Gdyby nie Lewy, to Ania dymałaby gdzieś na kasie w Lidlu albo gdyby była bardziej obrotna za średnią krajową w jakiejś pracy biurowej wklepując dane do Excela. A nie, sorry... Ona przecież byłą sportsmenką i mistrzynią świata w kararę, pewnie by też została multimilionerką krzycząc na macie "Yame. Osu, Kumite!" wymachują śmiesznie rękami. Tak, tak!
Jak kobieta dobrze trafi to ma super życie. Miliony euro, ocieranie się o latynosów, szukanie siebie.
#
Jak kobieta dobrze trafi to ma super życie. Miliony euro, ocieranie się o latynosów, szukanie siebie.
#














Trochę niedziwne, ale takie ataki jeśli nie ma na horyzoncie jakiś negocjacji to raczej odwrotny skutek.
My wiemy że to Palestyna jest poszkodowana, ale jeśli są jacyś normalni mieszkańcy Izraela to odbierają to jako atak na nich i ich państwo, nie ważne że sami zaczęli.