Kilkadziesiąt sekund przed wypadkiem jechał 309,6 km na godz. A tuż przed samym wypadkiem — według biegłych — prędkość BMW wynosiła 315-329 km na godz.
W ciągu ostatnich pięciu sekund przed uderzeniem w auto rodziny, przez cztery pierwsze sekundy Sebastian M. trzymał pedał przyspieszanie wciśnięty maksymalnie do podłogi. Kierownicę trzymał



















@Adorator: to osoba głupia i niezdolna - w tym kontekście mówisz o sobie