Dwóch żuli siedzi na skwerku i chleje wińska.
Rozmawiają o życiu i dawnych czasach. Nagle jeden mówi:
– Czekaj, a ty przypadkiem nie mieszkałeś w Katowicach na Zarzeczu?
– Tak.
– Przy rogu Sielawy i Sandacza?
– Tak.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach