jakby nie patrzeć to dobrze że 3 miesiące temu mnie w------i z pracy. byłam przemęczona upałami, do tego już czułam się po 6 latach wypalona zawodowo, robiłam wszystko już wszystko najmniejszym wysiłkiem, odkąd się dowiedziałam że będą redukcje ze względu na ai to i tak wiedziałam że polecę pierwsza, do tego dojazdy do biura ponad 40 km pociągiem co skutkowało chronicznym niewyspaniem, od niedoboru snu już mi się we łbie j----o mocno
@arsenalgear: nie. póki co mam w czwartek rozmowę o pracę ale nie jestem w stanie obliczyć prawdopodobieństwa przyjęcia mnie bo nie znam liczby kandydatów
Toksyczny? Było zle, duzo stresu mobbing i te sprawy?
@Xvenowski: stresu może nie ale szefowa była toksyczna i mnie nie lubiła bez powodu jeszcze przed awansem jak była zwykłym pracownikiem jak ja, do tego dojazdy do biura w którym robiło się to samo co w domu (debile nie chcieli dawać 100% zdalnej tylko hybryda) ponad godzinę pociągiem mnie wykańczały, przez wstawanie o 4 i ciągłe życie w biegu byłam tak
robisz dobry UI, a na produkcje wypuszczasz c-----y, az oczy bola. Placz i zgrzytanie zebow uzytkownikow. Wtedy mowisz, ze trzeba nad tym popracowac. Po jakims czasie wypuszczasz pierwotnie przygotowane zmiany. Jaki z tego profit? Uzytkownicy zdazyli w tym czasie s--------c
Dzisiejsze warunki pogodowe nie sprzyjają świeżakom Ile razy w głowie powiedziałam „ja p------ę” to tylko ja wiem, lecz ani razu nie pomyślałam o papierosie wiec JEST DOBRZE, JEST DOBRZE a bezkolizyjny przejazd na rondziew w lewo bez świateł z tramwajem KTÓRY AKURAT JECHAŁ uważam za swego rodzaju sukces Pijcie ze mna kompot
#przegryw 32* Może ja ten autyzm mam. Ale jak by nawet wyszło że mam to by tak nic to nie dało bo ja już stary ćw*l stracony za późno na leczenie czas na leczenie to był jak miałem 12lat.
co zrobić żeby na rozmowie nie mieć żadnego stresu i być spokojna niczym chat gpt? brak objaw stresu u kandydata to jak dla mnie najwyższa wartość dla pracodawcy
źródło: IMG_9127
Pobierz@Xvenowski: stresu może nie ale szefowa była toksyczna i mnie nie lubiła bez powodu jeszcze przed awansem jak była zwykłym pracownikiem jak ja, do tego dojazdy do biura w którym robiło się to samo co w domu (debile nie chcieli dawać 100% zdalnej tylko hybryda) ponad godzinę pociągiem mnie wykańczały, przez wstawanie o 4 i ciągłe życie w biegu byłam tak
@Xvenowski: nigdy w życiu, w biurze był hałas, były tłumy i miałam coś co dzisiaj nazywają "przebodźcowaniem" nie mogłam wytrzymać w takim miejscu