godzina 18:20, wykopek wrzuca laseczki z gołą cipą na wykop i od 2-3 godzin content dalej wisi. Stecka pewnie śpi, a moderator V. zajęty banowaniem przegrywów. Stan wykopu w 2026 #przegryw
Kawa za złotówkę w maku, huop tradycyjnie sam siedzi i tak to leci
Dawno temu, z pół roku temu może, huop w ramach COPE i nadania jakiegoś celu, żeby się nie wyhuśtać zaplanował se lot do Korei, można rzec wyprawę życia, bo pierwszy raz poza Europę i to na aż dwa tygodnie
@sisohiz: masz tl;dr cała książka to plagiat argentyńskiego filmu, a co do kontynuacji to są, ale szkoda czasu, bardziej polecam ten argentyński oryginał
@Sztywnesutkiszatana: dzięki! sięgnąłem po książkę z myślą o całym cyklu, a skończyło się na obejrzeniu argentyńskiego filmu xD
myślę, że mimo wszystko kiedyś sięgnę po kontynuację - dwie kolejne części to podobno kolejne spotkania z protem i kolejni dziwni pacjenci szpitala, czyli jechanie tym samym schematem, można to traktować jako trylogię
natomiast dwie kolejne książki to już odjazd Brewera, jakby chciał wreszcie spróbować być bardziej, ekhm,
@wujek_mikazjusz: za pierwszym razem jak przeczytałem "wersja R" to pomyślałem, że to wersja ostrzejsza jak w filmach xD ta mi zdecydowanie wystarczy, wersja A wydaje mi się bezsensowna
@OsakaOsaka: ok. 150-200 stron dziennie jak mam fazę, a teraz mam, bo kupiłem sobie na lato Kindle, w drodze do pracy około 1h łącznie w autobusie, do tego wieczorami teraz zamiast filmów
jak mi faza zejdzie to mam nadzieję, że utrzymam te 50-100 dziennie i tę jedną książkę tygodniowo będę czytał, bo w ostatnich latach to tragedia pod tym kątem była (pewnie ze 2-3 rocznie)
Film jest arcydziełem, bo jak podzielisz kilkuminutową niemą scenę jazdy drezyną przez liczbę poślizgnięć bohaterów i pomnożysz całość przez liczbę cytatów to osiągniesz czwartą gęstość.
Znajdzie się gdzieś wysoko na mojej liście najmocniej przehajpowanych filmów w historii. Legenda tego filmu osiągnęła tak potężny stan, że najczęściej jak ktoś filmu nie zrozumie lub zrozumie, ale nie polubi to w komentarzach na Filmwebie dosłownie się kaja
@PurpleHaze: to ja przynajmniej byłem psychicznie przygotowany na to co obejrzę
książka wcześniej przeczytana, informacje na temat filmu, trochę bezspojlerowych recek i opinii, ogólnie wiedziałem, że to co innego i że będą dłużyzny, cały wieczór zagospodarowany na film
ale nic to nie pomogło, film (nawet ambitny, artystyczny) ma angażować i dawać jakąkolwiek rozrywkę, a ten mnie angażował tylko czasami
oceny tego filmu na Filmwebie to jakiś eksperyment społeczny, założę się,
np. przed chwilą wszedłem w newsa na Filmwebie i miałem wrażenie, że czytałem coś takiego kiedyś we śnie i że wiem co będzie w komentarzach, zamknąłem oczy i pomyślałem o tym co będzie w komentarzach, zjechałem do nich i było to niemal słowo w słowo, a artykuł był świeżutki, bo dotyczył dzisiejszego newsa
wiadomo, że g---o, a nie matrix, ale niesmak pozostał
Dzisiaj podejście drugie do expanse, drugi odci ek postaram sie obejrzec. Ludzie polecaja, ja lubie galaktyczne fikszyn, ale musze wam powiedzieć że nie pasują mi nijacy aktorzy i te koślawe kadry i tam wszystko takie sztuczne Co w tym ciekawego, może s8e dowiem może nie #seriale #expanse
#przegryw gdyby byście mieli sposobność zaruchać, ale była by to dziewczyna waszego najlepszego kolegi która się do was klei i prowokuje i byłaby mała szansa że ten kolega się o tym dowie, to zrobilibyście to?
#przegryw