ogladac jak ktos w-------a
@spidero: Tak. To jest dokładnie tak samo jak oglądać jak ktoś ogląda jakiś serial i go komentuje albo oglądać jak ktoś w coś gra i komentuje. Ludzie pozbyli się własnego mózgu i wolą jak im ktoś wszystko skomentuje i opowie. Tyle.




















@ordynarny_cham: no patrz, a parę dni temu na wypoku koleś się żalił, że mu Stellantis powiedział, że nie może naprawić elektrycznego opelka bo części nie ma i nie będzie... Ale to nieważne. Tylko z chińczykami są problemy.
@chandler-bing: salta bym nie zrobił. A jeździć się nie boję (akurat MG a nie Omodą) ponieważ dokładnie widziałem ten samochód od góry, środka i dołu. Nie na trawniku tylko w warsztacie - w towarzystwie paru fachowców z pewnego ASO (nie chińskiego) - i oni obejrzeli i skomentowali. I jakoś bardziej wierzę własnym oczom i im niż wykopkom zesranym na "złe chińczyki".
A jestem wyczulony na to czy
@Grzesio87: O-----ć może się w każdym samochodzie. Jak dotąd miałem różne atrakcje - w samochodach różnych marek poza chińskim (bo ten mam od roku). A miałem (i mam) różne auta. Ostatnia ciekawsza przygoda to złamana rama w Navarze - dzięki radosnej twórczości francuskich księgowych. Szczęśliwie nie podczas szybkiej jazdy tylko przy najeżdżaniu na krawężnik.
Ja nie twierdzę, że chińczyki są cudowne i lepsze. One są