Psiarze, palacze publiczni, quadziarze, pijusy, motoci.oty, ci od przerabianych wydechów, hulajnogarze, pedalarze, śmieciarze (w sensie ci co śmiecą), fani JBL-i w miejscach publicznych.... można tak wymieniać i wymieniać.
Tutaj nie chodzi o psy. Chodzi o to, że większość ludzi to skończeni debile, u których nie istnieje coś takiego jak dialog wewnętrzny i oni nawet nie wiedzą, że komuś może przeszkadzać ich zachowanie.
Po prostu mają ochotę coś zrobić i robią bez żadnego zastanowienia
W odpowiedzi wściekli psiarze zrobili wielką aferę i napisali setki chamskich i bezczelnych postów w obronie swojego świętego prawa do dokuczania innym. W komentarzu długi screen.
Najbardziej optymistyczny człowiek w Polsce to właściciel psa bez smyczy. Jest pewien, że pies nie ugryzie, dziecko się nie boi, ubrania się wypiorą, a wszyscy marzyli właśnie o spotkaniu z Borysem. #psiarze #heheszki #polska
Perez z powodu zbyt dużych wymagań finansowych pożegnał takich piłkarzy jak Oezil, Di Maria, Sergio Ramos czy Cristiano Ronaldo, a ten kapeć myśli, że się prezes przed nim ugnie XD
Kąty Rybackie dzisiaj. Idzie Pani z labradorem po plaży. Zatrzymuje się w pierwszej linii brzegowej, blisko koców kilkunastu osób, i bezczelnie załatwia swojego białego labradora. Bez żadnej żenady, ludzie patrzą, tylko jedna osoba reaguje...
@jantje_van_sluis: zazwyczaj psiarze, czekają aż ostygnie. Często zostawiają na kilka godzin albo nawet dni. Jak się im zwroci uwagę to mówią, że zapomnieli woreczka. Niestety po tych kilku dniach ciężko im znaleźć pozostawione kupy
@Casuel: ostatnio oskarżałeś mnie, że kłamię bo nie wierzysz artykułom przesłanym przez fundację na rzecz wilków a teraz wklejasz badania z vetkompleksowo xD
Namawianie do wystawiania negatywnych opinii bez powodu w google. Oszukiwanie, że jest się niepełnosprawnym. Ignorowanie próśb o nie wchodzenie. To tylko niektóre z propozycji psiarzy co robić kiedy właściciel restauracji nie życzy sobie psów w swoim lokalu i prosi o nie wchodzenie z nimi.
Poziom bezczelności i roszczeniowości psiarzy robi wrażenie.
przydalby sie arsenalowi ten vinicius, bo tam od henrego to nie bylo zadnego sensownego napadziora, no, moze poza van persilem, ktory polowe czasu byl kontuzjowany
nie ma co hejtowac, to jest najbardziej consistent skrzydlowy ostatniej dekady
aczkolwiek czy warto w-----c taki hajs, kiedy za rok bedzie za free, ciezko powiedziec
@Das_Ungeheuer_von_Danzig: vinicius nie odejdzie bo nie ma to dla niego żadnego sensu. Czemu miałby odejść teraz jak za rok będzie wolny. Jeśli chce zostać to chyba warto poczekać i zobaczyć jaka będzie jego rola za Mourinho. Odejście teraz jest dobre tylko z perspektywy realu
Podeslij @Wincyyyyj jakies wiarygodne zrodlo, bo psiegrywy sie nabiora na tego screena z bloga obroncow wilkow. Wiem, ze chowasz sie na czarno zebym Cie nie werfyikowal, ale nie mozesz tak bezczelnie klamac.. #psiarze
@Casuel: chyba słabo u ciebie z włoskim bo wszystko przekręciłeś, nie było żadnego ataku na człowieka przez wilka. Nie martw się, niektórym znajomość tylko angielskiego wystarcza w życiu.
@Casuel: Weź się już nie kompromituj co? La Stampa to włoski dziennik działający od 1867 a nie żadna fundacja. A w artykule sprawę wyjaśnia burmistrz Camaiore, czyli władza
ok, jest sporo art na ten temat, tyle czasu mi to zajelo przez bariere jezykowa. To prawdopodobnie byl fake, przyznaje Ci racje. Moge skasowac post jesli chcesz.
Ostatnio na wykopie było znalezisko opisujące historię która miała miejsce się w Toskanii. Rzekomo pies uratował dwuletnie dziecko przed atakiem wilka. Jak się okazało to kolejna zmyślona przez psiarzy historia mająca na celu idealizowanie psów. Zdarzenie zdementował prof. Luigi Boitani, jeden z najbardziej znanych naukowców, od 50 lat badający wilki we Włoszech. Tak naprawdę dziecko i matka były w domu i obserwowały przez okno, jak wilk zaatakował i zabił psa w ogrodzie.
✨️ Jak przyjęcie psa zmieniło nasze życieⒾ Z anonima, bo dużo znajomych mam irl. Mamy z różową dwa 3letnie koty. Srają do kuwety (albo obok), żrą, głównie śpią. Jest git, jak chcemy gdzieś pojechać na cały dzień to nie ma problemu. Różowa od kilku miesięcy p------i teksty typu „pieska, pieska”, bo jej się na fb jakieś rolki ze schronisk czy innych lokalsów ze szczeniakami wyświetlały. No słodkie te pieski, żal ich, no ale koty
Tutaj nie chodzi o psy. Chodzi o to, że większość ludzi to skończeni debile, u których nie istnieje coś takiego jak dialog wewnętrzny i oni nawet nie wiedzą, że komuś może przeszkadzać ich zachowanie.
Po prostu mają ochotę coś zrobić i robią bez żadnego zastanowienia