Zdrowym dzieciom wpisywano fałszywe choroby. Ciąg dalszy afery w przedszkolu

W przedszkolu uśmiechnięte dzieci, w dokumentach diagnozy zaburzeń adaptacyjnych i wizyty u psychologa na koszt NFZ, czyli jak rozkrada się pieniądze i dlaczego ciągle składka zdrowotna zawsze jest za mała. W pigułce jak się biorą wielkie majątki całej tej branży rozkradania pieniędzy.
- #
- #
- #
- 192
- Odpowiedz






Komentarze (192)
najlepsze
przecież jak dzieciak lub nawet dorosły na serio na coś zachoruje to później lekarz na podstawie wcześniejszych (fikcyjnych) chorób może postawić błędną diagnozę, a to może doprowadzić do jeszcze większych szkód zdrowotnych
@wiktor-kazimierczak: Kogo to typie obchodzi, bo chyba Państwo Bolzgie nie jest tym zainteresowane
Baa, może nawet będą musieli zwrócić te rozkradzione środki.
@majk3l: No, ale już bez przesady!
Komentarz usunięty przez moderatora
Teraz widać jak na dłoni, jak bardzo zepsuty jest system zdrowia i nawet jakbyśmy dopłacili kolejne 100mld rocznie, to po prostu to nasza służba zdrowia
@CzlowiekzBlizna7: warto sobie przypomnieć kto to najwięcej krzyczał...
teraz pytanie czy poza póściem na prokuraturę można cywilnie pozwać konowała? w sensie być stroną w postępowaniu bo jakby nie patrzeć on posłużył się twoimi danymi w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na szkode państwa
źródło: 29147
PobierzJakby lekarze zarabiali odpowienio dużo (pamiętajcie - dużo się uczyli) i mówimy tu o poziomie 10-12 mln. rocznie to by przestali kraść.
;-)
Kiedyś jak dziecko nie umiało mówić, pisać itp albo mialo różne problemy to mówiło się że debil i tyle, było na marginesie i ledwo zdawało. Dziś dziecko może liczyć na naprawde dobry start jeśli rodzice są ogarnieci i nie wypierają pewnych