Cale dzieciństwo byłem uciszany tekstem "dzieci i ryby głosu nie mają", a teraz na rodzinnych imprezach wszystkim o--------a, że jestem społecznie upośledzony, tylko milcze i nigdy nie przyprowadzilem dziewczyny. Na wigilii dla odmiany uslyszalem np. "daj głos" xD

Za 2 tygodnie ide na wesele niestety sie zgodzilem bo "tak wypada".
Eh moglem to olac i powiedziec ze nie ide ale moze nie jest za pozno. Chyba po prostu zjem obiad i wyjde
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

daj głos


@lucian145: jesteś kozłem ofiarnym. I nie, to nie jest śmieszne czy uwłaczające. Jeden lub dwoje narcyzów (tak, przeroohane słowo w internecie, wiem) dominuje narracją. Wszyscy "kumają" jak się bawić, i z kogo drze się łacha. I ty tym łachem jesteś.
  • Odpowiedz
Chciałem zobaczyć jak to jest zrobić dzień przerwy od #medikinet (biorę 15). Poziom złego samopoczucia i myśli magicznych nie do opisania. Czysty eliksir myśli samobójczych. Jakbym się tak czuł na codzień żadne pieniądze czy zdrowie by mnie nie powstrzymały.

Wziąłem już dzisiejszą dawkę i jest z powrotem dobrze, nie wzięcie jednej wenlafaksyny czy duloksetyny przy tym to nic.

Btw z tygodnia na tydzień coraz gorzej po medi z brzuchem :/
Turkotka - Chciałem zobaczyć jak to jest zrobić dzień przerwy od #medikinet (biorę 15...

źródło: IMG_7476

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie książki zapostowanej przez @solejukowski
i oponowania przez @saser91:
(książka w drugim komentarzu).
Mózg rozwija się poprzez bodźce ze środowiska (lub ich brak). Równiez te emocjonalne. Efekt mozna poznać po tym: zamiłowanie do alko (regulacja uczuć), brak poważnych odkryć (nie wspiera się rozwoju emocjonalnego, bo brak poczucia bezpieczeństwa), zaburzenia nerwicowe i depresyjne (nieznajomość potrzeb - o tym dalej). Również: unikowe style przywiązania, nieumiejętność dyskutowania jak równy z równym (bo
jakismadrynickpolacinsku - Odnośnie książki zapostowanej przez @solejukowski 
i opono...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saser91: Tylko jednego się przyczepiłeś? I czemu obracasz narracje - ja piszę o Polsce a nie UK.
Poczucie wyższości anglosasów poznali Hindusi i Chińczycy. A ich liberalizm wyprawadził ich na manowce, więc to kiepskie porównanie.
Klasizm masz w: koles, który szarżuje BMW, w podejściu lekarzy, nauczycieli.

klasizm masz na całym świecie

Ale w bardziej cywilizowanych krajach mityguje to kultura. W Niemczech masz podejście organiczne z tymi ich Jobcentrami i Ausbildungami.
  • Odpowiedz
Ostatnio na weselu bylem w 1 albo 2 klasie liceum to bylo jakies 10 lat temu. Pamietam ze tylko siedzialem i gapilem sie w stol liczac czas do konca i majac nadzieje ze nikt nie zwroci uwage.
Znajomych nie mam a z rodziny to chyba tylko 1 wesele bylo ale jakiejs dalszej rodziny wiec nie bylo problemu zeby nie isc.

Teraz to bliska rodzina trudniej sie wymigac. Wigilie i jakies inne swieta

Isc na na slub i wesele?

  • Tak 38.1% (16)
  • Nie 42.9% (18)
  • Tylko na slub bez wesela 19.0% (8)

Oddanych głosów: 42

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teraz to bliska rodzina trudniej sie wymigac. Wigilie i jakies inne swieta spedzamy z dziadkiem babcia ciotka wujkiem i rodzenstwem ciotecznym. Pewnie marudzic beda jak nie pojde xD


@lucian145: trzeba się nauczyć bycia asertywnym
  • Odpowiedz
✨️ Wspomnienia z dzieciństwa w cieniu alkoholizmu
Zakładam tag na którym będę publikować swoje wspomnienia - #wspomnieniadzieckaalkoholika
Zakładam również równoległy tag, na którym możecie wrzucać swoje wspomnienia - #wspomnieniadziecialkoholikow


Jednym z najsilniejszych moich wspomnień z dzieciństwa jest uczucie niepokoju jakie miałem, gdy kładłem się spać, a jego jeszcze nie było w domu. To uczucie towarzyszyło mi od ok 5-6 roku życia, aż do wyprowadzki z domu. Odczuwałem je silnie jako
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Problemy w relacji z matką: Jak radzić sobie z frustracją?
Moja matka doprowadza mnie do szału, choć wyprowadziłem sie z domu prawie 20 lat temu i nasz kontakt jest niemal wyłącznie telefoniczny. Średnio raz na tydzień matka dzwoni zapytać co tam u mnie i praktycznie zawsze po tych rozmowach czuje się wściekły i struty.

Mam wrażenie że ona nie rejestruje kompletnie tego co do niej mówię. Przykładowo, ponad 20 lat temu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
doświadczony-narrator-58: Co ty p*&^olisz synuś. Z wujkiem Sebą, kupiliśmy bilety dla nas i dla ciebie, i 30 maja jedziemy do Bratysławy na koncert Ironów. Wyjdziesz z tej piwnicy, przejedziesz się, napijesz wódeczki, może coś zaru^%asz, to w końcu znormalniejesz.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz
@Karmengulo: Fajny plan. Ja bym zmienił:
1.Zamiast jakiegoś bitcoina nie wiadomo po co kup sobie mieszkanie w wojewódzkim. 20k USD na wkład spokojnie starczy, reszta kredyt. To jest najlepszy boost do wygrywu, znalezienia lepszej pracy, kobiety i kumpli. W mieście pójdziesz na jakieś planszówki, nordic walking czy do kościoła na wspólnotę i już masz życzliwe gęby do pogadania.
2. Nigdy przenigdy nie pozbywaj się samochodu! Facet 30+ bez auta (zwłaszcza
  • Odpowiedz
#pracbaza #dda
Jaka jest według Was obecnie najlepsza robota dla młodych dorosłych (kobiet), która dawałaby możliwość całkowitego uniezależnienia się finansowego i wyprowadzki z domu rodzinnego bez studiów i doświadczenia w branży?
Wykluczając OF i bezpośrednie prostytuowanie się :DD
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niuska: idz do banku. Zazwyczaj do np. NORDEA Bank przyjmują bez studiów. Ewentualnie zapisz się do jakiejś taniej szkoły wyższej i skladaj cv.

Spokojna, nudna wręcz robota, ale spory social i gwarantowane podwyżki i awanse.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to nie tak że Ty ją będziesz próbował namawiać na psychoterapia tylko ona musi iść bo jej problemy wpływają na Ciebie i dzieci. Możliwe że też będziecie musieli pochodzić na terapię par. Ogólnie warto by psychiatra poprowadził Cię co byłoby lepsze w danej sytuacji. Jeśli ona nie będzie chciała terapii to chyba was tylko rozwód czeka…

Bez względu na to co się wydarzy warto byś poszedł po wsparcie psychiatry i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czasami trzeba postawic sprawe na ostrzu norza. Separacja, gdzie obydwoje przewartosciujecie zwiazek. Trzeba postawic takich ludzi pod sciana, aby zachcialo im sie zmiany. Nie przekonasz nikogo, a nawet zrazisz do tego pomyslu. Rozwod to tez nie wstyd. W czasie separcji sie skoncentruj na sobie, bys sie znow poczul bezpieczny sam ze soba, bo ludzie z rodzin dysfunkcyjnych potrafia siasc na psychike jak malo kto.Od dawna tak sie dzieje?

Jak
  • Odpowiedz
@Tranzol: Rozdzielność majątkowa + zapisać wszystkie nieruchomości na matke, jak nie przepisze to możesz się żegnać z domem rodzinnym, ewentualnie już zbierać na spłatę przyszłych długów
  • Odpowiedz