#cultowe (1682/1000)
Sweet Noise - Bruk z płyty pt. Getto (1995)
Kiedy koło 2001 lub 2002 Sweet Noise wszedł do mainstreamu z całym tym "szczerym" przekazem, nowym imidżem, etc. wcale mi się to nie podobało. Nie dlatego że "nowy" Sweet Noise był dla mnie groteskowy wokół muzyki (albo nie tylko dlatego), ale przede wszystkim dlatego że skończyli się dla mnie muzycznie. A dotąd bardzo ich lubiłem, choć


















#cultowe (1680/1000)
Black Sabbath - A National Acrobat z płyty pt. Sabbath Bloody Sabbath (1973)
Oezu ten główny riff w tym numerze! Kozak! 乁(
Najpierw najwazniejsze byly Riffy Toniego.
Potem sie wsłuchałem w perkusje i to była najlepsza perka jaką słyszłem, by ostatecznie stwerdzic ze BS by nie było bez Geezera Butlera, ta jego gra na basie robi tło dla wszytskich riffów, caly czas słychac basowe melodie w tle.
No i teksty do