tldr:
1. nunek zleca stworzenie plagiatu sklepu z olejkami
2. nunek kupuje konta, lajki, zakłada kolejne strony, zleca pozycjonowanie, tworzy grupy na fb i placi za fejk konta by się tam zapisywały - wszystko by promować swój nowy sklep z olejkami
3. nunek zaczyna niszczyc konkurencje, na allegro się nie udaje bo kasują mu komentarz to próbuje na wykopie.

















Kotenener na zużytą elektronikę albo lepiej - od razu podział na metale szlachetne które trzeba będzie samodzielnie odzyskiwać z układów scalonych.
I do tego oczywiście wzrost ceny wywozu o 10000%.
JA