@cedric: Jeśli jesteś na zasadach ogólnych lub podatku liniowych to leasing jest księgowany w kosztach. Powoduje to obniżenie zdolności kredytowej.

W przypadku ryczałtu podejście banków jest różne. Niektóre jak ING nie traktują leasingu jako obciążenie, w innych będzie to obniżało zdolność kredytową.
  • Odpowiedz
@rtg_ @hpiotrekh @cedric To zależy od firmy leasingowej. Tak jak napisał @marcpol rata stanowi KUP, więc i tak obniży Ci dochód brany do wyliczenia zdolności. Problemem jest np. Alior Leasing lub Mercedes Benz Leasing, które dodatkowo wrzucają zobowiązanie do BIK, wtedy obciążenie jest podwójne. Pewnie w hipotece i tak ręcznie się to weryfikują i policzą raz, ale w kredytach gotówkowych gdzie są automaty może być policzony podwójnie.
  • Odpowiedz
#gospodarka #nieruchomosci #kredythipoteczny w kontekście pani, która pytała o to, jak możliwe jest, że jej kredyt na 100k z 2014 roku nadal ma ponad 70k.
Interesuję się finansami oraz od wielu lat przykładam dużo uwagi, by właściwie każda decyzja, jaką w życiu podejmuję, była podjęta świadomie(żebym rozumiał, jak działają elementy składowe, jakie są konsekwencje). O ile takie działanie bardzo dużo dobrego wniosło do mojego życia, to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fattek ludzie nie myślą co będzie za rok a co dopiero za 15 lat. Dlatego jak słyszę, żeby obniżyć stopy to wzrośnie zdolność kredytową i ludzie będą mogli kupić własne lokum wg własnego rozumu to się śmieje. Dasz ludziom zdolność na 700k to kupią za 700k, dasz na 1,5mln to kupi za 1,5mln. To jest własnei efekt opiekuńczego państwa - jak nam się powinie noga to przecież państwo musi pomóc. Z
  • Odpowiedz
właściwie każda decyzja, jaką w życiu podejmuję, była podjęta świadomie(żebym rozumiał, jak działają elementy składowe, jakie są konsekwencje).

@Fattek: to akurat prosta droga do analysis paralysis i zaburzeń psychicznych xD

Nie wierzę, by takie coś wynikało tylko z głupoty(o ile w ogóle), ale nie wiem, co innego to powoduje.

ludzie się znają na swojej wąskiej dziedzinie i ciężko od nich wymagać, żeby słyszeli o glapińskim gdy jeszcze 5 lat nikt
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Brałem kredyt na 3-pokojowe mieszkanie w TOP5 w 2022, tuż przed BK2, na stałych stopach, najpierw 7,9%, w 2023 refinansowany na 6,9%. Nikt wtedy nie kupował i zapłaciłem jedynie nieco ponad 9k za metr, teraz jest 13k+ w okolicy. Kredyt na 280k i 300k wkładu. Zarobiłem dość dużo w międzyczasie i dzisiaj zostało tylko 100K kapitału do spłaty.

Przez cały ten czas ciągle nie uzyskałem dowodu na to, że
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To zależy ile byś zapłacił podczas BK2. Mam znajomego co nie nadpłaca kredytu na BK2, bo się nie opłaca. Po prostu wrzuca w lokatę i jak skończy się mu promocyjne oprocentowanie to z lokaty będzie miał znacznie więcej niż jakby nadpłacał
  • Odpowiedz
Czytając Nassima Taleba (Antykruchość, Na własne Ryzyko) znalazłem praktycznie jeden do jeden swoje przemyślenia dotyczące kredytów (w wielu innych kwestiach też), głównie hipotecznych.
Wg teorii Taleba systemy dzielą się na kruche i antykruche. Kruche to te, które kryzys osłabia i niszczy, a antykruche kryzysy, stresory wzmacniają.
Przykład systemów kruchych: aktualny system finansowy, duże wielonarodowe państwa, układ kostny człowieka.
Przykład systemów antykruchych: system finansowy przed bankowością centralną, zdecentralizowane państwa federacyjne (Szwajcaria), system immunologiczny człowieka.

1)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
ciekawe. Ale wynajem jeszcze gorzej wiąże ręce. Ludzie boją się zmieniać prace bo muszą zapłacić ratę za wynajem i czynsz co pochłania często więcej niż rata kredytu.


@Maly_Jasio:
Tak, nie uważam, że wynajem to dobra opcja zwłaszcza przy aktualnych cenach.
Moim zdaniem lepsze jest rozwiązanie trzecie: kupno czegoś dużo poniżej własnych oczekiwań (lokalizacja, standard itp.).
  • Odpowiedz
Dobra chyba czas podejść do sprawy na poważnie, a nie tylko myśleć o tym. Szukam doradcy kredytowego, który wytłumaczy jakie są realne koszty refinansowania kredytu hipotecznego. Na ten moment mam kredyt na 8.56%. 2.70% marża w Millenium. Kredyt był brany 5 lat temu z wkładem własnym 10% stąd tak słabe warunki. Szczegóły na priv :)

Jest szansa jeszcze na zmienne stopy i czy jest sens się jeszcze w nie pchać. #kredythipoteczny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie dotyczące zdolności - wydaje mi się że mogłem sobie ją obniżyć ( ͡° ͜ʖ ͡°).
W zeszłym roku miałem powiedzmy około 190k przychodu i zrobiłem sobie 60k kosztów (te koszty to wiadomo na jakiej zasadzie). W tym roku jestem na ryczałcie 8,5% no i teraz koszta to mam prawie żadne (powiedzmy 400zł). Do maja powiedzmy, że mam z 90k przychodu. Czy bank licząc teraz zdolność przy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karmazynowy20: Każdy bank ma inne procedury obliczania zdolności kredytowej. Szczególnie duże różnice są w przypadku zmiany formy opodatkowania. W każdym banku brane są jednak pod uwagę wyniki finansowe za rok poprzedni. Najlepiej jest obliczyć Twoją zdolność kredytową i sprawdzić jak rzeczywiście wygląda sytuacja.
  • Odpowiedz
Wie ktoś może albo ma doświadczenie ile trzeba czekać na oświadczenie o ustanowienie hipoteki dla notariusza w #santander ? Trochę skopałem z terminami bo notariusza mam w przyszłym tygodniu, oświadczenie zamówiłem dzisiaj i beng info że do 10 dni roboczych XD Faktycznie tyle to będzie trwało czy to tylko jakaś dupokryjka i wyrobią się znacznie wcześniej? Wolałem żeby załatwił to od razu notariusz, nie chce mi się potem latać po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enten:

Change-My-Mind


juz zmieniam. Kredyt odpowiednio oprocentowany, jak np. hipoteka w tym systemie zabierze Ci mniej niz wzrost wartosci Twojej nieruchomosci.

Zaplaca za to oszczedzajacy, bo sytem bedzie wiecznie drukował coraz mniej wartego fiata.
  • Odpowiedz
bank zabierze Ci wszystko to co masz w danej chwili i to co będziesz miał w przyszłości.


@enten: nie zabierze ci mieszkania, jak spłacisz kredyt

Banki w Polsce mają złodziejskie marże i oprocentowania, ale na szczęście mamy też gównianą walutę, a co jakiś czas do władzy dochodzi prawicowy rząd populistów, więc inflację w--------a w kosmos. Rata mojego kredytu z 2019 roku wygląda teraz śmiesznie xD
  • Odpowiedz
Miraski mam problem i nie wiem co robić. Trafił się super dom do zakupu od dewelopera ale nie mam zdolności kredytowej. Jeżeli sprzedałbym swoje mieszkanie na spokojnie dostałbym kredyt. Boję się że nie zdążę sprzedać mieszkania a dom już sie sprzeda komuś innemu. Jak to rozegrać Waszym zdaniem? Dla mnie sytuacja bez wyjścia i nie wiem co robić. Trochę boję się dawać zaliczę/zadatek bo nie wiem ile sprzedaż mieszkania potrwa. Mieszkanie oczywiście
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p3oo1: zaproponować kupującemu transakcję wiązaną. Jak ma agenta to poprosić agenta, żeby sprzedał twoje. Ucieszy się, że dostanie prowizję. Jeżeli sprzedający się nie zgodzi albo ktoś ci sprzątnie to trudno, widocznie tak miało być.
  • Odpowiedz
@p3oo1: Spokojnie, sam widzisz, że teraz jest ciężko sprzedać mieszkanie, a co dopiero dom. Popraw zdjęcia, obniż cenę mieszkania, wystaw na grupach osiedla i ogarniesz środki. Zapytaj rodziców, czy nie przystąpią do kredytu tymczasowo, żeby poprawić zdolność. Możesz też próbować rezerwacji na dłuższy okres u dewelopera, tylko po ludzku wytłumacz z czego to wynika, pokaż im, że aktywnie sprzedajesz to mieszkanie itd.
  • Odpowiedz
@kalosz_zaglady: ja nie mam zdania odnośnie wprowadzenia euro, ale to chyba dość mocno optymistyczne założenie, że banki i zagraniczne korporacje zaczną nas nagle mniej golić, niż golą ludzi np. w Niemczech.

Problemem są politycy ze wszystkich naszych partii, którzy pozwalają doić Polaków.
Jeśli się mylę i są jakieś inne zasady dla krajów, które mają Euro, to prosiłbym o sprostowanie, ale wydaje mi się, że u nas by się nic nie
  • Odpowiedz
Mam podpisaną umowę hipotekę, już jest w BIK itd., ale uruchamiam kredyt dopiero za miesiąc.

Wkład własny do opłacenia 175k PLN. Mam na to swoje pieniądze.

Natomiast brakuje mi pieniędzy na opłacenie kosztów życia, czynszu, prowadzenia działalności gospodarczej (księgowość/VAT/PIT/ZUS). A nie chcę wypłacać z innych inwestycji, jeżeli to możliwe.

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcpol: dzięki, tak też dostałem info na infolinii od konsultanta velo który zapytał kogoś wyżej. Ale mimo wszystko nie zaryzykuję, uruchomię gotówkowy po uruchomieniu hipotecznego :) (ale przed wypłatą wszystkich transz). Dziękuje
  • Odpowiedz
@Iskaryota nie przeszkadza to jakoś Polakom windować cen nieruchomości w kosmos. Dodatkowo jeszcze parę lat temu ludzie brali kredo na 300k i wydawało się to absurdalne a teraz inni tęsknią za tym bo teraz trzeba brać kredo na 700k a chętnych nie brakuje.¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
pomylić się, nie dopilnować czegoś to ludzka rzecz. chcesz z powodu takiej małej pomyłki zabrać całe dopłaty? zluzuj
  • Odpowiedz