Poznań: lotnisko zakazuje nocnych lotów, żeby pobudowani mieszkańcy mogli spać

Ludzie pobudowali sobie domy wokół poznańskiego lotniska Ławica, ale nocne loty zaczęły im przeszkadzać podczas snu, więc... Władze Poznania zakazują nocnych lotów XD Poznańskie lotnisko od 2012 roku ma najbardziej restrykcyjne przepisy hałasowe w całej w Polsce.
z- 370
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















w linii prostej mam z 700m do pasa startowego, stojąc na dachu domu widzę jak samolotu kołują
p--------e mają ludzie, którzy żyją w liniach podejścia do Ławicy, czy to nad miastem (na Łazarzu było dużo głośniej niż teraz na Bajkowym) czy do w Przeźmierowie
BTW. mój dom powstał tam zanim lotnisko znacząco zwiększyło
Jak samoloty startują nad miasto to całe śródmieście to słyszy.
Na Ławicy i tak jest wprowadzony limit 12 startów i lądowań od 22:00-6:00
teraz jeszcze bardziej to ograniczają i od 1:00 d0 5:00 nie będzie żadnych startów i lądowań
Propsuję, bo całe życie mieszkałem w linii podejścia do tego lotniska, a od paru lat jest tam taki boom, że samoloty startują i
starty i lądowania odbywają się nad miastem, linia podejścia przebiega dokładnie nad centrum, pół miasta słyszy jak samolot startuje nad miasto, a i cała Przeźmierowo i Batorowo musi słuchać ryku silników po starcie
Problem jest z samolotami startującymi nad miasto, gdzie o 3:00 w nocy budzą pół miasta latem jak masz otwarte okna.
Te domy był zbudowane gruuuubo przed zbudowaniem lotniska i grubo przed jego ostatnią rozbudową, dzięki której lotnisko jest w stanie odprawić taką ilość samolotów.
I mówię to jako osoba 30 lat żyjąca na Bukowskiej 31, dokładnie w
nigdzie nie napisałem, że jest to hałas nie do zniesienia (tak jest nad Bukowską), napisałem, że na Łazarzu było głośniej niż teraz gdy mieszkam 700m od Ławicy