Nie ma miękkiej gry (Wileński

Jest w Warszawie taka cerkiew, wokół której co tydzień odprawiane są rytuały polegające na jeżdżeniu po chodnikach. Między pieszymi, rodzinami z dziećmi. Nawet w wyjątkowy dzień, jakim jest niedziela palmowa, są kierowcy, którzy nie mogą się powstrzymać. A w okolicy jest tyle miejsc do zaparkowania!
z- 36
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















W sumie kiedyś jeździła po Warszawie masa krytyczna (a ja w niej również) i w końcu przestała bo z jednej strony zrozumieli jaki był na nich hejt a z drugiej powstało trochę dróg dla rowerów i się można było rozejść.
Ale ten przypadek nie ma takiego łatwego rozwiązania więc się nigdy nie skończy