✨️ Dziwne objawy zdrowotne - czy to nerwica?
Od kilku lat przytrafia mi się coś bardzo dziwnego. Kiedyś zdarzało się to sporadycznie, ale teraz dzieje się tak za każdym razem gdy idę się wypróżnić. Zajmuję się swoimi sprawami, pracuję czy cokolwiek innego gdy nagle, niespodziewanie ogarnia mnie okropne uczucie trudne do opisania jak tonięcie lub zbliżająca się katastrofa. Czuję mrowienie w palcach, mam trudności z oddychaniem, drżenie, szybkie bicie serca... i wtedy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Da się naprawić psychikę po bardzo ciężkiej młodości?
W jaki sposób można to zrobić?

Z zewnątrz jakby ktoś spojrzał to jest jako tako ok. Ale wewnątrz czuje się, jak auto po spotkaniu z drzewem...
Codzienne funkcjonowanie tj. praca, zakupy spożywcze - owszem, wykonuję, ale niestety poziom trudności jest ekstremalny i niezależny ode mnie.
Przebywanie w miejscach publicznych wywołuje we mnie dreszcze, pot, ciarki, swędzenie pleców i czasami nawet taką "wizje tunelową".
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywZeWsi: da się podreperować do takiego stopnia, żeby normalniej funkcjonować i nie być cały czas zakładnikiem przeszłości. Może nie da się całkiem wymazać tego, co było, ale da się mocno zmniejszyć reakcje ciała i głowy na triggerujące sytuacje. to co opisujesz brzmi jakby twoje ciało dalej żyło w trybie przetrwania

Ja wyszłam częściowo. Najbardziej pomogło mi odcięcie się od środowiska, w którym to wszystko się działo. Do tego wieloletnia praca
  • Odpowiedz
@PrzegrywZeWsi: da się, po prostu palisz most łączący z przeszłością i uczysz się żyć na nowo, czy będzie łatwo? Ni c---a, będzie k------o trudno, jednak będzie zdecydowanie lepiej
  • Odpowiedz
@whiteopium: Druga sprawa, bo przeglądałem tag i widzę, że u Ciebie żaden antydepresant nie działa. Może leczysz nie to co trzeba? Może wcale nie masz źródła depresji w neuroprzekaźnikach, tylko problem jest fizycznie w organizmie? Czy badałeś hormony: tarczycę, poziom testosteronu? Może testosteron u Ciebie leży? Wtedy żaden antydepresant nie rozwiąże problemu i warto byłoby zacząć TRT. Przy okazji: badałeś poziom witaminy B12? Może masz ciężki niedobór, który trzeba leczyć
  • Odpowiedz
Cześć. Czy wy też tak macie, że jak czymś się martwicie to największy niepokój odczuwacie późnym wieczorem/w nocy? Często mam tak, że się czymś martwię nie mogąc zasnąć, a na drugi dzień wstaje i niepokój znika mimo, że problem nie został rozwiązany.

#nerwica #zdrowie #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
i jak ci z tym?


@nervous_breakdown: nijak. Diagnoza nie wpłynęła na mnie jakoś znacząco. Problem życiowym jest u mnie lęk (fobia społeczna, lęk uogólniony). Gdyby nie to, to jakoś żyłbym sobie z tym spektrum i myślałbym, że jestem taki sam jak normiki.
  • Odpowiedz
@Wojt_ASR_: w sumie to też prawda. Wszyscy przodkowie w mojej rodzinie, gdy jeszcze żyli, to na starość byli tak połamani, że albo ledwo chodzili, albo już na koniec tylko leżeli.

Kult z--------u był tak silnie zakorzeniony we krwi, że nie przestawali nawet na starość. Ile mogli, tyle robili. Siadanie na głupim krześle - to już była ujma na honorze bo zakłócało to ciąg ekstremalnego z-----------a w polu. (ledwo go pamiętam
  • Odpowiedz
poszedłem do nowej psychiatry i jak jej powiedziałem jakie dawki brałem u poprzedniego psychiatry (a były to maxymalne dawki np. 20 mg esci) to powiedziała że to dawki dla dzieci a przy moim wzroście i wadze nie dziwi się że efekty były mizerne i przypisała mi 30 mg esci poza wskazaniami. mam ponad 180 cm wzrostu i ważę prawie 100 kg. #psychiatria #ssri #escitalopram #antydepresanty
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Samotność ✔️
Brak znajomych ✔️
Kiepska praca✔️
Brak perspektyw ✔️

Majówkę czas zacząć ¯\(ツ)/¯
PapaSar - Samotność ✔️
Brak znajomych ✔️
Kiepska praca✔️
Brak perspektyw ✔️

Majówkę ...

źródło: 1000055469

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czz17: tak, od podniesionej serotoniny wszystko wariuje ale bedzie git, nie penkaj. Spaceruj, wymęcz sie, zeby łatwiej bylo zasnomc. Jak juz wejdzie to bedzie elegancko. Znaczy na nerwicę nie bedzie elegancko, nie puści jak ręką odjął ale wyraźnie przytłumi odpały. Generalnie bardziej chodzi o to zeby zbić ci tym antydepresantem kortyzol i to zadziała.
Chyba ze od podniesionej serotoniny kiszka bedzie o----------a i sie nie uspokoi to wtedy ten kortyzol
  • Odpowiedz
@czz17: biorę SSRI od 8 kwietnia (pierwszy raz w życiu), a więc rano miną trzy tygodnie. Pierwsze dwa dni fenomenalne, pewnie placebo, albo radość, że się zdecydowałem, później powolny zjazd. Drugi tydzień był tragiczny, wówczas zacząłem brać 0,50 mg, wcześniej 0,25. Czułem się gorzej, niż przed braniem leku. Trzeci tydzień w kratkę, ale generalnie jak napisał @januzssz, są dobre momenty, czasami nawet długie, a gdy pojawią się te
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: realnie tak, trzeba zbadać co zawiniło, możliwe, że masz niskie poczucie własnej wartości, spowodowane takim, a nie innym układem nerwowym i wychowaniem. Jaka rada? Ogólnie to nie twoja wina, głos w głowie może zwalać cały czas winę na Ciebie, ale on kłamie, tak naprawdę gdybyś miał zajść dalej zrobiłbyś to. Brakło narzędzi w postaci odpowiedniej psychiki, nie porównuj się, że on miał trudniej, bo z zewnątrz tak, ale wewnątrz
  • Odpowiedz