I to jeszcze w imię obrony sztucznych, nie występujących w naturze zwierząt stworzonych przez człowieka, właśnie jako pokarm,


Weganizm w swojej idei stoi w obronie już istniejących zwierząt i równocześnie dąży do zaprzestania dalszego rozmnażania zwierząt na potrzeby człowieka.

a to ile naturalnych zwierząt jest zabijanych w celach uprawy roślin, po pierwsze specjalnie, po drugie przy okazji uprawy i po trzecie z powodu grabieży terytorium i trzeci punkt z powodu stopnia transformacji w
  • Odpowiedz
Niesamowite jak branża fitness / keto zrobiła ogromne pranie mózgu nabuzowanym Sebkom, którzy po prostu łykają każda szurską teorie aby usprawiedliwiać wpieprzanie tłuszczów. W tym środowisku to normalne, że powtarza się anty-naukowe bzdury, które kiedyś były przypisywane tylko sektom starych bab od Zięby.

WIECEJ BIAŁKA
WIECEJ TŁUSZCZÓW ZWIERZECYCH
MNIEJ WĘGLOWODANÓW

W
Clefairy - Niesamowite jak branża fitness / keto zrobiła ogromne pranie mózgu nabuzow...

źródło: 2739

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W świeci, w którym mamy problem raczej z nadmiarem białka


@Clefairy: w jakim ty świecie żyjesz? praktycznie zawsze to dobicie białka bez chlania białka czy jedzenia twarogu wiadrami stanowi największy problem
  • Odpowiedz
Od dzisiaj każdy minus dla mnie od antynatalisty w znaleziskach o tematyce, którą komentują to każdy dodatkowy kawałek zakupionego przeze mnie mięsa w rzeźni czy to wieprzowiny czy to drobiu, wołowiny czy innego mięska. Kto zna moje szaleństwo ten wie, że nie żartuję. Wesołych świat wariaciki. #antynatalizm #cierpienie #weganizm #efilizm #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czego rzadko, który natalista chce wprost przyznać, że ma lub chce miec dziecko, bo jest egoistą i jego potrzeba jest dla niego najważniejsza i generalnie YOLO?

Ja przykładowo jem mięso i wiem, ze weganie mają 100% racji. Nie ma zadnego dobrego powodu poza moja egoistyczną chęcią jedzenia miesa, zeby to kontynuować. Da się ułożyć jednakowa zbilansowana, zdrową diete bez niego, moze nawet równie smaczną. Ograniczyłoby to zarowno cierpienie samych zwierząt jak i
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@mattt-pittt: Co jest egoistycznego w tym, ze ktos nie uprawia hazardu ludzkim zyciem i woli redukowac cierpienie?

Punkt wyjsciowy jest taki, ze dziecka nie ma. Natalisci nakladaja bez pytania dziecka o zgode przymus zainstnienia, oferujac przy okazji instynkt przetrwania.

Nie bedziemy prowadzic rozmowy jak katolicy, ktorzy chca, zeby ateista udowodnil dlaczego Boga nie ma. Wymien jeden nieegoistyczny powod za posiadaniem potomstwa jesli chcesz podjac dyskusje na powaznie a nie wysrac
  • Odpowiedz
Czy są tu jacyś weganie, którzy mają albo planują mieć dzieci? Jeśli tak to co wami kieruje?

Weganizm to coś więcej niż wybory konsumenckie - to zasada etyczna znacznie szersza niż wybieranie tofu zamiast ciał zwierząt czy kosmetyków cruelty free. To sprzeciw wobec eksploatacji zwierząt pozaludzkich i karnistycznej ideologii traktującej czujące istoty jak przedmioty.
Nawet jeśli nie jesteście antynatalistami filantropijnymi, weźcie pod uwagę, że powołując nowe życie świadomie sprowadzacie na ten świat istotę,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@MshL: Weganizm to zasada etyczna, jak nie jesz zwierząt i ich wydzielin ze względu na zdrowie to nie jest to etyczny weganizm, tylko dieta roślinna. Taka osoba może mieć w dupie cierpienie zwierząt i przykładowo kupować skórzane rzeczy czy testowane kosmetyki.
  • Odpowiedz
Zależy od konkretnego produktu, niektóre mogą mieć niespodziewanie prosty skład.
Np. burgery to chyba często są bardzo fajne, bo to zmielony słonecznik, burak, seitan, itd. z dodatkami.
Ale jakieś wędliny czy nuggetsy (nie zawsze) mogą już być dziwną miksturą i lepiej nie jeść ich często.
Zależy też jak to przygotujesz, czy w airfryerze czy usmażone w głębokim tłuszczu.
Kostka tofu to też praktycznie gotowiec, a jest zdrowe (jeśli nie uwierzysz wykopowi, że
  • Odpowiedz
W Holandii dość popularne są napoje owsiane Oatly. W Polsce nie rzucały mi się w oczy, mimo że na opakowaniach w NL jest też polskie tłumaczenie. Do tego w PL cena to 11-13 zł za litrowy karton, czyli drożej niż w NL.*

Co do składu, to ktoś może się przyczepić cukru i sztuczengo dodatku witamin, ale smak jest super. Wersji do wyboru jest kilka. Do tego wszystko wegańskie i bez soi.
Teraz w
Frijheid2 - W Holandii dość popularne są napoje owsiane Oatly. W Polsce nie rzucały m...

źródło: oatly

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiele roślinnych zamienników mleka smakuje jak woda wg mnie, więc dobrze by pojawiło się więcej dobrej konkurencji.


@Frijheid2: Jeśli takiego napoju roślinnego używa się w celu zastąpienia mleka np. w kawie, to trzeba zwracać uwagę, żeby był to produkt z linii barista albo coś, co wprost producent poleca jako substytut mleka. Zwykłe napoje owsiane czy sojowe zawierają mniej tłuszczu i stabilizatorów czy emulgatorów, przez co właśnie są takie wodniste. Do tego
  • Odpowiedz
  • 1
Witaminy i minerały są akurat całkiem wskazane, bo jeśli ktoś nie suplementuje B12 na diecie roślinnej (co jest oczywistym błędem), to będzie mieć chociaż trochę tej witaminy z napoju. Oprócz tego dodatek wapnia i jodu też może potencjalnie pomóc zbilansować te dwa mikroelementy jeśli ktoś nie urozmaica sobie za bardzo diety.


@okim: W większości zgoda. Ja osobiście nie lubię jak są mi dokładane witaminy. Wolę sam suplementować, kiedy jest taka
  • Odpowiedz