Czy 1 edycja #loveisblindpolska to ostatnia edycja #slubodpierwszegowejrzenia? Imo ślubny format się wyczerpał i LIB przyciągnie wszystkich szukających miłości w niekonwencjonalny sposób.
@MichailZultek: a kto się na tym jakoś mega wybił poza kobietami, którym małżeństwa wypaliły (Anita, Aneta i Aga)? Reszta zaginęła w czeluściach internetu i poza bywalcami tagu na wykopie nikt o nich nie pamięta
@MichailZultek: no ale skoro nikt się nie wybił, to raczej marne szanse, że akurat ten nowy ktoś będzie taki charyzmatyczny, że ludzie go pokochają na tyle żeby mu z 300k na Ig nastukaç
#loveisblindpolska Krzychu o-----ł maniane, mam wrazenie ze jakby Malice jasno stawiac granice i komunikowac potrzeby to by byla z niej dobra partnerka a ten za plecami poszedl do innej d--y zamiast pokazac jaja w zwiazku
@adisoniusz: no odwalił, ale tu moim zdaniem najgorsze jest jego totalnie zamknięcie się na inną kulturę - jak usłyszał, że wybranka ma na imię Malika to trzeba było pomyśleć, że może być trudniej. Moim zdaniem związek z Włochem czy Szwedem może być trudny że względu na różnice kulturowe, a co dopiero z kimś z Kazachstanu.
@olczaaaaa: kompromitacja chłopa. Tym bardziej, że ani razu (wg tego co widzimy na Netflix) nie powiedział jej co jest nie tak. Jeszcze kłamstwo o "kalibrze" zdrady
@Ogau: @vateras1: my na szczęście już zaszczepieni, więc byłoby mniej stresu i kolejnych dawek, ale wolimy się od nich trzymać z daleka. Chociaż te były nawet grzeczne, w porównaniu np z tymi z Tajlandii.
@malin90: maczuga jest super, nie raz byłam w Ojcowskim Parku Narodowym i uważam, że to piękne miejsce. Ale nie bez powodu jedno z tych miejsc jest na liście UNESCO, a drugie nie. Poza tym to nie Wietnam.
Czekałam na to jakieś 27 lat, aż wreszcie udało się spełnić marzenie (ʘ‿ʘ) spodziewałam się, że to jest duże, ale nie spodziewałam się, że jest AŻ TAK duże
@Erimar: na niektórych rzeźbach w muzeum pozostałości kolorów się zachowały, ale to dosłownie resztki. Podobno Chińczycy nie kopią dalej ani nie dobierają się do mauzoleum cesarza, póki nie opracują technologii, która ochronilaby zabytki i kolory przed zniszczeniem
@BennyLava: biorąc to wszystko pod uwagę + to jakie to ogromne robi wrażenie, to zastanawiam się jakim cudem terakotowa armia nie jest zaliczana do nowych cudów świata - dla mnie spokojnie mogłaby zaszczycić to zacne grono
@kreeker: dużo lepiej. Wróciłam tu po 9 latach i charkanie i pierdzenie prawie już nie występuje ( ͡°͜ʖ͡°) naprawdę widać różnicę, w czystości i stanie toalet również. Duża lekcje odrobili w tej kwestii
@Mariusz30: 1. Czujemy się turbo bezpiecznie 2. 10 dni na samo Xi'an to zdecydowanie za dużo, jak sié już turlasz na drugi koniec świata to warto coś jeszcze dołożyć do planu, żeby zobaczyć jak najwięcej. Jak z dziećmi to może Chengdu (pandy)? My będziemy dziś wieczorem łapać samolot do Gór Avatara, ale tam to minimum 3 dni (podobno). 3. Podróż jeszcze trwa, więc ja to pytanie mogłabym odpowiedzieć za jakieś
Dandan mian, Chengdu, 6 zł. P--o 2.5zł. Wzbudzamy z niebieskim zainteresowanie, nawet kilka osób robiło nam zdjęcia z przyczajki ( ͡°͜ʖ͡°) w komentarzu zdjęcie przybytku, który serwuje takie przysmaki
@genesis12: kupiliśmy bilety (nowe, bo oczywiście była drama biletowa przez wojnę) I zaplanowaliśmy sobie trasę. Co do formalności to nie potrzeba wizy (przynajmniej do końca tego roku), trzeba wypełnić China Arrival Card i tyle. Pani na lotnisku jedynie zapytała nas czy zostajemy w Chengdu, a jak nie to jakie mamy miejsca w planie zobaczyć. Szczerze mówiąc to myślałam, że będzie trudniej z formalnościami. Trudność jaka nas spotkała to to, że
@pieknylowca: z Genui lepiej wybrać się do jakiegoś mniejszego miasteczka przy linii kolejowej i robić tripy czy trekkingi po tych uroczych kolorowych miejscowościach. Ja lubię Camogli. Atrakcji na 5 dni nie braknie w Ligurii.
Mam takie przemyślenie. Kiedy spaceruje po mieście i widzę kogoś kto wygląda jak turysta i szuka czegoś w telefonie (zazwyczaj na mapsach, a jak już ma mapę papierową to w ogóle) oraz rozgląda się w lewo i w prawo to zazwyczaj podchodzę z usmiechem i pytam po angielsku czy się nie zgubił i nie potrzebuje pomocy. Praktycznie zawsze widzę wtedy taką ulgę na twarzy turysty i leci wtedy pytanie o jakieś proste
@haabero: pamiętam jak lata temu pierwszy razu ruszyłam sama w świat- padło na Lizbonę. Wysiadłam z metra na środku jakiegoś dużego skrzyżowania i starałam się odnaleźć z mapą (tak, to były jeszcze czasy papierowych map). Podszedł do mnie starszy Pan i zapytał czego szukam, okazało się, że w recepcji hostelu którego szukałam pracuje jego szwagierka. Odprowadził mnie tam zabawiając mnie przemiłą rozmową. Do tej pory pamiętam tego Pana i to,
Ile byście wzięli euro w gotówce na tygodniowy pobyt w południowych Włoszech(calabria) Zakładając że wszędzie chce płacić kartą, a nie mam ogarnięte wyżywienia #wlochy #podroze #citybreak
@razdwatrzy55: podróż w szczycie sezonu czy jakoś teraz? Cenniki mogą się różnić w zależności od miesiąca. Tam jest dość drogo, liczyłabym ok 20-22e za obiad na mieście za osobę (ok 18 pasta + reszta coperto). Gotówki bym wzięła mało, na podatki miejskie, zakup biletów itp. Wszędzie można płacić kartą.
@razdwatrzy55: margherita za dychę może się uda (+coperto), primi i secondi są drogie. Jestem z mężem we Włoszech co 2 miesiące i na południu o dziwo żarcie w knajpach jest dużo droższe niż na północy - no ale płacisz za widoki
Dlaczego żonę "detektywa" bez licencji podpisują jako RUTKOWSKI a nie RUTKOWSKA? Czy to jest wtórne spolszczenie polskiego nazwiska? Przecież detektyw nie jest hamburgerem polskiego pochodzenia, którego rodzice wyemigrowali do Stanów... #krolowaprzetrwania
@smalu: Jemu zabrali licencję detektywa, więc ona po ślubie wzięła jego nazwisko z końcówką i, zrobiła swój patent i otworzyła agencję detektywistyczną sygnowaną "jego" nazwiskiem. Było trąbione o tym lata temu
#krolowaprzetrwania Ale muszę Wam się przyznać, że Mają Rutkowski u mnie bardzo zyskuje w tym programie. Pomimo tego kwadratowego męża wydaje się być równą babką - ogarnęła bez mrugnięcia okiem brudny kibel po poprzedniej grupie, posprzątała papier wokół niego a w najnowszym odcinku normalnie brała zwierzęce g---o w ręce i wąchała żeby pomóc grupie. Ja bym w życiu takich rzeczy nie zrobiła. Nie dąży tam do kłótni i umoralniania, jest
@Aida_Birchwood: mnie się podobał jej pocisk Ilonce, że woli kupić paczkę jajek niż pół litra ( ͡°͜ʖ͡°) znając ten program, to jeszcze pewnie Maja wróci. Ilona do odstrzału, wielki coach moralny, który ma więcej trupów w szafie niż Maja i Rutkowski razem wzięci
Imo ślubny format się wyczerpał i LIB przyciągnie wszystkich szukających miłości w niekonwencjonalny sposób.