Wpis z mikrobloga

Wykopki pamiętajcie, nie kupujcie mieszkań w dużych miastach, tam w przyszłości poleci najbardziej. A szczególnie nie kupujcie takich mieszkań świetnie zlokalizowanych, w nowym budownictwie, blisko komunikacji miejskiej, z prywatnym garażem i o atrakcyjnym układzie. Jeśli macie coś kupić to kupcie w małym miasteczku, albo na wsi polski C, najlepiej pod ruską albo białoruską granicą. Tam mieszkania nawet nie tyle co spadną, co wkrótce znowu zaczną rosnąć, ponieważ to mieszkania w takiej Warszawie czy Krakowie są przewartościowane - mega drogie, a na prowincji niedowartościowane - tanie. Nie popełnijcie tego błędu, bo będziecie cierpieć z powodu źle ulokowanego majątku, tak jak cierpcie z braku mieszkań, a najlepiej to nic nie róbcie tylko czekajcie ze wszystkim na gotowe a pieniądze, nieruchomości, kobiety, atletyczna sylwetka oraz szybkie samochody same do was przyjdą
#nieruchomosci #gielda #inwestycje #mieszkaniedeweloperskie #bekazprzegrywow #heheszki #kredythipoteczny #mickpl
Dusk_Forest77 - Wykopki pamiętajcie, nie kupujcie mieszkań w dużych miastach, tam w p...

źródło: michas

Pobierz

Czy podzielasz zdanie wodza wykopowych gniazdowników?

  • Tak 48.8% (62)
  • Nie 51.2% (65)

Oddanych głosów: 127

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dusk_Forest77 trochę racji ma, a trochę bredzi - pewnie nominalnie spadnie te 5-6 k/m2 w Krakowie, a w Bytomiu tyle spaść nie może, bo musieliby dopłacać. Ale chłop nie wie, że w Polsce powiatowej będą całe piony puste, bo już są bloki ze średnią wieku 70+. I będą domy i mieszkania za złotówkę. Zwłaszcza to drugie byle utrzymać blok/instalacje. Typowe wielkomiejskie zakrzywienie percepcji.
  • Odpowiedz
@rps861: tutaj też jest pełno emerytów samotnych w mieszkaniach z PRL i kamienicach; do tego najwięcej się buduje w top5 i naprawdę nie widać już perspektyw zawodowych, bo Polska za szeroko uwierzyła w outsourcing; będą spadki, bo ludzie tracą robotę, a do właścicieli zaczyna docierać, że najem to może nie być złoty interes (rośnie np. liczba prywatnych akademików, a spada liczba studentów); Kraków na wtórnym spadł 10% w rok -
  • Odpowiedz
@GomiGomi: Owszem korekty cen należy się spodziewać ale mieszkania w dobrej lokalizacji w BIG5 się zawsze obronią. Na rynek trafi dużo mieszkań z rynku wtórnego ze względu na wymieranie wyżu, ale wyludniająca się polska powiatowa będzie powodować przenoszenie do większych miast większej ilości ludzi + migranci. Reasumując jeżeli ktoś liczy na głębokie korekty to się zawiedzie, spadki cen będą bardzo szybko wykupowane.
  • Odpowiedz
@rps861 przecież ten argument został obalony; potoki ludzi z powiatów są coraz mniejsze (gdzieniegdzie prawie żadne), bo tak już nie ma młodzieży skłonnej wyjechać; 60-letni ludzie nie będą uderzać do top5, bo w jakim celu?
  • Odpowiedz
@GomiGomi: czym się różni polska od innych krajów mających problemy z demografią jak np. Korea ? Wskaż mi przykład kraju gdzie ceny mieszkań w największych miastach znacząco spadły..
  • Odpowiedz
@rps861: Porównujesz Polskę z Koreą? Ty wiesz, jaki oni mają przemysł? Słyszałeś może o takich firmach, jak Samsung, Kia, Hyundai, SK Group, LG czy POSCO? Oni mają w dużych miastach centrale, produkcję, działy R&D itd. Może zapytaj jeszcze czym się różnimy od Japonii czy NIemiec.

My mamy w dużych miastach najprostsze powtarzalne zadania outsourcowane do nas przez zagraniczne firmy. A to się zwija do Indii i reszty Azji.

Jakie poważne
  • Odpowiedz
@rps861: Nie wiem, czy mnie trollujesz. Otóż pracy w dużych miastach jest coraz mniej, właśnie przez opisane powyżej zjawisko. Owszem nie ma JESZCZE dużego wzrostu bezrobocia, ale młodzi ludzie totalnie nie mogą znaleźć pracy. Mamy najszybciej rosnące bezrobocie młodych w UE. Co z tego, że przyjadą do miasta skoro juniorskich stanowisk już nie ma? Wiele firm zrezygnowało nawet z programów stażowych. Gdzie będą pracować? Wszyscy będą latać z tacką albo
  • Odpowiedz
@rps861: Dobrze, że Ty masz jakiekolwiek argumenty. Jeste zajebiście firmy zatrudniają, a ceny nieruchomości w top5 będą tylko rosły. Z Indii procesy przenoszą do Polski, a biurowce pękają w szwach i powstają na potęgę.
  • Odpowiedz
@rps861: Naucz się czytać z zrozumieniem. Napisałem, że na głębokie spadki nie ma co liczyć, korekta owszem, całkiem możliwa jest również stagnacja cen w najbliższych latach. Faktem jest, że rynek pracy jest znacznie gorszy niż parę lat temu, ale wieszczenie że czeka nas wielkie bezrobocie i krach na rynku nieruchomości bez globalnego kryzysu jest zwykłym odklejeniem od rzeczywistości.. Duże miasta będą zawsze (nawet w trakcie kryzysu) bardziej perspektywiczne niż małe.
  • Odpowiedz
Gdzie ludzie mają szukać lepszego życia ?


@rps861: Wielu już takiego nie znajdzie. I to nie jest wieszczenie katastrofy, co totalnego niedostosowania całego rynku pracy do zmian, które właśnie mają miejsce. Rewolucja przemysłowa też miała stracone pokolenie. Pewnie kiedyś będzie lepiej, ale nie za rok, dwa czy pięć lat.
  • Odpowiedz
@rps861: @GomiGomi ma trochę racji, często słyszę ten argument, że ludzie będą wyjeżdżać z powiatowych do top5 a ja nie do końca rozumiem na czym ten pogląd jest oparty. Oczywiście to jest dowód anegdotyczny, ale ja w moim otoczeniu widzę więcej ludzi którzy chcieliby wyjechać z Krakowa niż do niego przyjechać i wielu już to zresztą zrobiło. Sporo prostej pracy biurowej można robić zdalnie, fabryki i różnego rodzaju praca
  • Odpowiedz