Większość naszych logicznych tradycji nie wywodzi się z podręczników savoir-vivre’u
@mirekwirek: a skad sie wywodza podreczniki savoir vivre? z tego co bylo mile widziane i "normalne" w danym spoleczenstwie i danych czasach, jaka byla moda itp a to wszystko poklosie tych zabobonow i przyzwyczajen
ALE to nie znaczy ze sa zle, czesc ma sens, po prostu lepiej jest rozumiec czemu sie tak robi zamiast robic to w ciemno. Moze dawniej



















domy wielopokoleniowe... no fajnie ale w tych domach mieszkali zwykle niepracujacy dziadkowie dzisiaj dziadkowie mieszkaja gdzies na pipidówie bo dziecko wyslali do duzego miasta ale nawet gdyby mieszkali blisko to sami z----------a do emerytury.
2 ludzi pracujaca na gownoetacie ma przerabane zrobic, wychowac i utrzymac dziecko.
Jak jedno ma luzniejsze
@mdef: o to to, urzedy czynne tylko "na pierwsza zmiane", cokolwiek zalatwic to trzeba urlop, wychodzic na chwile itp a jeszcze jak nie uda sie zalatwic na 1 raz w 1 miejscu to w ogole sie odechciewa. ALE tutaj coraz czesciej mozna ogarniac sprawy online wiec tez bym juz zostawil temat, najlepiej
@KS_Zryw: nie wiem jak Twoi rodzice ale ja wychowywalem sie w duzym stopniu z babciami, na podwórkach sąsiadów, wszyscy sie znali, w kazdym domu byl jakis emeryt/rencista do pilnowania, rodzice mogli isc do pracy, wrocic, odpoczac, ogarnac dom, zakupy, n-----c sie na weekendzie i nikt nie widzial problemu. Do tego uzywane ubrania, ksiazki, zabawki, dzieci opiekujace sie
a co do godzin otwarcia, a co z sobotami i niedzielami? rozumiem ze kazdy pracujacy w polsce ma wolne weekendy? a jeszcze polacy chca powrotu niedziel handlowych...
@kot__morderca: tutaj nie mam oczywiscie wiedzy o wszystkich babciach ale moje np chetnie by chcialy
tylko ze chodzi do pracy, mieszka 70km ode mnie, bo "idz na studia, dobra praca itp, wyjezdzaj z tej dziury bez perspektyw"
potem bylo oczywiscie "wez kredyt, nie mieszkaj na cudzym cale zycie", dziecko zachoruje to zanim ogarniemy transport, kto ma brac wolne, wizyte u lekarza... to szkoda