Powiem wam mirki że jest w pyte
Po wczorajszym treningu miałem już wszystkiego dość, lekkie 210 kg na klatę które kiedyś wywaliłem od niechcenia wczoraj mnie totalnie zgniotło mimo ciężkich przygotowań do zawodów, kupy czasu poświęconego na treningi i przygotowywanie posiłków zamiast na inne ważne obowiązki, kupy kasy wywalone w suplementacje ( ͡° ͜ʖ ͡°) i kupy żarcia które musiałem wpychać na siłę. Wszystko mnie boli, łokcie, kolana,
Po wczorajszym treningu miałem już wszystkiego dość, lekkie 210 kg na klatę które kiedyś wywaliłem od niechcenia wczoraj mnie totalnie zgniotło mimo ciężkich przygotowań do zawodów, kupy czasu poświęconego na treningi i przygotowywanie posiłków zamiast na inne ważne obowiązki, kupy kasy wywalone w suplementacje ( ͡° ͜ʖ ͡°) i kupy żarcia które musiałem wpychać na siłę. Wszystko mnie boli, łokcie, kolana,







































73 381 - 34 = 73 347
Ogółem Podciągnięć: 1009
Październik