W okolicach 20-25 czerwca 2022 roku będzie kolejny światowy tydzień kontynencji. Pamiętajmy o tym, że ten problem z nami istnieje i wiele osób musi się z nim codziennie borykać. Nie bądźmy obojętni na cierpienie innych.
https://zdrowie.wprost.pl/medycyna/10461182/swiatowy-tydzien-kontynencji.html

@Rafatus69 - poproszę o live webinar dla wykopu, gdzie opowiesz o tym problemie z pierwszej ręki

#rafatus #nietrzymaniemoczu #zdrowie #kontynencja #patostreamy #analczyk #analnymitoman #siedlce #siedleckimitoman #damskibokser #danielmagical #poradyzdrowotne
Często podczas treningu, w czasie przerw, w ostatnich najmocniejszych seriach zaczynam się czuć jakbym miał zaraz zwymiotować. Tak samo mam po bardzo intensywnym bieganiu.

To normalne czy trzeba iść z tym do lekarza?


@olinek_okraglinek:
ja tak miałem jak tylko zaczynałem LIFTOWAC. Potem jak już układ nerwowy id itp się adaptował to już byłem niezniszczalny.
ewidentnie nie sa to normalne objawy
#anonimowemirkowyznania
Gdy ma dojść do romantycznych chwil z partnerką zaczynam trząść się wewnątrz z emocji (nerwów? xD) i zamiast romantycznych chwil muszę biec do toalety, bo przez te wewnętrzne trzęsienie czuje ciągłe nagłe potrzeby pójscia do toalety. Ma ktoś podobnie? Jak to naprawić?
#zdrowie #zwiazki #pytanie #psychologia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #62796bf9caf3c3a59603a58c
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania (
Robiłem sobie boxsquaty i jumpy z trapbarem, a potem chciałem przejść do treningu FBW, więc na rozgrzewkę chciałem walnąć trochę pompek. Kiedy wstałem, to strasznie zakuło mnie w kolanie, że nie mogłem postawić nogi, ani ruszyć w żadną stronę. Po chwili już nie odczuwałem żadnego bólu, ale minęły ze 2h i nadal odczuwam lekki dyskomfort i kłucie delikatnie nad samą rzepką, np podczas wchodzenia po schodach, tj przy obciążaniu kolana pod kątem
Pobierz
źródło: comment_1652215565Ggp0dU6Gqc20Ix3XlQUTK2.jpg
@itakisiak: Sobota, 28 listopada 2020 r., godziny popołudniowe. Kładłem swą babkę do łóżka. Piszę kładłem, choć ona w łóżku leżała cały czas. Ale nie wiedziała o tym. Prosiła, żebym ją do niego zaprowadził. Musiałem delikatnie szarpać kołdrą oraz głośno i wielokrotnie powtarzać, że to jest kołdra, leży pod nią, zatem leży w łóżku. Podziękowała mi za to, że zaprowadziłem ją do łóżka, choć przecież nie ruszyłem jej o centymetr. Leżała