Drugi najgorszy dzień w życiu, zaraz po śmierci najbliższej osoby. Właśnie się człowiek dowiedział, że musi odpuścić pracę i swoją pasję, że musi zostawić wszystko co uwielbia. To co daje siłę i piniondz do życia, przewodnictwo górskie, fotografia w terenie. Powodem jest otrzymany wyrok - nowotwór. Nie wiedziałam, że można wpaść w taką panikę, po usłyszeniu diagnozy, a jednak. ( ͡°ʖ̯͡°) Człowiek uczy się całe życie...
@Historycznygagatek: jak lubisz historię i nie przeszkadza Ci specyficzny styl pisania autorki, to polecam "dzikie łabędzie - trzy córy Chin" - babka na podstawie swojej historii opowiada jak straszną komunę mieli w Chinach, ale też pokazuje jak dużo zniesiemy przy przeciwnościach losu. A jak lubisz literaturę piękną to Anna Karenina. Zdrówka i nie daj się (ʘ‿ʘ) ciepłe uściski
Minęły kolejne dni mojego pobytu w Azji, więc pora na kolejny wpis (ʘ‿ʘ)
W czwartek umówiłem się z @Arcane89 i jego byłą dziewczyną Jaruwan na p--o przy Khao San Road. To miejsce pełne knajp, dyskotek i wszelkiego rodzaju lokali. W jednej z knajp wypiliśmy po kilka piw, a przy okazji zamówili mi Pad Thaia (zdjęcie w komentarzu), który okazał się najlepszym posiłkiem, jaki do tej pory jadłem w Tajlandii.
@gizel: jeśli to Wasze przywiezione z Polski to poszukalabym parkingu w Mestre i użyła komunikacji miejskiej zeby dojechać na wyspę. Tylko KONIECZNIE musi być strzeżony i nie zostawiajcie w aucie NIC, żeby Was nie okradli. Jest też parking na wyspie, ale podejrzewam, że strasznie drogi.
Warto teraz jeszcze jechać samochodem Garda/Bergamo/Como czy będę stał w korkach i tłumach? Może lepiej zaczekać do końca września a teraz pyknąć taką Albanie?
#loveisblindpolska co sądzicie czy Marta u Damian są faktycznie razem ? Ktoś, coś wie? Bo dziwne posty wrzucają na insta, nie było ich na reunion, żadnego odniesienia od nich.
@evilyna: detektywi z pudelka twierdzą, ze Marta poroniła ciążę z bliźniakami i dochodzi do siebie. Podobno są na terapii małżeńskiej, ale nie wiem na ile mozna wierzyć tym informacjom. Fajna z niej baba, trzymam za nią kciuki
@lubie-sernik: chyba sporo osób tutaj w komentarzach odradzało Ci Bangkok na tak długo ;-) Bangkok to wieczny chaos i straszliwy hałas, dodatkowo ten upał w mieście jest nie do zniesienia dla mnie. Robiłam w tym miesiącu chyba 8 podejście do tego miasta no i jednak to nie jest miejsce dla mnie. Ale z plusów to łatwo tam o pyszne żarcie - kuchnia tajska jest moją ulubioną. Jak będziesz miał dosc
Czy 1 edycja #loveisblindpolska to ostatnia edycja #slubodpierwszegowejrzenia? Imo ślubny format się wyczerpał i LIB przyciągnie wszystkich szukających miłości w niekonwencjonalny sposób.
@MichailZultek: a kto się na tym jakoś mega wybił poza kobietami, którym małżeństwa wypaliły (Anita, Aneta i Aga)? Reszta zaginęła w czeluściach internetu i poza bywalcami tagu na wykopie nikt o nich nie pamięta
@MichailZultek: no ale skoro nikt się nie wybił, to raczej marne szanse, że akurat ten nowy ktoś będzie taki charyzmatyczny, że ludzie go pokochają na tyle żeby mu z 300k na Ig nastukaç
#loveisblindpolska Krzychu o-----ł maniane, mam wrazenie ze jakby Malice jasno stawiac granice i komunikowac potrzeby to by byla z niej dobra partnerka a ten za plecami poszedl do innej d--y zamiast pokazac jaja w zwiazku
@adisoniusz: no odwalił, ale tu moim zdaniem najgorsze jest jego totalnie zamknięcie się na inną kulturę - jak usłyszał, że wybranka ma na imię Malika to trzeba było pomyśleć, że może być trudniej. Moim zdaniem związek z Włochem czy Szwedem może być trudny że względu na różnice kulturowe, a co dopiero z kimś z Kazachstanu.
@olczaaaaa: kompromitacja chłopa. Tym bardziej, że ani razu (wg tego co widzimy na Netflix) nie powiedział jej co jest nie tak. Jeszcze kłamstwo o "kalibrze" zdrady
@Ogau: @vateras1: my na szczęście już zaszczepieni, więc byłoby mniej stresu i kolejnych dawek, ale wolimy się od nich trzymać z daleka. Chociaż te były nawet grzeczne, w porównaniu np z tymi z Tajlandii.
@malin90: maczuga jest super, nie raz byłam w Ojcowskim Parku Narodowym i uważam, że to piękne miejsce. Ale nie bez powodu jedno z tych miejsc jest na liście UNESCO, a drugie nie. Poza tym to nie Wietnam.
Czekałam na to jakieś 27 lat, aż wreszcie udało się spełnić marzenie (ʘ‿ʘ) spodziewałam się, że to jest duże, ale nie spodziewałam się, że jest AŻ TAK duże
@Erimar: na niektórych rzeźbach w muzeum pozostałości kolorów się zachowały, ale to dosłownie resztki. Podobno Chińczycy nie kopią dalej ani nie dobierają się do mauzoleum cesarza, póki nie opracują technologii, która ochronilaby zabytki i kolory przed zniszczeniem
@BennyLava: biorąc to wszystko pod uwagę + to jakie to ogromne robi wrażenie, to zastanawiam się jakim cudem terakotowa armia nie jest zaliczana do nowych cudów świata - dla mnie spokojnie mogłaby zaszczycić to zacne grono
@kreeker: dużo lepiej. Wróciłam tu po 9 latach i charkanie i pierdzenie prawie już nie występuje ( ͡°͜ʖ͡°) naprawdę widać różnicę, w czystości i stanie toalet również. Duża lekcje odrobili w tej kwestii
@Mariusz30: 1. Czujemy się turbo bezpiecznie 2. 10 dni na samo Xi'an to zdecydowanie za dużo, jak sié już turlasz na drugi koniec świata to warto coś jeszcze dołożyć do planu, żeby zobaczyć jak najwięcej. Jak z dziećmi to może Chengdu (pandy)? My będziemy dziś wieczorem łapać samolot do Gór Avatara, ale tam to minimum 3 dni (podobno). 3. Podróż jeszcze trwa, więc ja to pytanie mogłabym odpowiedzieć za jakieś
Dandan mian, Chengdu, 6 zł. P--o 2.5zł. Wzbudzamy z niebieskim zainteresowanie, nawet kilka osób robiło nam zdjęcia z przyczajki ( ͡°͜ʖ͡°) w komentarzu zdjęcie przybytku, który serwuje takie przysmaki
@genesis12: kupiliśmy bilety (nowe, bo oczywiście była drama biletowa przez wojnę) I zaplanowaliśmy sobie trasę. Co do formalności to nie potrzeba wizy (przynajmniej do końca tego roku), trzeba wypełnić China Arrival Card i tyle. Pani na lotnisku jedynie zapytała nas czy zostajemy w Chengdu, a jak nie to jakie mamy miejsca w planie zobaczyć. Szczerze mówiąc to myślałam, że będzie trudniej z formalnościami. Trudność jaka nas spotkała to to, że
#zwierzaczki #smiesznypiesek
źródło: 1000021639
Pobierz