@magiol: Bajeczny bar mleczny ma naprawdę smaczne rzeczy, chociaż ceny to już takie mało "mlecznobarowe".
Jeśli w tygodniu to Bar lawendowy ma jeszcze w miarę przystępne ceny, duże porcje i smaczne obiady. Zupa + drugie na wypasie za bodaj 26 zł
Z kebsów nie wiem, był jeden zajebisty na moim osiedlu ale zamknęli bodaj dwa lata temu po sezonie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Z restauracji Tutti Santi
  • Odpowiedz
#wroclaw #bolkow #legnica #raciborz #namyslow #olesnica względnie #bytom #gliwice i #opole - to jest prawdziwy #slask

RAŚ dupa cicho.

A nie jakieś Katowice, czy inne twory czasów węgla (wcześniej maksymalnie wioseczki, sioła, ewentualnie grody przez góra dwa pokolenia), które w szerszym znaczeniu są tworem dzikiego kapitalizmu i czasów "Ziemi Obiecanej", niczym Łódź czasów bawełny.
Tak samo środkowa Polska to #kalisz czy #sieradz, a nie jakaś Łódź - wiocha 350 mieszkańców jak
@Krzewiciel_prawdy Jak by nie spojrzeć to historyczną stolica całego Śląska jest Wrocław. Łezka się w oku kręci jak człowiek pomyśli, że to było kiedyś trzecie najbogatsze miasto Trzeciej Rzeszy.
  • Odpowiedz
Skończyłem studia na Uniwersytecie Jagielońskim. To był piękny czas, który miło wspominam. Poznałem wiele wartościowych osób i nauczyłem się wielu ciekawych rzeczy. Uważam że studia dały mi dużo. Jednak to Jagieloński. Topka w Polsce.
I tak zastanawiam się - jak to jest studiować na uczelni z dołu stawki. Np. na takim Uniwersytecie Kaliskim czy Politechnice Koszalińskiej?
Studiował z Was tam ktoś?
Na UJ jest fajnie bo duże miasto, dużo nowych znajomości oraz
@enten: ja skończyłem politechnikę koszalińską - do dupy ogólnie, jak cały koszalin
czułem się jakbym dalej chodził do technikum, tylko w innym miejscu trochę
  • Odpowiedz
@enten: jak jesteś 30+, masz żonę dziecko, nie wychodzisz za bardzo z domu to ok. Jak lubisz polatać sobie po mieście to tragedia, dosłownie 2-3 puby czynne, 1 klub dla 30+, drugi dla młodziaków gdzie głównie biją się wieśniaki z okolicznych wioch,
wszyscy koszalinianie (w tym ja) powyjeżdżali do większych miast, na ich miejsce przyjeżdżają gminne wsiuny bo to dla nich jakiś tam awans. Morze to atrakcja jak jesteś z centralnej
  • Odpowiedz
#kalisz #samochody #motoryzacja

Mirki, może znacie kogoś godnego polecenia z Kalisza lub okolic kto zajmuje się inspekcja i oględzinami używanych aut?

Znalazłem ładne auto w Opatówku, ale tam i z powrotem mam około 900km, dodatkowo musiałbym zabrać jakiegoś fachowca ze sobą, a to już robią się niemałe koszta w niepewny zakup.
@apaczacz Ja osobiście polecam: Autodoradca Poznań Ryszard Tchorz. Sprawdzał mi auto, zna się na rzeczy. Jak dla mnie bez inspekcji, to można sobie kupować auta do 15k a powyżej, to juz nie są takie małe pieniądze, więc warto brać zawsze. Lepiej być stratnym 500 zł niż 20 tysięcy. Wspominany wyżej Pan robi też oględziny, bez udziału zlecającego. Podeślij link na pw jak chcesz, to lukne czy legit, bo w opatówku jest pare
  • Odpowiedz
  • 0
@apaczacz Pan Ryszard to fachowiec jest.

Ciężko znaleźć auto używane, żeby było w dobrym stanie. Ludzie sprzedają często wraki i myślą, że każdy łatwo da się nabrać. Niestety dużo ludzi wciąż bezmyślnie kupuje auta, a potem się z nimi męczy
  • Odpowiedz