Mireczki, pytanie takie.
Mam zamiar nauczyć się podstawy podstaw norweskiego i spróbować szczęścia tam. Zacząłem od Duolingo. Wypisuję sobie nowe słówka pojawiające się w kursie aby powtarzać je w ciągu dnia.

Czy macie jakiś sposób, program który pozwoli wpisać słówko norweskie, tłumaczenie polskie i otrzymać tego poprawną transkrypcję w pliku dźwiękowym do nagrania na CD do samochodu albo do wrzucenia na telefon.
Wiem, można ręcznie nagrywać z Google translatora i tak stworzyć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@allesisthelal: Zależy gdzie znajdę pracę i mieszkanie ale docelowo myślę o Beregn, Stavanger albo Alesund a więc Nynorsk. Duolingo uczy Bokmål. Prawda jest taka że w Polsce nie opanuje Norweskiego do stopnia komunikatywnego ale bardziej na zasadzie aby cokolwiek na rozmowach kwalifikacyjnych powiedzieć aby się w jakikolwiek sposób się wyróżnić. Podstawą tak czy inaczej będzie angielski.
  • Odpowiedz
@grzesiek0401: Nie ucz się nynorsku. W miastach jak Bergen czy Stavanger obowiązuje bokmål. Wprawdzie czasami jest trudny dialekt, który ma troche rzeczy podobnych do nynorsku, ale porzuć pomysł nauki nynorsku. Mieszkam w Stavanger, mam nauczycielkę stąd i wiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy skończony kierunek ma duże znaczenie, gdy szuka się pracy? Tak się składa, że wylądowałem na kierunku, który byłby dobry, ale na innej uczelni. Moja ma kiepską opinię to jeszcze są przedmioty, których po prostu nienawidzę i wynikają z dopisku do nazwy. Nie myślałem, że będę na dziennikarstwie połączonym z kulturoznawstwem, a to drugie za przeproszeniem mam w dupie. Na innej uczelni też byłbym na dziennikarstwie, ale chociaż miałbym

najlepiej

  • skończyć co zacząłeś i zająć się sobą 64.1% (25)
  • pisać maturę za rok i mając 22 lata inny kierunek 35.9% (14)

Oddanych głosów: 39

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: Jakikolwiek czas poświęcony na studiowanie dziennikarstwa przy obserwacji wypocin obecnych dziennikarzy to czas stracony. ʕʔ

Co tu więcej znać poza gramatyką, ortografią i umiejętnością napisania felietonu czy wywiadu?

I tak zastąpi cię skrypt piszący "czy dzisiejsza niedziela jest handlowa?" 15 razy w tym samym tekście. ( )
  • Odpowiedz
Czy studia ekonomiczne dają praktyczną wiedzę z zakresu systemu monetarnego, inwestowania w akcje, kruszce, obligacje itd czy raczej nie?

Czy osoba po studiach ekonomicznych, która nie ma zielonego pojęcia o inwestowaniu to coś normalnego czy po prostu nieuk, które przebimbał całe studia?

#ekonomia #studia #studbaza #pytanie #finanse #gielda
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BARDZO PILNIE POSZUKUJE ŹRÓDEŁ ODNOŚNIE

Historia i istota mediów społecznościowych

niestety wiele źródeł jest nowych i zablokowany dostęp na google scholar, a e-zasoby i biblioteki to jest jakiś komuszy żart.

Ktoś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PodniebnyMurzyn: No już nie mogę znaleźć, nie wszystko w necie jest, dużo z tego co płatnę.

Ja akurat piszę o nowych mediach i dużo źródeł jest nowych i nie są dostępne.

Poszukuje pilnie czegoś o historii i istocie mediów społecznościowych aktualnie
  • Odpowiedz
Opie, to jest tak spie*dolone ze tu jeden klik nie wystarczy ¯_(ツ)_/¯

Wrzuć przynajmniej screena z widocznymi polami, które są użyte w tym worksheecie.
  • Odpowiedz
@Figofagot: to czy wybierzesz metody ilościowe czy big data to serio obojętne pod względem przyszłych perspektyw/ możliwości pracy/ zarobków, miesi wydają mi się bardziej 'prestiżowe', chociaż moze jestem już za stara i to sie zmieniło. Jak sie dostaniesz na dzienne to idź na dzienne i tak uda Ci sie ułożyć tam zajęcia tak ze jakby co pogodzisz z pracą.
  • Odpowiedz
@Ebenizer: Wolałbym mimo wszystko mechanikę, zawsze szerszy zakres. UMG daje w teorii więcej możliwości, ale chyba nie wygląda tak dobrze w CV jak polibuda ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie będzie to trzeba jeszcze przemyśleć, dzięki za odpowiedź!
  • Odpowiedz
Czuje sie ku#$wsko okradziony z dwóch lat studiowania. Knajpy, wyjazdy, silownie, brak zadnej z tych rzeczy nie wk#$wia mnie tak jak to, ze moja magisterka nie ma sensu. Ponad polowa moich wykładowców jest kolo 70, a praktycznie każde zajecia kończą zyczeniem jak najszybszego powrotu na nasz instytut. Zajęcia zdalne nie mają zadnego sensu, biblioteki sa otwarte do minimum, wiec magisterke tez ciezej sie pisze. Zamkneli nas w czterech kątach, odcieli od innych
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CynicznaFeministka: To idealnie trafiłeś bo jestem po podobnych kierunkach (też 3)

- mój pierwszy kierunek był totalnym błędem. Stracone 5 lat
- prawo, niby fajne ale później tyrasz za 3 tysiące. Wszyscy moi znajomi co poszli na aplikacje teraz pracują za 5 do 8 tysięcy brutto w kancelariach jako adwokaci lub radcowie. Wiek 32-34 lat. I modlą się o zastepstwo
- informtyka - strzał w 10 aczkolwiek tak jak ty nie mam pasji.
  • Odpowiedz