Ministerstwo zwiększa limity przyjęć na medycynę

Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie limitów przyjęć na studia lekarskie i lekarsko-dentystyczne. Przewiduje w nim aż 10 705 miejsc (o ponad 200 więcej) dla kierunku lekarskiego i 1 505 dla lekarsko-dentystycznego. Zielone światło na wznowienie rekrutacji już oficjalnie
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 289
- Odpowiedz





Komentarze (289)
najlepsze
A mogli byli napisać że liczba miejsc zostanie zwiększona o zawrotne prawie 20 promili wow!
@kemot-iksworkal:
20 promili
Ty chyba nigdy nie leżałeś w szpitalu klinicznym. Ja leżałem miesiąc i lekarza widziałem pon2 minuty dziennie, a donstudentów dostałem się tylko raz, a byłem bardzo chętny do współpracy bo się cholernie
cholerny karton
To jest takie naplucie w ryj z uśmieszkiem - chcieliście więcej, to macie więcej!
Problem solved, pora na CS w szpitalnym VIP ROOMIE
źródło: obraz
PobierzPoza tym, że konowały nie chcą mieć konkurencji, uprawiają gatekeeping, dzięki któremu wykreowali sobie ciepły k--------k na garbie społeczeństwa?
Problemy są dwa:
1) NIL - który stoi na straży niskiej podaży nowych lekarzy, przez co mają eldorado, bo mogą dyktować warunki.
2) Rządy - to, że nikt
Jeśli nie będziemy kształcić stomatologów to za jakiś czas ceny za zabiegi wystrzelą w kosmos. Wtedy tym bardziej NFZ nie będzie stać na refundację jakichkolwiek wizyt stomatologicznych, a przeciętnego obywatela nie będzie stać na prywatne wizyty.
Większość osób, którym państwo zapewnia wykształcenie później wykonuje prywatne usługi potrzebne społeczeństwu. Gdyby
i żeby wtedy lekarze nie zarabiali po 10mln na umierających emerytach oddających im mieszkania za wizytę, to tak z kilkanaście lat wcześniej trzeba podwoić ich liczbę, bo tyle w końcu się szkolą
1. Limity masz na wszystkich kierunkach bo KAŻDY kierunek w tym kraju reguluję ministerstwo. (Liczbę miejsc czy to prywatna uczelnia czy publiczna NIEZALEŻNIE od kierunku) Tylko lekarski tak ochoczo ogłaszają. Aby naród p-------l kocopoly o limitach.
Nie wierzysz? Wrzuć sobie w AI jak nie chce się tobie sprawdzać w ustawach to tobie potwierdzi stan prawny.
2. Owszem, w Niemczech dobrze są rozegrane specjalizacje (mam zamiar korzystać) w Polsce system
2. tak, system to patologia, a jeszcze do dyskusji o nim w przestrzeni publicznej jeszcze nie doszlismy