#anonimowemirkowyznania Z lekkim opóźnieniem, ale dowożę szczegóły w związku aferą z zatruciem pomników przyrody z tego wątku: https://www.wykop.pl/wpis/66455645/anonimowemirkowyznania-mirki-jest-afera-znalazlem-/ Garść faktów: 1. Sprawa jest znana Prokuraturze, wyniuchałem, że była robiona lokalnie afera, ale w internecie nie widzę śladów, może za słabo szukam. 2. Zdarzenie miało miejsce na terenie parafii św. Aleksego i Antoniego w Przedborzu (województwo Łódzkie, małe miasteczko nad Pilicą). 3. Nawierconych i zatrutych drzew jest łącznie chyba 12, w tym 4 (lub
Co o Tobie wiadomo dzięki informatyce śledczej? #od0dopentestera • Listę odwiedzanych stron można odczytać nie tylko na podstawie ciasteczek czy historii przeglądarki, ale także za pomocą plików tymczasowych. Jeśli używasz Chrome'a możesz użyć programu ChromeCacheView. • Eksplorator pod Windowsem czasami tworzy miniaturki plików graficznych. Znajdują się one w plikach thumbcache. W sprzyjających okolicznościach można tam znaleźć usunięty obrazek. • Jeżeli korzystasz z przywracania systemu, to co jakiś czas
Wolno chodzące koty zabijają miliony dzikich zwierząt. Statystyka ta nie tyczy się jednak mojej kotki, która zamiast zabijać dzikie ptaki, jednego uratowała. Kilka dni temu, już głębokim wieczorem zaczęła miauczeć na balkonie i próbować się gdzieś wdrapywać. Okazało się że młody jerzyk wypadł z gniazda i spadł na siatkę nad balkonem. Siatka oczywiście wisi z powodu kota, jest dość luźna zatem i lądowanie raczej było miękkie. Ptaka zgarnąłem, dałem mu wody, skoczyłem
Statystyka ta nie tyczy się jednak mojej kotki, która zamiast zabijać dzikie ptaki, jednego uratowała.
@mazaq1: taa xD, dziabnęła by go przy pierwszej okazji, mirek sam mam kota potulnego jak baranek a na ptaki wszystkie by polował, te zwierzęta taki mają instynkt
@norbert1988: mmm kindybał... aaał zaczyna puchnąć i boli, szybko Docencie myśl o czymś ohydnym Dorota Weltmeister, Dorota Weltmeister, Dorota Weltmeister
#anonimowemirkowyznania Mirki, jest afera. Znalazłem jednoznaczne dowody na to, że ktoś (nawet na 99% wiem kto) celowo zatruł herbicydami 6 pomników przyrody. Kilkusetletnie lipy. Dwa lata temu piękne zdrowe drzewa, dziś trupy. Co z tym zrobić, czy zwykły donos do prokuratury, czy media. Jak to zrobić, żeby nikt nie zamiótł pod dywan? Nie mogę tego odpuścić.
let off steam