✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zostałem oszukany przez bliską osobę z rodziny, której pomogłem. W wyniku tego straciłem ponad 120k, z czego sama ta osoba okradła mnie na 50k i do tego przez wciągnięcie w swoje machlojki skończę z wyrokiem w zawieszeniu. Deklaracje zwrotu, zamieniły się w ciągle przesuwane terminy z wymówkami, że nie ma i odda jak będzie miał. W międzyczasie zmienił samochód, jeździ na drogie wycieczki i oddaje się drogim rozrywkom.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Scenka.
Przyjechałem do rodziców. Jako, że pracuję zdalnie - pracowałem z ich domu. Mam 33 lat i jestem starym kawalerem. Poniekąd znam przyczynę tego stanu o której teraz opowiem. O godzinie 13:00-14:00 miałem zaplanowaną rozmowę służbową. Rozmawialiśmy na temat projektu, gdzie omawaliśmy koncepcje biznesowe oraz o procesach zachodzących w firmie jak również i o tym jak należy je zaprogramować. Co zrobiła obecna obok obiadu matka? Zaczęła się za głowę
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czuję się jak damski przegryw ale nie przez wygląd.
Mnóstwo lat spędziłam na doprowadzaniu swojego zdrowia do porządku. Było bardzo źle. Potem poleciało też zdrowie psychiczne, depresja i nerwica na skutek przeżyć i ciągłego lęku jak będę się czuła jutro. Bez pomocy jakoś dałam radę... Teraz mam 31 lat. Wygląd 8/10, mam normalną pracę, głowa też już jest spokojna i zdrowa ale ostatnio dotarło do mnie, że teraz płace
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czym na to zasłużyłaś to się możesz pytać jak jesteś dzieckiem. Teraz jesteś dorosła i wiesz, że nie trzeba zasłużyć na cierpienie.

A teraz pozytywy. Masz dopiero 31 lat. Jak jesteś ogarnięta a tym bardziej 8/10 jak mówisz to masz jeszcze czas poszukać właściwego faceta dla siebie a nawet założyć rodzinę - jeśli chcesz.
  • Odpowiedz
Ślub zakochanych dziennikarek TVN - więcej zdjęć.

„Czysta miłość, nieziemskie emocje, wzruszenie ciężkie do opanowania. To był najwspanialszy wieczór w naszym wykonaniu. Od teraz ogłaszamy się żoną i żoną. Na chwilę zapomniałyśmy o obowiązującym prawie… ale o tym kiedy indziej. Dziś się cieszymy tym co mamy #loveislove” - napisała Marta Warchoł.

https://www.pudelek.pl/marta-warchol-i-iwona-widomska-zabraly-glos-po-bajkowym-slubie-na-chwile-zapomnialysmy-o-obowiazujacym-prawie-foto-7041710083861248a

#milosc #slub #rodzina
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie jest najlepsze podejście do opieki nad kilkoma starzejącymi się, chorującymi, i/lub niepełnosprawnymi członkami najbliższej rodziny?

Jeśli pracuję przez 8-10 godzin dziennie, sam zmagam się z pewnymi dolegliwościami, i chciałbym mieć cokolwiek z życia (do tej pory poświęcałem się obowiązkom i byciu z bliskimi, tracąc młodość, jestem po 30-tce, a mną nie będzie się miał kto zająć w przyszłości...), muszę powoli pomyśleć o jakimś systemowym rozwiązaniu. Domy opieki to
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie jest najlepsze podejście do opieki nad ...

źródło: bigstock-Caregiver-Holding-Senior-Woman-203066512-scaled

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#takaprawda #przemyslenia #rodzina #smierc #cmentarz

Gdyby dana osoba zmarła (kilka lat) temu miała cudownie wrócić, to jej obecność w mniejszym lub większym stopniu finalnie pogorszyłaby jakość naszego życia.

Jak już nie żyją to niech tak zostanie (_ )
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Nie wiem czy to prawda. Wiem za to ze choroba osoby starszej zmienia ostateczne opinie o niej - lezala tylko przez kilka lat, a wszyscy ja zapamietali z tego ze trzeba bylo ja przewracac, myc, podawac zywienie dojelitowe, i wymieniac pampersy. Mimo ze przez stanowcza wiekszosc jej zycia tak nie bylo.

Ale jakby nie chorowala, to czy jej powrot faktycznie spowodowalby pogorszenie naszej jakosci zycia? No nie wiem. Czemu
  • Odpowiedz
  • 0
Wiem za to ze choroba osoby starszej zmienia ostateczne opinie o niej


@An-Dagda: pewnie tak, u mnie rodzice zmarli nagle więc wystarczyło tylko odżałować. Byłem gotów na to że pod koniec życia będą długo chorować do śmierci ale jednak tak się nie stało. Jak widzę ludzi po 60 co się opiekują rodzicami koło 90 to aż mi ich szkoda, tyle to nerwów ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Pytanie do osób, które się wyprowadziły z domu rodzinnego: Gdyby wam się teraz powinęła noga w życiu, to czy macie możliwość powrotu do swojego rodzinnego domu?

#pytanie #kiciochpyta #rodzina #rodzice #polskiedomy #zycie #doroslosc #przemyslenia #ankieta

Czy masz w razie czego możliwość, aby wrócić do swojego rodzinnego domu?

  • Tak 68.1% (62)
  • Nie 31.9% (29)

Oddanych głosów: 91

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wezwoguleicstont: O kurde. Ja raz na rok. W październiku. Ogarnąć grób. Nie rozumiem ludzi, którzy muszą iść na grób. Ja mam swego Tatę w pamięci, i przebywanie przy grobie, w którym spoczywa garść popiołu nijak nie wpływa na tę pamięć.
Ale nie oceniam, żeby nie było.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biurowa praca za ok 7kzl na rękę i wynajem mieszkania czyli klepie biedę ale nie narzekam. Nie mam dużych oczekiwań, głodny nie chodzę, w pracy się nie spocę, nie pobrudzę, nie zmęczę. Czas wolny potrafię sobie zorganizować.

Problem w tym, że pokarało mnie wredną i wscibską rodzinką, mającą mi za złe, że ja pod trzydziestkę a bedzietny, kawaler, bez własnego domu pod miastem. A szczególnie unikam wujaszka, cwaniaka budowlańca, którego zdaniem niepotrzebnie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach