✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ludzie zastanawiają się czy mieć dzieci czy nie mieć, a w mojej głowie takie pytania się nigdy w ogóle nie pojawiły - na przestrzeni życia po prostu nie miałem nigdy wizji posiadania potomstwa. W przyszłym roku wbijam lvl 31 także nie młodziak.

Czy ktoś z was też tak ma? Z czego to może wynikać?

#dzieci #rodzina #macierzynstwo oraz dla zasięgu #antynatalizm
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Ja nawet nie myślę o przyszłości, nie wyobrażam jej sobie, dla mnie jej po prostu nie ma. Ojciec trochę po 50ce, ja niewiele młodszy niż ty, stary już ma problemy ze zdrowiem od roboty w kołchozach i tyrania za młodu zwłaszcza z plecami i stawami, nie wiem jak on dotrwa emerytury, a zajmować się nim nie będę mógł 24/h jak mam pracować. Na razie nie jest źle bo czasami
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Jak zdrowie nie siądzie i nie wyp...li mnie konfliktu zbrojnego z ruskimi to nie będzie tragedii, choć samotność i beznadzieja przybija... Życzę nam tego samego, tag boży to świętość.
  • Odpowiedz
#wszystkichswietych #polska #oswiadczenie #1listopada #rodzina #grobbing #swieta

Moja matka jest jakaś nienormalna. Zakatarzona, kaszle, a ta idzie na grobów dziadków i jeszcze mnie ciągnie. Mówię jej, siedź na dupie i się kuruj, grób poczeka, a ta swoje jakby była coś grobowi winna. Grób duży, zadbany, kilka razy w roku go odwiedza, nic się nie stanie jak nie pójdzie,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saviola7: czekam zatem na reportaż jutro w telewizji i policyjne statystyki o setkach tysięcy zniszczonych klamek i drzwii. To takie głupie powtarzanie anegdotki która zdarzyła się pewnie kilka razy na terenie kraju. Nie ma to porównania do setek tysięcy osób które jutro będą odpalały bezmyślnie jednorazowe znicze i potem je w--------ą na sterte tylko dlatego że "tak wypada", "co ludzie powiedzą"
  • Odpowiedz
Ehhh rodzina. Kuzyn z żoną jeździli na Sri Lanke, praktycznie co sezon. No i spoko.

Teraz urodziło im się dziecko i już kminią. Chcą podziękować ciotce, czyli jego mamie za pomoc w przeprowadzce, dlatego chcą ją zabrać na kolejną podróż...

Nie powiedzą wprost, że tu chodzi o ciągłość romantycznych spacerów na plaży i słabe jest to, że nie chcą zabrać wujka (bo swoją drogą gość ma dwie lewe ręce do opieki).

Wyrachowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wystarczająco jeżeli nie pracujecie z domu i nie macie hobby wymagającego sporo miejsca. Kluczowe jest, żebyście mieli jakieś dodatkowe miejsce do przechowywania - piwnica, komórka. Salon faktycznie trochę mały ale bez tragedii.
  • Odpowiedz
Mieszkam sam w mieszkaniu rodziców, ale szukam od jakiegoś czasu mieszkania bo 28 lat zaraz stuknie i udało mi się odłożyć spory wkład własny.

Pojawiła się właśnie opcja kupna, ale mieszkanie jest w tym samym bloku co mieszkanie rodziców tylko inne piętro. Mieszkanie jest zajebiste układowo, 55 metrów, ostatnie piętro. Okolica mi się mega podoba bo jest blisko zieleni, nawet rzeczka jest, lewiatan i biedronka na dole, blisko tramwaj, ale no...obawiam się,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@takiMirek29 no zależy jakich masz tych rodziców, ale raczej potwierdzą się twoje obawy. Kontrolująca matka - gwarancja wizyty po cukier 10 min po tym jak szedłeś schodami z laską.
"Zawsze mogę sprzedać", tak to się mówi o butach, które kupujesz raczej tylko na jeden sezon ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@takiMirek29 to jest wygodne, ale musisz nauczyć się stawiać granice.
Radząc z dobrego serca, to bym powiedział, żebyś brał to mieszkanie jak Co pasuje i okolica jest spoko. I poszedł na terapię dbt, aby ułożyć relację z rodzicami.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem z konfliktem między moją żoną a moją matką. Mamy dwójkę dzieci, mieszkamy w bliźniaku. Obok moi rodzice. Od dobrych trzech lat nie ma normalnych relacji z nimi. Żona miała konflikty z matką o zdanie w wychowaniu dzieci. Często było tak że mówiła że np. Nie dawać słodyczy, a babcia cichaczem dawała. Zeby bajek nie oglądali a babcia i tak im włączała ile się da. Lub że
  • 148
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy dwójkę dzieci, mieszkamy w bliźniaku. Obok moi rodzice.

@mirko_anonim: klasyk. Bardzo zły klasyk, z takiej gównianej listy przebojów.

Ja jestem między młotem i kowadłem

Nie jesteś. Masz obowiązek wziąć strone żony.

Tu rozwiązanie jest bardzo proste i zupełnie nie polega na łagodzeniu czegokolwiek. Musisz uświadomić rodzicom że o wychowaniu waszych dzieci decydujecie w 100% wy. A oni mają wybór - albo się podporządkować albo nie widywać wnuków.
  • Odpowiedz
@robert5502: Zapłacił za to, aby jak złapią go, byli w TV, aby nie bali się pasków TV Republiki typu obolała mama ks. Michała. Za to im zapłacił? Bo wiadomo inna postać. Inne realia. Jednak popularność mamy ks. Jerzego była tak niebywała, że człowiek aż nie wierzył. RM zawsze o niej wspominało. Kółka różańcowe modliły się, a ona urodziła się z 30 lat później to książki pisałaby o sobie jak żoną
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam szerszego świeżego spojrzenia na problem, najlepiej od doświadczonych ludzi... Dlatego uznałem, że napisze na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Problem natury co dalej z życiem, ale trochę też ekonomiczny...

Będzie długo, ale musi tak być żeby

Która opcja lepsza?

  • Opcja 1 17.6% (15)
  • Opcja 2 82.4% (70)

Oddanych głosów: 85

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie to zdecydowanie opcja nr 2.

Dodatkowo w tej opcji zakładam, że będę w stanie w przeciągu 5 lat uzbierać bez kredytu(ewentualnie szybciej posiłkując się małym kredytem) kasę na drugie mieszkanie-kawalerkę w Wawie pod wynajem. Różowa w tym scenariuszu robi równolegle to samo i kupuje też swoją kawalerkę. Jakby nie patrzeć w tej opcji jest to już budowanie całkiem fajnego majątku, lepsze zabezpieczenie emerytury dzięki kasie z wynajmu i możliwość przekazania dziecku dobrego
PfefferWerfer - Ogólnie to zdecydowanie opcja nr 2.
Dodatkowo w tej opcji zakładam, ż...

źródło: Galx131WsAAWrSt

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak dzieciak będzie szedł do liceum, to przecież będziesz mieć swoje mieszkanie w Wawie. Zamiast dojeżdżać, dzieciak może się przenieść do tego mieszkania na czas nauki, a wy sobie zostaniecie dalej te 20km od Wawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Żadne elitarne liceum nie sprawi że będziesz mieć wykształcone dziecko. Jeśli będzie się chciało uczyć, to nawet z przeciętnego liceum dostanie się na studia, a jak będzieialo w------e, to
  • Odpowiedz