oczywiscie tylko dla pracujących bo menelstwo i tak sie mnozy jak karaluchy
Podróż służbowa pracownika to jego czas pracy (wyrok TSUE)

Czas pracy: podróż służbowa pracownika do miejsca wskazanego przez pracodawcę to też jego czas pracy. Oznacza to, że pracownik stacjonarny, który musi odbyć przejazd poza jego zwykłe miejsce pracy, może nabyć z tego tytułu prawo do wynagrodzenia za nadgodziny.
z- 149
- #
- #
- #




















ludzie zaczną się hurtem zgłaszac po setki tysiecy zaległej kasy
idac tym tokiem powrót z delegacji tez powinien byc liczony i jazda poza standartowymi 8h, oraz czas podrózy pasażera bo obecnie w pracy jest tylko kierowca
nawet w podrózy musza być spełnione warunki do pracy, tzn pracodawca niemoze wymusić żebyś siedział na kiamieniu z lapkiem postawionym na cegle i myszka jezdził na kolanie a to wszystko w garażu janusza którego odwiedzasz
tzn ze ten co sie zgłosił do tsue tez by nie dostał bo przeciez to juz było ...
to prawo jest od lat i ta interpretacja mogła by wszystkim pozwolić na zgłoszenie się po zaleości
Standartem jest postkomuna
8h platne nawet jak jedziesz 12h reszta za free bo nie wysiadziesz w polowie drogi.
Pasazer czasami w drodze.musi cos przeklikac, dzwonic zalatwiac.
Dieta podstawowa. Trzeba wciagac w nocleg kolacje zeby niebyla wyszczegulniona, nie zeby zarobic tylko wyrownac bo tr 35zl dniowki to na raz idzie w drodze na macu.
Wracasz o 2 w nocy i na 8