@GacekNiebieski: @karol-domanski33: @michal0110: @Balactatun:
Nie obwiniam tutaj nikogo, ale mylicie się. Rozdawnictwo rządu zwiększa co najwyżej tempo cyrkulacji.
Największy wpływ mają kredyty - zadłużenie gospodarstw domowych to 816 mld (z czego pod 600 mld zł ho hipoteki) zł czyli ponad 50% obecnej podaży pieniądza liczonej agregatem M1.

Teraz zastanówcie się co by było gdyby PLN było na rynku o połowę mniej i jakby wpłynęło
  • Odpowiedz
Dlatego kredyty powinny być tylko dla osób dysponujących sensowna praca/gotówka, a nie dla ludzi którzy zakładają 30 letni okres spłaty
  • Odpowiedz
@strzelec-wiborowy: juz nie przesadzaj. lepsi i tak sa kredyciarze 500+, ktorzy dostaja pieniadze z kredytu, ale nawet nie wiedza ze go maja. Ale to juz problem 99% ludzi w tym kraju, ze sie ciesza, ze rzad w ich imieniu bierze kredyty na brak inwestycji, tlyko na kiełbase xD
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #kredythipoteczny
A jakby podnieść do 10-15% i zamrozić tak jak na Węgrzech dla hipotek na jakimś poziomie powiedzmy 9% to będziecie usatysfakcjonowani czy nie?; czy jedziemy z kredyciarzami na zmiennych do końca? ;)
Btw. I coś daje to podnoszenie stop u madziarów czy niekoniecznie? Bo coś mi się zdaje że r-------a gospodarka połączona z rozdawnictwem ma te stopy w dupie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DildoShwaggins: Czechy i Wegry jako pierwsze zaczely podwyzki. Juz wtedy polemizowalem z chlopakami, ze tak wysokie podwyzki nie spowoduja spadku inflacji. Mialo zqczac spadac po 12-18mies od poczatku cyklu podwyzek. Minelo wlasnie z 1.5r musze odnaleśc te posty i odświerzyć chlopakom pamiec, gdzie te spadki inflacji w Czechach i na Wegrzech?
Generalnie zasadne byly male podwyzki stóp sygnalizujace, ze NBP czuwa, zostawic na 3% az zaczną podwyzszac FED, EBC i
  • Odpowiedz
@DildoShwaggins: @emil-hogan:
Mamy trzecie z najwyższych stóp procentowych w UE: za Węgrami (13,00%) i Czechami (7,00%). Problem tylko taki, że Węgry d----------ą stopami, bo zamrozili ludziom oprocentowanie kredytów na poziomie października 2021. W Czechach z kolei struktura kredytów jest zupełnie inna niż w Polsce - u nich tylko 40% kredytów było udzielanych na zmiennej stopie.

Ale wykopowej ekonomicznej elicie marzy się stópka od glapy na poziomie większym od
  • Odpowiedz
Mikro jak myślicie, który kredyt bardziej się opłaca.

A) Zmienny
Kwota kredytu 185tys
Prowizja 0%
9,45% (WIBOR 6M 7,32p.p., Marża 2,13p.p.)
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dodatkowo w PKO BP możesz mieć o wiele mniejszą marże, wystarczy spojrzeć tylko w tabelkę z marżami ;). Jeżeli zamiast 185 tys. weźmiesz 200 tys. to obniżysz marże o 0,51 p.p. Nadpłata w PKO BP jest darmowa więc możesz te 15 tys. od razu nadpłacić. Jeżeli byłbyś chętny, żebym zmodyfikował i przedstawił Ci lepszą wersję tej oferty, to odezwij się na priv.


TheRorschach dobrze prawi, bierz stale, pozniej najwyzej refinans. Sytuacja jest
  • Odpowiedz
Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tych jastrzębi, tych podwyżek stóp procentowych. To jest dobre podejście, bo one są w odwrocie. Już teraz nie trzeba się ich bać. Trzeba pójść do banków tłumnie 5go października. Wszyscy, zwłaszcza gołodupcy, nie obawiajmy się, idźmy po kredyty na zmiennej stopie.


#nieruchomosci #kredythipoteczny #mieszkaniedeweloperskie #nbp #ekonomia
strzelec-wiborowy - > Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tych jastrzębi, tych po...

źródło: comment_1664266439z3Hs3l7iCtJVVWn0IPPNSV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mogę przyśpieszyć wpis do księgi wieczystej?
Minęło 5 miesięcy od podpisania umowy kredytowej w ING z której wynika, że jeśli w ciągu 6 miesięcy nie będzie wpisu hipoteki do księgi wieczystej to nie dość, że nie obniżą mi oprocentowania z 6,24 na 6,19 to jeszcze podwyższą do 6,29.
Niby niecałe 30 złotych miesięcznie, ale co urzędnicy tam robią, że w pół roku nie mogą tego ogarnąć, a ja będę płacić za
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zarabiam bardzo dobrze (10k) a i tak zaczynam się martwić co będzie dalej. Oto moje obecne wydatki:

- Opłaty za mieszkanie - 0.7k - było 400zł
- Rata kredytu na remont - 1.2k (było 600zł)
- Leasing - 3k - było 1.8k
-Jedzenie - około 3k (mocno ograniczyłem chodzenie do restauracji, przestawiłem się na dietę pudełkową a i tak jest drożej niż w 2019)
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach