Czy stosuje ktoś z was suplementację siarką organiczną? Jakie rezultaty, polecacie, nie polecacie? Na co uważać?

Stosowanie MSM warto zacząć od małej dawki, aby przyzwyczaić organizm, np. od 2 dawek po 500-1000 mg na dzień, a po kilku-kilkunastu dniach stopniowo zwiększać.Wielu osobom wystarcza dawka w wysokości 1200 mg na dobę, innym potrzeba większych ilości – np. między 5 a 20 g na dzień (przyjmowanych w kilku porcjach na dzień). Siarę organiczną powinno
@Chodtok ja takie normalnie brałem kreatyna faktycznie złapała trochę wody tak jak Mirek wyżej napisał jeśli chcesz możesz to łyżeczka pokruszyc i będzie ok taka jak wcześniej
@nieocenzurowany88: Nie znam się na tym ale a tego co wiem to jest totalne gówno, kiedyś lekarka mi powiedziała, że caly przemysł "witaminowy i suplementowy" to wielkie gówno, poleciła jeść owoce i warzywa oraz robić sobie koktajle z owoców i warzyw, nawet soki ponoć to jedno wielkie gówno, nic nie może zastąpić natury, w naturalnych produktach jest najwiecej suplementów minerałow itp, bez chemii bez gówna itp.

A co do wspominanych na
Zbadałam sobie poziom D3 we krwi. Ja szukałam takich wyników, więc może komuś się przyda.
mój wynik to 53,6 ng/ml. Laboratorium nie podało normy, ale wg mp.pl jest to stężenie wysokie.


Nie badałam tego wcześniej, bo moja skóra nie widziała słońca w lato a badanie jest drogie. Badanie jest warte kilkaset tabletek z wit D3. wolałam zacząć to uzupełniać w ciemno. Wiedziałam, że mam niedobór.

To wynik po jednej paczce Vigantolettenu
Pobierz Prozdrowotny - Zbadałam sobie poziom D3 we krwi. Ja szukałam takich wyników, więc moż...
źródło: comment_vXoH8EmMdKmXX3xoMMbnrjF06l6Lx0NZ.jpg
Właśnie byłem w trakcie dokonywania standardowych zakupów w kfd i tak mnie tchneło na pewne przemyślenia czy na pewno potrzebuje tego wszystkiego?

W moim koszyku znalazły się takie produkty jak:
- Omega,
- Cytrulina,
- Kreatyna,
- Białeczko.

Kreatyna to wiadomo 5g ed, z tego nie zrezygnuje poza tym cena tego produktu na kfd nie jest na tyle duża by stanowił to jakiś problem. Wiem, że białko mogę sobie darować jednak czasem