Cześć miry,
W październiku wysłałem pismo do spółdzielni w celu założenia gniazdka do ładowania ev na moim miejscu postojowym. Równo 30 dnia od mojego pisma, wysłali swoje, że muszę podpisać papier, że oni zrobią ekspertyzę ppoż i elektryczną za 3800 zł. Napisałem im, że mam wybraną firmę, która od A do Z zrobi projekt instalację i ekspertyzę. I kontakt się urwał -






















Jeżdżę już drugim elektrykiem ale te wszystkie facebookowe grupki EV to rak. Oczywcie tradycyjnie jak co roku zaczyna się licytacja ile komu zużywa energii bo zrobiło się ciepło xD