Studiowanie tego co się lubi to jest najgorsza rada jakiej w życiu posłuchałem. W liceum miałem bardzo dobre oceny z biologii, byłem na biol-chemie ale uwierała mnie chemia mocno, choć najgorszy nie byłem. W bólach udawało mi się zbierać 4 ze sprawdzianów. Ale zrezygnowałem w drugiej klasie, bo nie jarała mnie medycyna, pielęgniarstwo dla chłopa to wtedy był wstyd, psychologowie nie mieli eldorado jak teraz, więc wybrałem taki profil żeby potem pracować
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stulejman_Beznadziejny: przykra prawda. Zabawne jest to, że w tym kraju co jakiś czas dowiadujesz się że kolejna grupa zawodowa ucha Cię w upe. Górnicy, sędziowie i prokuratorzy, mundurowi, ostatnio nawet nauczyciele narzekają ze wpadają w II próg. Wszystko za Twoje podatki. A tu na czoło wysuwają się lekarze i w mniejszym stopniu pielęgniarki z obsługą techniczną szpitali, którzy jeszcze robią z siebie bohaterów, a ukradkiem wysysają szpik z kości polskiej
  • Odpowiedz
Polska LEKARSKO‑DEWELOPERSKA Anno Domini 2026

Darmowe studia 🎓

musisz zdac chemie i biologie na maturze dobrze

  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop: Medycyna jest łatwiejsza do zrozumienia niż chemia organiczna albo fizyka, ale ja nie chciałbym brać 300k na miesiąc i patrzeć jak rodzice zbierają na chore dzieci wiedząc że to m.in. przez moje zarobki nie ma hajsu.
  • Odpowiedz
@MichuTop: nie ale dla każdego kto ma dziecko w wieku <=16 lat , pchanie na medyczny to absolutny no-brainer - po żadnym innym kierunku nie zarobi się tyle z tak dużym prawdopodobieństwem
  • Odpowiedz
Najbardziej w Polsce wku*wiają mnie skrajności i gigantyczne rozwarstwienie. Jak wybierzesz sobie źle zawód to łatwo jest znaleźć się w sytuacji, w której koszty życia (wynajem, rachunki, jedzenie, inne niezbędne opłaty) przewyższają twoją pensję albo są z nią równe i najtaniej jest umrzeć. Albo jesteś bogolem, raczkującym oligarchą i większość wolnego czasu spędzasz na hurtowym skupowaniu kolejnych nieruchomości, które będziesz wynajmować plebsowi za równowartość ich pensji. I nie p--------e mi proszę, że
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tagliacozzo: w Polsce tyle z tego samorozwoju, że jak staniesz się za drogi to na twoje miejsce sprowadza się imigrantów lub firma się wynosi do Indii. Do tego w Polsce patrzymy bardzo egoistycznie na ten temat zupełnie nie zauważając skutków społecznych. Nie jestem piewcą socjalizmu, ale ogromne dysproporcje (a takie mamy w Polsce) to źródło napięć społecznych, widać to w polaryzacji, która dewastuje ten kraj i jego ustrój i w
  • Odpowiedz
@Stulejman_Beznadziejny: Pokolenie boomerów chciało Amerykę w Polsce i ma Amerykę w Polsce. Ludzie się dziwią, że tak jest, a tak jest bo TAK MIAŁO BYĆ. Takie były marzenia pokolenia Solidarności.

Dla wielu ludzi z tego pokolenia traumą jest np. to, że w jednym bloku komuna kwaterowała zarówno lekarza chirurga, profesora uczelnianego jak i pracownika fizycznego.

Polski równych szans chce nie wiele osób.
  • Odpowiedz
  • 409
@PodniebnyMurzyn

@Famine: a co z nią? Bo się nie znam


Chodzi o to, że artykuł próbuje brzmieć mrocznie i dramatycznie, a hydroksyzyna to tak naprawdę bardzo słaby lek (to w zasadzie lek na alergię, po którym chce się spać xD) i daje się go nawet dzieciom.
  • Odpowiedz
Dla kogoś na poziomie 0 (bez większego wsparcia) nie ma nic lepszego niż średnie techniczne, praca do 26 roku (UZ na statusie studenta) w miarę możliwość na garnuszku rodziców po 180-200h.
A później ewentualnie zacząć się martwić prawdziwymi studiami (podnoszeniem kwalifikacji) w swoich 4 kątach, niż jak inni obliczać optymalna ratę kredytu na 20 lat.

Fajne możliwości są teraz.
#studbaza #studia #praca
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yoney: 20 lat rozpoczęcie studiów, w wieku 30 lat 5 lat magisterka i 5+ lat doświadczenia. Czego nie rozumiesz, w paincie narysować żeby wykopek zrozumiał?
Poza tym jak studiując nie jesteś w stanie na drugim roku ogarnąć praktyk chociaż w januszexie to musisz się nad sobą zastanowić
  • Odpowiedz
@Yoney: Głąbie piszę o doświadczeniu bo z twoim genialnym planem w wieku 30 lat masz skończony pierwszy stopień i brak poważnego doświadczenia w swoim zawodzie gdy osoba idąca normalnym tokiem ma magistra i ponad 5 lat doświadczenia co przekłada się na to, że ty robisz za psi c--j a magister już sobie przebiera w ofertach za ok pieniądze.
W dodatku ograniczasz sobie opcjonalne aktywności uczelniane które cie znacznie boostują a
  • Odpowiedz
Jeden z najczęściej powtarzanych argumentów środowiska lekarskiego to "olaboga tak ciężko zostać lekarzem i zdać egzaminy".

Well, fk. Zdawalność LEK (Lekarski Egzamin Końcowy) to 95-98%, dochodzące do 100% (wiosna 2023 - 99,2%).

Na jakim kacu trzeba przyjść, żeby to oblać? Czy może to kwestia tego, że mamy najlepsze kadry na świecie?

LEK
zarobkilekarzy - Jeden z najczęściej powtarzanych argumentów środowiska lekarskiego t...

źródło: x-lek-dostep

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam, że mnie to aż trochę przerasta.
Nie to że ona pisze takie wysrywy, ale to że studia w Polsce wypluwają takie fanaberie intelektualne xD
W dodatku na to trzeba poświęcić aż 5 lat xD
Później idziesz do takiej Pani Psycholog co ma 40 tys obswerujących xD
Myślisz oo może mi pomoże...
otóż nie tym razem mój drogi... drogi bo godzina to pewnie 300zł xD
Damianowski - Powiem wam, że mnie to aż trochę przerasta.
Nie to że ona pisze takie w...

źródło: normalnie

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że kto pracuje za 157 zł za godzinę.


@VaizardOmbre: Ale jak to "pracuje". Tu chodzi o dyzur. Czyli przebywanie w pracy a nie pracowanie.
Moze sie zdarzyc ze w ta godzine popracujesz 60 minut, a moze sie zdarzyc ze popracujesz 0 minut przez 3 godziny.
  • Odpowiedz
@some_ONE: jakby u-----i tak wszędzie możliwości dojenia kasy to szybko by spokornieli. Oni tak p------ą, a znam to środowisko dość dobrze. Grożenie pójścia w prywatę, albo wyjechania za granicę to kek. Po pierwsze jakby im u-----i zabiegi prywatne na sprzęcie z NFZ to szybko by się skończyło ich prywatne eldorado. A co do wyjazdów - większość tych konowałów co kosi gruby pieniądz to angielskiego dobrze nie zna, a co dopiero
  • Odpowiedz