Straszliwie mnie kusi, żeby kupić sobie p-------y, a od wczoraj nie palę. Ech...chyba, że pójdę na spacer i postaram się w jakiś sposób oczyścić głowę?
@kluha666: Nie palę już 260 dni a paliłem jakieś 10 lat. Nie ma magicznego sposobu, jest ciężko i będzie ciężko przez jakiś czas. Natomiast z każdym kolejnym dniem jest lepiej. Oczywiście czasem pojawia się myśl szczególnie w stresujących sytuacjach że chciałbym sobie zapalić ale mija ona po kilku sekundach. Warto się przemęczyć, serio. Powodzenia
@Bakerovsky: Też miałem ogromny problem ze spaniem. W sensie z ciągłością snu, nie z zasypianiem. Brałem Trittico, Pregabaline, Esogno, Agomelatyne i nic nie pomagało. Poszedłem do jakiegoś zielarskiego i Pani poleciła mi Glicyne+Tryptofan. I chyba działa bo już się nie budzę w nocy :) Ale na efekt trzeba było poczekać ze dwa tygodnie.
#adhd Można kupić gdzieś medikinet czy coś podobnego na szybko? Mam diagnozę, ale ociąga mi się psycholog z przesłaniem papierów, potem jeszcze badanie tarczycy, EKG i psychiatra i mi się to wlecze i wlecze... Dość mocno jestem już przeorany psychicznie, jak się nie naprostuję to koniec, wydałem ostatnie pieniądze na diagnozy, mam długi, nie mam pracy nic nie mogę ogarnąć, cały czas kocioł w głowie
#psychiatria #depresja #nerwica #ssri Czy problemy z oddychaniem przy zaburzeniach lękowych są normalne? Nie wiem jak to określić ale od około 2 tygodni mam tak że nie oddycham ,,automatycznie'' tylko muszę pamiętać wdech wydech wdech wydech najgorzej jest przed snem ://
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Na przykładzie rzucenia palenia mogę podpowiedzieć ,że trzeba to przetrwać. Jest ciężko i będzie jeszcze przez pare/parenaście dni ale warto bo u mnie po 160 dniach od rzucenia palenia chęć zapalenia jest praktycznie zerowa. Nie wiem natomiast jak to się ma do leków ale może podobnie :) Pozdrawiam
Swoją drogą jak w takich sytuacjach najlepiej rozegrać treningi z #garmin coach? Odrzucać te nieodbyte, przesuwać na kolejny tydzień czy zaczynać plan od nowa?
Też zawsze mam ten dylemat ale raczej odrzucam nieodbyte bo jak przenoszę na kolejny tydzień to nie ma dnia na regeneracje.
Mam zagwozdkę związaną z bieganiem i może ktoś miał podobnie. Przy dłuższych dystansach najpierw zaczyna mnie pobolewać w okolicach ścięgna Achillesa, a potem zaczyna mi drętwieć stopa. najpierw prawa potem lewa. Jak tylko się zatrzymam, wszystko od razu przechodzi. Czy to może być kwestia butów? Najpierw miałem budżetowe Asics Gel-Contend 9 a potem kupiłem Hoka Clifton 9. Niestety problem dalej występuje. Czy może to kwestia techniki lub jakiś mechaniczny problem?
@smiley8: Buty nie mają tu (raczej) nic do znaczenia skoro objawy masz takie same. Możesz mieć problemy z przepływem krwi przez zginacza długiego palucha lub piszczelowego tylnego, to jest tzw. zespół ciasnoty przedziałów powięziowych. Nie boli Cie ścięgno Achillesa wtedy, a stopa drętwieje bo nerw piszczelowy biegnie w okolicy i spuchnięcie mięśni może go uciskać. Do sprawdzenia zakres ruchu stopy i podziałanie rozluźniająco na tą okolicę.
Jeff znowu zaplanował swój festiwal rytmów, przyspieszeń i 5x800m docelowym tempem wyścigu, ale ku mojemu zdziwieniu wcale nie było ciężko. Leciało się przyjemnie, tętno siadło, nogi podawały ( ͡º͜ʖ͡º)
Jedyny dramat wieczoru rozegrał się na stacji metra, gdzie krecik postanowił wyjść z nory z impetem godnym finału Ligi Mistrzów. Po szybkim uwolnieniu bestii resztę treningu dokończyłem jak król życia
@darkprincewwa: Polecam poczytać o MBSR, pomaga skupić się na chwili obecnej i trochę zredukować stres. Do tego jakiś sport, u mnie akurat bieganie robi robotę i uspokaja głowę. No ale wiadomo, że czasem to może nie wystarczyć i trzeba skorzystać z pomocy psychiatry i włączyć jakieś leki.
Dzisiaj mam dzień obłożony i jedyną możliwością do pobiegania był poranek. Wstałem więc o 4.00 i zrobiłem króciutki trening.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜
źródło: 1000027799
Pobierz