#igrzyskabebzonow
Waga mi sie zje...a przy ostatnim wpisie. Po naprawie jak sie spodziewalam wskazala 77kg po " wakacjach z kluskami" u cioci. Teraz jest stabilne ok. 76kg i nie rusza w dół, bo zaczelam nową robotę i skupiam się na czym innym niż odchudzanie. Z plusów - nie mam czasu żreć, to moze schudnę. Skończyły się też wakacje, a z wakacjami żarcie. Z minusów - nie mam czasu pływać i
Waga mi sie zje...a przy ostatnim wpisie. Po naprawie jak sie spodziewalam wskazala 77kg po " wakacjach z kluskami" u cioci. Teraz jest stabilne ok. 76kg i nie rusza w dół, bo zaczelam nową robotę i skupiam się na czym innym niż odchudzanie. Z plusów - nie mam czasu żreć, to moze schudnę. Skończyły się też wakacje, a z wakacjami żarcie. Z minusów - nie mam czasu pływać i










źródło: IMG_6929
Pobierz