Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chud: kurde jak sobie pomyślę ile LAT męczyłem się z tym samym problemem, ilu odwiedziłem gastrologów, ile schudłem, ile brałem tabletek IPP każdego istniejącego rodzaju, ile piłem płynów na refluks, ile diet, ile gastroskopii, ile brałem suplementów (oregano, neobianacid, witaminy, berberyna, probiotyki, kurkuma i 50 innych) a okazało się, że małe dawki SSRI (Sertralina) jak za dotknięciem magicznej różdżki spowodowały, że od 1,5 roku nawet nie pamiętam jak to było
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem, nie potrafię schudnąć. Ważę dużo za dużo i wydaje mi się, że ilość podejść do prób zrzucenia masy u mnie przebiła 30 na spokojnie. Za każdym razem jest ten sam schemat.

Dzień przed - mega motywacja, widzę siebie po zrzuceniu wszystkich tych zbędnych kilogramów, liczę ile jestem w stanie schudnąć w ile czasu, zastanawiam się czy nie zostanie mi nadmiar skóry z którym będę sobie musiał
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jesz za mało kalorii, deficyt się robi się ogromny i około 4 dnia masz napad na żarcie. Klasyka wśród odchudzających. Gdybyś jadł odpowiednią ilość kalorii, to nie miałbyś napadów na żarcie. Nasz organizm nie jest debilem i jak widzi, że brakuje kalorii, to zmusza nas do sięgania po syf, bo tam jest dużo łatwo dostępnych brakujących kalorii. Po takim ataku cykl zaczyna się od nowa. Znowu za duży deficyt,
  • Odpowiedz
@MPWKZB winowajcą jest źle przechowywany, zwietrzały biały pieprz. W białym pieprzu znajdują się te same związki zapachowe, które po części odpowiadają za zapach świńskiego i końskiego nawozu. Gdy pieprz jest świeży, inne, bardziej lotne związki, takie jak alfa-pinen maskują ten zapaszek. Ze względu jednak na wyższą lotność, w czasie przechowywania zmniejsza się ich stężenie i na wierzch wychodzi końska kupa.
Przy okazji niektórzy ludzie są genetycznie predysponowani do wyższej wrażliwości na
  • Odpowiedz
@Uuroboros: ogólnie jaja są bardzo odżywcze dla przeciętnego człowieka, ale tego typa nie polecam oglądać, bo to typowy jutubowy szaman, który nawet nie jest lekarzem tylko chiropraktykiem, dużo bzdur na jego kanale
  • Odpowiedz
Mam konkretny problem z postem przerywanym który nie wiem jak rozwiązać z #dietetyka #produktywnosc, związany ze zmuleniem podczas dnia i załatwianiem.
Ostatnio byłem trochę ponad tydzień na poście i muszę powiedzieć że to było inne życie. Po prostu się chce, no więcej zrobiłem przez ten czas niż przez ostatni miesiąc, miałem chęć do działania, energię, motywację itp. Nie wiem czemu na mnie ten głód tak działa. Robiłem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

myslicie ze rodzaj jedzenia ma wplyw na wage czlowieka? zwykle zywie sie fast foodami, a przez ostatni miesiac sprobowalem zamiast tego zamawiac inne rzeczy (kuchnia azjatycka, indyjska, polska) i wcale to mi nie wplynelo na wage. myslalem ze te wrapy i burgery daja malo sytosci i ze jak zjem np. ryz z kurczakiem i warzywami to bede miec tyle samo sytosci przy mniejszej liczbie kalorii, ale to cos nie dziala.
#pytanie
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lenalee:

A jak do tego znacznie zmniejszyłeś kalorykę posiłków to Twój organizm mógł to odebrać tak, że skoro dajesz mu mniej to trzeba więcej odkładać na potem i zamiast wydajnie korzystać z energii na bieżące potrzeby to odkłada ją w tłuszczu na jeszcze gorsze czasy i dalej szuka co by tu pożreć.

Jeśli rzeczywiście chcesz schudnąć to może spróbuj postu przerywanego? Kiedy przez dłuższy czas nic nie jesz to wydzielają się
  • Odpowiedz
@SmugglerFan jest droższe, gorszej jakości, zawsze się oszczędza na najdroższym - białko, nie masz wpływu ani na skłąd, ani sposób obróbki. Twój problem z pierwszego wpisu wynika właśnie z tego. jak ktoś Ci napisał żarcie z maca nie różnicy się niczym od żarcia od chińczyka, który udaje "zdrowy" domowy posiłek.
  • Odpowiedz
mirki jakim wzorem policzyć zapotrzebowanie kaloryczne, jaki wsp. dać na pracę siedzącą zero ruchu i ile względem tego obcinać na początek?
#dieta #mirkokoksy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bejt: Ja bym postulował nad tym byś włączył aktywność.
Jeśli pójdziesz do roboty z buta, czy rowerem, czy w ogóle będziesz spacerował i liczył kroki to zrobisz nie tylko w kontekscie redukcji sobie dobrze (chyba, że chcesz jeśc w końcu 1500kcal), ale i zrobisz dobrze swojemu ciału pod każdym względem.
Opcja alternatywna kup sobie wysokie biurko i bieżnię do pracy lub jakis rowerek - poczytaj o tym jak sobie ludzie
  • Odpowiedz
siemano #mirkokoksy i #dieta
zastanawiam się czy nie wejść na #keto znowu na czas wakacji.
rok temu około czerwca wszedłem na ketozę, zbiłem przez kilka miesięcy wagę na prawidłową(101 -> 82), od listopada jakoś jestem na normalnej diecie, ale regularnie ćwiczę na siłowni + ostatnio sporo na rowerze jeżdżę
waga jest okej, bo 84kg mniej więcej stałe się trzyma, ale nie podoba mi się budowa, za dużo tłuszczu,
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Heemeyer: nie ma to znaczenia czy wejdziesz na keto, Paleo, czy dietę śródziemnomorską. Schudniesz na każdej tak samo jeżeli będziesz w deficycie kalorycznym.

Ja bym ci proponował po prostu być na diecie zbilansowanej. Jeżeli nie masz wskazań medycznych to nie ma sensu by stosować keto które jest dietą restrykcyjną która była opracowana dla dzieci z padaczką.
  • Odpowiedz
@Heemeyer, opcja dobra, ponieważ organizm jest bardzo elastyczny i dostosowuje się do pożywienia. Ostatnio czytałem o tym artykuł i tworzysz coś na kształt hybrydy. Układ trawienny będzie potrafił sie szybko adaptować i nie będziesz miał problemów przy zmianie paliwa. Możesz tez stosować lowcarb, dla mnie ma najwiecej benefitów ale każdy wybiera co lubi :D
  • Odpowiedz
@Szyszkalogin zawsze możesz na czuja, dodatkową bułkę a jak w ciągu miesiąca nie ma efektów to dodać coś jeszcze.
na internecie są kalkulatory, wpisz kalkulator kcal i ci wyskoczą.
dobrze jest się ważyć dwa razy dziennie o tych samych porach, zapisuj wynik i wyciągaj średnią. jak rusza znaczy że jest dobrze jak nie rusza dodaj więcej paliwa.
ja kiedyś znalazłem taki wzór twoja waga razy 24 razy aktywność 1.2-1.7 u mnie
  • Odpowiedz