• 4
@polski_chinczyk_kek: płytki oddech, bardzo niska pewność siebie, drżenie rąk, napinanie się mieści samoistne , przez co czasem nawet ciężko siw chodzi z tym, napięta twarz , brwi itd, odrealnienie to trochę uczucie jakbyś założył okulary jakiegoś kujona z wadą wzroku z tym że jeszcze jesteś zamknięty w własnych myślach i natłok ich masz , od płytkiego oddechu ciężko mi się mówi, niepokój w ciele bez powodu, najbardziej pojawia siw z
  • Odpowiedz
Niepokój psychoruchowy i bezproduktywne pobudzenie fizyczne i psychiczne to stan, który jest moim nieodłącznym towarzyszem na codzień.

Tylko wtedy, gdy śpię to uwalniam się na chwilę od tego uczucia. Jest to bardzo ciężkie życie Mirki. Cierpię okropnie.

Kiedyś jeszcze przez większość życia jak się zmęczyłem fizycznie to czułem trochę relaksu i spokoju wieczorem przed snem. Teraz juz nawet tego nie ma.

#przegryw #nerwica #depresja #adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gownowpis #przegryw #nerwica #psychiatra #renciak #rozowepaski #beka
Chlop na duloksetynie 2 tygodnie 60mg teraz od dzisiaj 120mg. Blady zero kolorow, spi od 5 do 16. A teraz jeszcze wysrac sie nie moze. Smiechu warte. Niedlugo w dupe lewarek bede wkladal sobie zeby rozszerzyć odbyt smiechu warte. Spozywam bialko, pije sporo wody a bobki wyskakują jak u sarenki.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wiejski_Penetrator: 6l to pewnie nie dasz rady wciskać w siebie, po prostu dzbanek z wodą cały czas pod ręką. Duloksetyna może spowalniać pracę jelit, skoro modyfikuje działanie układu nerwowego. Najprościej dostosować dietę, ograniczyć tłuszcze, białe pieczywo, dodać jogurt czy kefir. No i jak się nie będzie poprawiać, to pogadaj z lekarzem, to co opisujesz brzmi poważnie.
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: Przy citabaxie wypijalem okolo 6l dziennie bo ciagle czulem takiego kapcia w buzi. Co do duloksetyny to spijam 3l z jednej strony czuje jakies wewnetrzne / zewnętrzne wyschniecie a ta woda jakby nie nawilzala na poziomie komorkowym. Tluszczy baaardzo malo jadam glownie salatki z duza ilosci warzyw, do tego kurak z przyprawami. Zero cukru bo nawet mi sie nie chce. Pije mleko oraz maslanke / jogurty do smothie. Zobaczymy
  • Odpowiedz
#gownowpis #przegryw #nerwica #przegryw #nerwica #zaburzenialekowe #duloksetyna
Pociliscie sie na duloksetynie? Jestem od 2tygodni na 60mg zero jakiegokolwiek pocenia sie. Teraz wchodze na 120mg. To normalne?
Jedynie w----e spie zasypiam o 5 rano i czasem budze sie o 16. To normalne? Moze to ma zwiazek ze bralem po 20mg dzien w dzien tranxene a od paru dni nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amaya_Polska: nic specjalnego. Duo 60mg rano i pregabę 75mg wieczorem. Medi jak sobie przypomnę, ale leży w szafce głównie, bo za bardzo nie czuję potrzeby. Najlepszy efekt był przy zmianie 30mg duo na 60mg.
  • Odpowiedz
Mój organizm broni się przed kołchozem jak tylko może. Mentalnie podchodzę do tego z dystansem, ale mimo to czuję spory lęk w sobie i jestem osłabiony. Jak szedłem z psem to brało mnie na omdlenie, a później jak czytałem książkę to straciłem jakiekolwiek siły i położyłem twarz na książce na jakieś 10min, próbując przy tym spać spać. Nogi poza tym mnie bolą w c--j. Źle się czuję, zastanawiam się czy nie wziąć
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: Czemu wy nie pójdziecie na ochronę robic tylko sie tak katujecie? Mówię o spokojnym obiekcie oczywiście,a w dużym mieście jak Kraków czy Wawa znajdziesz taka nawet bez grupy
  • Odpowiedz
#nerwica wykopki, czy ktoś miał problem z jedzeniem? Ni chu nie mogę połykać bo od razu wrażenie jakby mi coś w gardle zostawało. Płyny, papki, bez większego problemu. Robiłem gastroskopie i okej. Lekarka mówi że to jakaś nerwica albo coś, nic fizycznego. Ciągle myśl że się udławię. Ehhh
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odziedziczyłem po mamusi taki zajebisy układ nerwowy, że mam po prostu s---------e życie i do końca życia czeka mnie piekło.

Praktycznie to jest w sumie dla was informacja, żebyście docenili to co macie.

Myślicie, że wygląd, dziewczyna i kasa da wam szczęście.

Ja
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drakan8: Tak, próbowałam, ale to niemożliwe. To nie jest mój wybór, że niektóre dźwięki mnie stresują, irytują czy wywołują we mnie lęk (a w sumie wszystko naraz), po prostu coś jest nie tak z moim mózgiem, że tak reaguję. A naprawdę wiele bym dała, żeby tego nie mieć. Twój komentarz pokazuje, że nie masz pojęcia, o czym jest mowa.
  • Odpowiedz
twój wybór, bo odczucie zależy od twojej reakcji na dany bodzieć


@drakan8: Co xD To odczucie jest reakcją na bodziec, świadomość je jedynie rejestruje.

Fakt alkoholizm jest chorobą, jednak jest chorobą z wyboru


Swoje rozumowanie tego, czym jest "wybór", zaprezentowałeś powyżej xD
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z niezadowoleniem z rzeczywistości?
Mirki urodzone w latach 1985-1995, jak radzicie sobie z tym, że współcześność wydaje się znacznie mniej satysfakcjonująca od wcześniejszych lat (chociażby tych 2005-2015) i bez większych perspektyw na poprawę? Znaleźliście swoją niszę, zbudowaliście swój mały świat i skutecznie ignorujecie resztę? Wielu z nas dotyka jednocześnie:

1. Rozwalony rynek randkowy i relacje damsko-męskie, instytucjonalna i kulturowa mizandria na all time high.

2. Fatalny rynek nieruchomości - landlordzi-wyzyskiwacze,
mirko_anonim - ✨️ Jak radzić sobie z niezadowoleniem z rzeczywistości? Ⓘ
Mirki urodzo...

źródło: 0321fthikikomori__02

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie jakieś suplementy które faktycznie mają działanie uspokajające i da się je odczuć? tylko coś silniejszego niż herbatka z melisy. Czasami widzę jakieś suplementy które w składzie mają esktrakt z melisy, kozłka, szyszek chmielu, lawendy, do tego b6, magnez - zastanawiam się czy to działa. Jest w ogóle coś na rynku co może poprawiać nastrój/zmniejszać lęk i jest do kupienia bez recepty? (bez zioła) #pytanie #depresja #nerwica
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Bezsilność w walce o pracę
Już powoli tracę siły i nadzieję na znalezienie pracy. Przez ostatnie pół roku intensywnie jej szukałem. Udało mi się podjąć zatrudnienie gdzie pracowałem głównie za biurkiem, ale po okresie próbnym usłyszałem, że jestem zbyt mało dynamiczny i nie pasuję do zespołu mimo że starałem się jak najlepiej wykonywać moje zadania. Bardzo mnie to przybiło.Jakiś czas później znalazłem pracę w mojej okolicy na produkcji gdzie po trzech
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

Praca ciężka, a przy tym bardzo wykańczająca ponieważ mam postępujące zwyrodnienie kręgosłupa


Jak w wieku 23 lat masz takie coś to życzę powodzenia. Organizm póki młody regeneruje się względnie szybko, ale takie rzeczy nie leczone i nie doprowadzone do porządku, odezwą się po 30-40 ze zdwojoną siłą i ktoregoś dnia poskłada Cie jak scyzoryk jak obudzisz się rano i nie wstaniesz z łóżka - wiem po sobie, to nie są
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
ambitny-opiekun-90: Zwyrodnienie kręgosłupa to coś na co pracujemy latami i większość ludzi ma ten sam problem. Nasze ciała nie są przyzwyczajone do braku ruchu, więc jeżeli nie zadbasz o sport, będzie coraz gorzej.

Najszybciej dewastuje nasze kręgosłupy praca siedząca i powie Ci to każdy, kto pracował w biurze kilka lat i nie uprawiał żadnego sportu po godzinach.
Nie wiem co potrafisz, ale jeżeli skupiasz się na pracy dając z siebie 100%,
  • Odpowiedz
Przypomniał mi się okres wielkanocy w kościele w roku 2021 i słuchanie tych wszystkich kazań na temat Jezusa Chrystusa. Próbowano w nich przekonać, jak wielkim gestem wobec pospolitego człowieka było zejście Boga na ziemię w postaci jego syna, Jezusa, i następnie przyjęcie wszystkich naszych doczesnych cierpień na własne ciało, a na końcu wręcz śmierć męczennicza na krzyżu.

Niby wszystko fajnie, ale jednak wątpliwość budzi tutaj jedna rzecz, przez którą cierpienia ludzkie nijak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze jest, że mam genetycznie tak z-----y mózzg, że nie mam takiej cechy osadzenia w teraźniejszości jak Seba z piwem i takiego poczucia braku lęku o przyszłość i naiwnego przekonania, że wszystko będzie dobrze.

Bo ja wiem, że w końcu nie będzie dobrze i analizuję co się może stać. W przyszłości na pewno spotka mnie i tego sebe z browarem coś ciulowego.

Choroba, problemy finansowe, jakieś nieprzyjemne badania, może w------l, może komornik,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@KenCzi: brałem snri i nie działały, tylko escitalopram i paroksetyna w maksymalnych dawkach działają jako tako działają ale i tak za słabo bo tak jak czułem się źle na 100% przed wzięciem leków tak po maksymalnej dawce paro czuję się źle na 80%
  • Odpowiedz