i nieracjonalne jest takie porównanie, żebrak też może schronić się w świątyni, czy w innym miejscu.
Równie dobrze możnaby Twoim tokiem rozumowania uznać, ze nieboszczyki mają taryfę ulgową, bo są ciągle pod dachem, ale to nie tędy droga mordko,
to są jedynie dygresje
z fartem
  • Odpowiedz
@Hissis:

żebrak też może schronić się w świątyni, czy w innym miejscu.

Może, o ile mu pozwolą. Na pewno w Maybachu nie może się schronić, bo nie posiada Maybacha. Chyba że to żebrak zawodowy, który na stanowisko żebrania dojeżdża Maybachem. Co do umarlaków to mogliby wyjść się przewietrzyć, zamiast gnić w łóżku.

Można by powiedzieć, że deszcz lałby wszystkich tak samo, gdyby wyeliminować czynnik ludzki. To tak jak komunizm.
  • Odpowiedz
Moim zdaniem najważniejszym celem w życiu nihilisty nie jest odnalezienie sensu, lecz wybranie postawy wobec jego braku. Nie ma tu miejsca na poszukiwania jakiejś zwięzłej, ogólnej odpowiedzi - tylko codzienne zadanie sobie samemu konkretnego i bolesnego pytania "Po co dziś żyję?". Jeśli odpowiedź nasuwa się sama, jeśli ją czujesz całym sobą, bez wahania, choćby było to jedynie "nie chcę sprawić cierpienia ludziom których kocham" - to to właśnie jest dla Ciebie sensem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NocnyAtakPterodaktyla: Skoro nie ma ontologicznego sensu i nigdy go nie było, to jak możesz wybrać postawę wobec jego braku? Dostrzegasz absurdalność tego ruchu? Musisz uczciwie przyznać że to nie jest postawa wobec braku (bo ta jest niemożliwa), lecz wobec projekcji że sens powinien być tam gdzie go nie ma.

Problemem nie jest brak nadrzędnego sensu w strukturze rzeczywistości, tylko cierpienie aktywowane przez pytanie o sens. Dopóki to cierpienie działa, każde
  • Odpowiedz
Dlaczego zwierzęta nie mają świadomości, że kiedyś umrą a tylko ludzie to wiedzą?

To fascynujące pytanie, które dotyka samej istoty tego, co czyni nas ludźmi. Krótka odpowiedź brzmi: zwierzęta żyją w "wiecznym teraz", podczas gdy ludzki mózg wyewoluował tak, by symulować odległą przyszłość.

Oto główne powody, dla których nauka uważa, że zwierzęta nie mają koncepcji własnej śmiertelności:
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radzioso532: Ja twierdzę że odczuwają zbliżającą się śmierć i wnioskuje to po zachowaniach które widziałem u kilku zwierząt domowych które niestety już się wylogowaly z tego świata.
  • Odpowiedz
Takie przemyślenia mnie naszły odnośnie szczęścia i tego jak obecnie jest ono pojmowane, oraz tego czemu niektórzy reagują bardzo negatywnie na założenia antynatalizmu i uważają że warto obdarowywać innych (następne pokolenia) tym szczęściem ("radością życia").

Moim zdaniem szczęście to coś co w obecnych czasach zostało tak bardzo wypaczone że obecnie trudno dostrzec o co w nim naprawdę chodzi.

Żyjemy w czasach w których coraz bardziej jest forsowana wizja szczęścia i spełnienia w której
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Ludzie negatywnie reagują na założenia antynatalizmu dlatego że:

1. Nie rozumieją tego konceptu, odnoszą wszystko do ludzinjuz żyjących. Stąd odpowiedzi że trzeba podejmować w życiu ryzyko itp.

2. Traktują to jakonzamach na swoją wolność. "To moja sprawa czy będę miał dzieci czy nie"

3.
  • Odpowiedz
@scout-scout: będę grał na PC w swoim kąciku popijając zimną kolkę(przy kompie wolno, wiadomo) i myślę, że mi styknie. Cóż mam chcieć więcej od życia? Szczęśliwy i tak pewnie nie będę, ale na pewno szczęśliwszy. Szczęśliwy to dopiero będę w niebie sobie latał po chmurkach (òóˇ)
  • Odpowiedz
GLM5 in cloud oblicza mi prędkość światła, gdzie GLM4 localnie (GUFF model Q4km) daje mi dosłownie bardzo ciekawe w sumie wyniki, GLM jest naprawdę ciekawy model... I to jedynie ustawienia "--alias GLM-4 --host 0.0.0.0 --port 8888 -c 0 --n-gpu-layers 30"
To model GML 4 (localnie) i GML5 in cloud.
W sumie nawet podobnie odpowiadają.

program? is my own:
aptitude - GLM5 in cloud oblicza mi prędkość światła, gdzie GLM4 localnie (GUFF model...

źródło: Screenshot_2026-02-19_11-30-16

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy nie sądzicie, że od samego początku człowieka, tak naprawdę, nie zrobiliśmy żadnej różnicy w uniwersum?
My tylko żyjemy w swojej bańce całe życie, w naszych rodzinach, chodzimy tylko do pracy zamiast zwiedzać nowe planety...

#zycie #filozofia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak połączyć racjonalne myślenie z filozoficznym myśleniem?
Ja myślę racjonalnie, ale moje hobby to myślenie filozoficznie. Czy to odpowiedź na życie?
Filozofia = Hobby?

#ciekawostki #filozofia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@aptitude: LLM potwierdziło "If you were never born, your consciousness would not exist" Tylko czemu zastanawiamy się nad tym pytaniem od dziecka?! I nawet chowamy to pytanie przed rodzicami... To nie tak, że twoi rodzice nie planowali Cię, tylko wiedzą, jak powstałeś, więc czemu nadal wstydzimy się za dziecka tego pytania, "co by było jakby mnie nie było"
aptitude - @aptitude: LLM potwierdziło "If you were never born, your consciousness wo...

źródło: Screenshot_2026-02-19_10-12-29

Pobierz
  • Odpowiedz