Edit: doczytałem, że tak.
Chrapanie to nie objaw, lecz przyczyna bezdechu - wibracje niszczą mięśnie gardł

Naukowcy z Uniwersytetu w Umeå wykazali, że wibracje podczas chrapania uszkadzają mitochondria komórek mięśniowych gardła i napędzają błędne koło choroby.
z- 68
- #
- #
- #
- #













![USG całego ciała [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/19621fc714de3ca1f2af61d6c7e481ee89e133e0febf2b0da774eff8f2d0ca53,w220h142.jpg)





To jest bardziej złożone.
Spróbuj zaklejać usta do spania. Próbuj spać też na boku zamiast na plecach.
Ja miałem niedawno prostowaną przegrodę + parę dodatkowych korekcji, jak przycinanie małżowin.
O niebo lepiej się oddycha, nie budzę
Cały czas jakąś wydzielina z nosa.
Ale jeszcze od zabiegu chyba nie minęło wystarczająco czasu.
Nie rozumiem i co ci chodzi. O to, że zamiast usta, napisałem buzię?
Ale jednym z powikłań była waśnie trwała utrata węchu.
Może uszkodzili opuszkę węchową.
Operował cię jakiś random, czy lekarz, który miał dobre opinie?