Jeden foton, dwa elektrony. Ogniwa słoneczne pobiły własny limit

Naukowcy z Japonii i Niemiec opracowali cząsteczkę, w której jeden foton generuje dwa elektrony, osiągając 130% wydajności kwantowej. Zjawisko zwane singlet fission, opublikowane w Journal of the American Chemical Society, otwiera drogę do wydajniejszej fotowoltaiki.
z- 81
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















To musiał tłumaczyć jakiś debil. Pewnie chodzi o wzbudzenie dwóch elektronów, bo nie ma procesu, który pozwala na stworzenie dwóch fermionów o tym samym niezerowym ładunku z pojedynczego fotonu. Ewentualnie parę elektron - pozyton, ale to by musiał być foton o energii takiej, że ja p------ę (z zakresu gamma, którego nasze Słońce w praktyce nie emituje).
EDIT:
Chyba