#dieta #pytanie #zdrowie

Zawsze się mówi, że chudnie się od deficytu.
Ale na różnych forach czasami ktoś mówi "jem X kalorii, mam nadwagę, czemu nie chudnę" i pojawiają się komentarze "zwaliłeś metabolizm"

Czym jest to legendarne popsucie metabolizmu, dlaczego tak się dzieje, że mimo jedzenia sporo mniej człowiek nie chudnie/chudnie mega wolno i jak się to naprawia?
@TenTypZez:

Nie ma czegoś takiego jak dobry/zły metabolizm czy zepsuty. Różnice są marginalne między nawet skrajnymi przypadkami. A zależy to od aktywności, masy mięśniowej i głównie kwestii na które sami mamy wpływ. Tak samo jak choroby metaboliczne leczone nie mają na to wpływu. Masz niedoczynność tarczycy? Bierzesz T4/T3 i niczym się nie różnisz od zdrowej osoby. Wszystko jest durną wymówką leniwych januszów, grażyn, za którymi nie stoi naukowe uzasadnienie.
Dobra, około tydzień minął. Przez większość czasu waga stała w miejscu, ale wreszcie zaczęło schodzić. Kalorie dzienne miałem na 2800kcal, czasami nie byłem w stanie tyle zjeść więc mogło wyjść mniej. Koniec końców uciąłem pod koniec tygodnia 100kcal.
Aktualna waga: 147.6kg(-2,3kg)
Waga startowa: 149,9kg
W tym tygodniu z gorszych rzeczy zjadłem około 130g makowca który był zamrożony po świętach, oraz wczoraj sushi.
Do założeń diety dodaje sobie zasadę, że będę jadł tylko
Pobierz
źródło: comment_16109720650IyfkO5pMl85a8fvHTHqxl.jpg
@ap0linary: jeżeli przy 2400kcal w 1 tydzień waga zmieniła Ci się od 2.2kg na plus, to znaczy że pomiar przed i po zostały wykonane w innych warunkach - np drugi pomiar z pełnym żołądkiem, flakami, o innej porze dnia, przy innym nawodnieniu. Nie ma możliwości przytyć 2kg tłuszczu w 7 dni przy takiej kaloryczności diety, nawet gdybyś leżał w łóżku bez ruchu.
Mam taki problem, że w weekendy wpieprzam (dosłownie) słodycze jak jebnieta. Opakowanie Piegusek - no problem. Wydaje mi się, że jestem uzależniona od tego. W tygodniu jestem się w stanie powstrzymać, ale weekend w domu rodzinnym to masakra :(
Wobec tego będę rozliczać się z ilości dni, w których nie zjadłam słodyczy. Pozwalam sobie tygodniowo na 1 kawałek ciasta mojego wypieku (nie wielkości 1/4 tortownicy). Od jutra start.

0/36 - zapraszam chętnych
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Niestety ze względu na śnieg nie mam gdzie #biegajzwykopem więc było poćwiczone. Technika dobra tylko z hantlami lecę na ilość xd. Na następny raz zwiększę obciążenie i może ławeczkę rozłożę do wyciskania. Po treningu wiechalo pół banana i szklanka mleka. A za godzinę obiad węgle i białko.

Pompki 40+30+35+30+15=150
Brzuszki (skrętne)55+35+35+ (zwykłe)30+25 =150
Martwy ciąg 37kg 10+10+10+10+10+50
Podciaganie sztangi 27kg 15+15+15+10+10=65
Bicek hantla 6kg 30+25+25+25+25=130

#dieta #chudnijzwykopem #formacja #mikrokoksy

Czarnolisto #bluedieta
Po zjedzeniu takiego deserku ciężko zrozumieć jak można kupić jakieś gotowe, mocno przetworzone, naszpikowane tłuszczami utwardzanymi, niezdrowe słodycze, przekąski itp.


@Blueweb: no nie ( ͡º ͜ʖ͡º) Generalnie sam ostatnio się przesiadam na domowe ciasta (od dzwona) i orzechy/suszone owoce jako słodką lub kaloryczną przekąskę, ale nie mów mi, że jak ktoś spróbuje tego co masz na talerzu to nie sięgnie po przetworzone. Takie herbatkiczki w czekoladzie,
Mireczki od paru dni jestem na diecie ulozonej przez trenerke. 4 posilki dziennie. Co dzien jeden posilek sklada sie z 3 jajek. Czy to nie za duzo? Juz mnie troche od nich odrzuca.
#dieta