@ziomus0812: Mam giekomastie.. ale tez mam nadwage (z ktorej wychodze juz). Rispolept najdluzej biorę bo od 2018 roku i ten lek tez wywolal u mnie parkonisonizm polekowy, a solian/amisan biore od 5/6 lat. Jedyny lek, który u mnie nie wywołuje skutków ubocznych to jest Lurazydon w dawce 74.5mg
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biorę od 6 tygodni wenlafaksyne w dawce chyba 120 i chyba mam wrażenie że zaczęła działać. Jak bym mniej rozmyślał i się zamartwiał co było co będzie itp. Ogólnie spokojniejsza głowa. Też tak mieliście ? #nerwica #depresja #psychiatria
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zupełnie nie wiem o czym rozmawiać, czuje się spięty i zawsze wymyślam tematy na siłę i jest sztywno. czuje się źle sam ze sobą i na pewno mam zaniżona samoocenę.


@whiteopium:

Po pierwsze nikt ci nie da gwarancji że rozwijając kompetencje społeczne nie będziesz tego odczuwał. Bo lęk społeczny jest normatywny i każdy go czuje. Dodatkowo ten lęk twój jest nasilany i podtrzymywany przekonaniem na temat wymogu posiadania pewnych kompetencji społecznych
  • Odpowiedz
@whiteopium a ja ci polecam zadbac o wlasny wyglad, bo im atrakcyjniejszy jestes, tym dostajesz jakby sygnaly od otoczenia i ten pozytywny feedback podnosi twoje poczucie wlasnej wartosci i pewnosc siebie
Oczywiscie jacys zazdrosnicy tez sie trafia

No i tez ogolne codzienne samopoczucie ma tu znaczenie.
Jak masz stale obnizony nastroj i masz wszystkiego dosc, to ciezko miec ochote na gadke z ludzmi.
Dlatego ja podejmuje sie krotszych, badz dluzszych pogawedek tylko jesli jestem w
  • Odpowiedz
@darkprincewwa: Polecam poczytać o MBSR, pomaga skupić się na chwili obecnej i trochę zredukować stres. Do tego jakiś sport, u mnie akurat bieganie robi robotę i uspokaja głowę. No ale wiadomo, że czasem to może nie wystarczyć i trzeba skorzystać z pomocy psychiatry i włączyć jakieś leki.
  • Odpowiedz