25 000 indywidualnych interpretacji podatkowych rocznie? Czy to nie patologia?

Tak sobie myślę, czy to nie jest porąbane, że podatki są tak niejasne, że urzędnicy muszą wydawać 25 k interpretacji rocznie? To jest 68 interpretacji dziennie! Ile to roboty dla urzedników. A mogłyby być prostsze przepisy albo minister mógłby wydawać więcej interpretacji ogólnych. Ciekawy podcast
z- 52
- #
- #
- #
- #
- #




![Kulisy badań i śledztwa w sprawie produktów ubocznych produkcji teflonu. [eng]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f8d1d8135b3ace5bd7538c3034cd43ac3224e937547284c0472a106d36de9853,w220h142.jpg)








![NIE dla wyborów przez internet! - [Mateusz Chrobok]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e4b8963439347b01ccfe4a252484e9e24bdab7f50abfe9bcad23971aaa8757d2,w220h142.jpg)





@drona252: myśle że krócej, brakuje tylko jednej ustawy wprowadzającej osobistą sankcjonowaną odpowiedzialność urzędników zarówno za swoje złe decyzje jak i nie załatwienie sprawy w terminie. Gwarantuje że wyprostuje ich na krzesłach, zmniejszy ilość kawek a bagno samo wyschnie. Prawa w PL nie mamy idealnego ale też nie najgorsze wystarczy że będziemy się go trzymać