Hot take: bicie rekordów na trudnych szlakach, które nie zostały wyłączone z normalnego ruchu turystycznego, niczym nie różni się od wyścigów po drodze publicznej.
@LotnyJerry: na Orlej co roku ginie kilka osób, sam widziałem krwawą plamę w okolicy Koziego Wierchu, ale to się nijak ma do takich rekordów. One są robione bardzo wcześnie rano lub tuż przed zachodem, im mniej ludzi i chłodniej, tym w zasadzie lepiej. No i przede wszystkim podejmują się tego osoby bardzo obyte w trudnym terenie, bo dla normalniej i jednocześnie wysportowanej osoby, takie przejście średnio zajmie z 7h. Wiadomo,
Kąkolewski bezlitośnie obnaża hipokryzję powojennego niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, który sprytnie i skutecznie krył swoich obywateli przed karą
>Kąkolewski bezlitośnie obnaża hipokryzję powojennego niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, który sprytnie i skutecznie krył swoich obywateli przed karą
#chwalesie
źródło: temp_file3498571366772166065
PobierzDla mnie i tak będziesz biały