✨️ Świętowanie urodzin z nietypowym tortem z ziemniaków Ⓘ
Mam dziś 41 #urodziny. Zamiast tortu, upiekłem ziemniaczaną babkę, w którą normalnie wetknąłem i zdmuchnąłem świeczki. Wyszła nawet dobra, nie za słodka.

#gownowpis #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości Ⓘ
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty
mirkoanonim - ✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości Ⓘ
Ehh panowie i gdzie ten sens...

źródło: 09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim sensem życia jest to, żebyś czuł się dobrze. Nie ma nic więcej. A jakim sposobem to osiągniesz to już zależy od ciebie. Jeden czuje się dobrze gdy zbuduje potężną firmę, inny czuje się dobrze gdy zje pizzę i popije colą. Obaj są spełnieni życiowo.
  • Odpowiedz
Jak masz ok 20+ lat i najwyższą wartoscią Twojego życia jest żeby tylko było miło i wygodnie to współczuję mocnego niedorozwinięcia


@mirko_anonim: Niedorozwinięty to ty jesteś jak się godzisz na nieprzyjemność i niewygodę, masochisto xD
  • Odpowiedz
Jestem w bardzo dobrym nastroju. Dziś muszę ogarnąć kilka spraw, ale będę też sobie grał i czytał "Rzeźnia numer 5". Planuje pograć ze znajomym w Warhammer 40000: Darktide, potem może Diablo 4 i Control.
#schizofrenia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś ktoś mi tu pisał o innych lekach na adhd niż medikinet, wcześniej brałem coś jeszcze innego niż medikinet, ale po tamtym mi się spać chciało, zresztą po medikinecie też jest jakoś dziwnie. Ktoś podawał dwa nowsze leki, ale nie pamiętam jakie. Niestety po kilku miesiącach na medikinecie, to ja nawet nie wiem czy mam adhd mimo diagnozy. W każdym razie żre depratal, nie mogę razem z tym jeść bupropionu, który na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu w którym dzieliłem się informacją, że wybieram się na pierwszą wizytę do psycholog.
Byłem we wtorek, nie pisałem posta od razu, uznałem że, dam kilka dni na refleksję.

Na wizycie powiedziałem mniej więcej to co we wpisie, posiłkowałem się tą notatką w trakcie rozmowy.

Generalnie psycholog prowadziła rozmowę najbardziej w kierunku tego, że utknąłem w swojej codziennej rutynie/monotonii. Że powinienem zmienić swoje schematy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Person96: szacun za to, że od razu przeszedłeś do czynów.. Nawet jeśli przyjdzie kryzys to fundamenty, które właśnie teraz budujesz (wychodzenie ze strefy komfortu, odwaga do zmian) zostaną. Szukaj dalej specjalisty przy którym poczujesz się 10/10 i po prostu rób swoje!
  • Odpowiedz
@Person96: spróbuj nie myśleć o tym co nie wyszło, nie przejmuj się tym, że powiedziałeś jakąś głupotę, spróbuj mieć wyrąbane.

Żeby mieć znajomych to musisz robić coś więcej niż tylko chodzenie na siłownię. Do tego trzeba trochę odwagi i pewności siebie, a to buduje się czasami latami.
Poszukaj sobie jakichś kursów, zajęć gdzie nie musi ci nikt inny towarzyszyć.
  • Odpowiedz
Jestem p------y. Często w mojej głowie wizualizują mi się dziwne i tragiczne sceny np. ostatnio zobrazował mi się w głowie scenariusz, że kupuje sobie małego kotka, a potem mój pies go zagryza (pies jest mały i nieszkodliwy) i potem ja opłakuje tego kotka i jestem zły na psa, albo, że biorę samochód i jadę nad rzekę i spycham ten samochód do tej rzeki i mam poczucie ogromnej straty materialnej i że zawiodłem
jestemzmeczony1 - Jestem p------y. Często w mojej głowie wizualizują mi się dziwne i ...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestemzmeczony1: to jest tzw. symulacja zagrożeń/harm avoidance i każdy ma takie myśli w większym lub mniejszym stopniu. Mózg generuje scenariusze 'co złego mogłoby się stać', żeby przygotować reakcję, uniknąć błędu albo przewidzieć konsekwencje. Być może u ciebie ten mechanizm protekcyjny działa aż nadto skoro generuje cierpienie
  • Odpowiedz
i co ja mogę z tym zrobić?


@jestemzmeczony1: g---o ( ͡° ͜ʖ ͡°)

nie no psychiatra czy inny szaman może coś pomoże, nie jestem specjalistą, ale jako osoba z silnym ocd nawet się nie łudzę że kiedykolwiek się tego pozbędę - mimo że wszystkie najgorsze natręctwa i kompulsje się pozbyłem tak jak ty
  • Odpowiedz
@10129: nie skladam jej od paru lat zyczen, bo stwierdziłem ze jej sie to nie nalezy, za to ze mnie bila, wyzywala, wrzeszczala, bila i szarpala siostre, deprecjonowala mnie i inne toksyczne chore rzeczy robila.
  • Odpowiedz
@pomelobezkaca2: Nigdy nie zrozumieją. Za to ty musisz się przestać dołować ich zdaniem, bo uważają się za najmądrzejszych ze względu na wiek, a ciebie nie zrozumieją. Nie przekonasz ich - im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla twojego zdrowoa psychicznego. Możesz działać tak: albo odcinasz się od każdego, kto ciebie krytykuje i nie potrafi zrozumieć, albo składaj te rzyczenia, udawaj że nie przejmujesz sie przeszłością, ale tylko wtedy jeżeli z
  • Odpowiedz
Całą zimę mówiłem sobie, że jak będzie ciepło to zacznę wychodzić z mieszkania, zacznę jakoś spędzać czas na zewnątrz, wyjdę na jakiś spacer. Jest ciepło i dalej nie mam siły wyjść. Max co mogę to posprzątać mieszkanie. Nie umiem znaleźć motywacji by funkcjonować. Żule co se butelki zbierają mają lepsze i bardziej towarzyskie życie niż ja. I tylko siedzę, siedzę i gapię się bezmyślnie w monitor.
#przegryw #samotnosc
DoktorNauk - Całą zimę mówiłem sobie, że jak będzie ciepło to zacznę wychodzić z mies...

źródło: lto

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorNauk: Miałem duży problem żeby się skupić na oglądaniu filmu i taka silna blokada była przed włączeniem go jakby to była wizyta u dentysty aż ciężko to opisać.
I tak źle się z tym czułem że bez sensu leże albo przeglądam w internecie rzeczy o których na drugi dzień zapominam i że jestem taki nieobeznany z kinem.
Zmusiłem się tak do 10 filmów w ciągu miesiąca i potem już nawet takie trwające
  • Odpowiedz
#depresja #przegryw
Chłop jedzie we wtorek w daleką podróż za granicą i się chłop już stresuje, że auto się zepsuje albo coś, że nie dojedzie, że nie poradzi sobie tam na miejscu bo język to tylko angielski...
Najchętniej bym nie jechał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

język to tylko angielski


@maateusz123: to luźno mordo - dobrze że jeden z najprostszych na świecie a nie jakiś suahili. Jeszcze niech będzie normalny ruch drogowy (jak w PL) to już w ogóle ogarniesz! Powodzenia, gdzie tak daleko się wybierasz?
  • Odpowiedz
Efekt skali daje przewagę na starcie i jest wszystkim, ale tego nie widzicie, więc sobie uświadomcie, że to jest tak jak jak w momencie, gdy ja byłem świadkiem strasznego wydarzenia, które wywołało u mnie traumę i od tego momentu nie wierzę w Boga. Jest tylko czysty darwinizm, przewaga fizyczna, brutalna siła.

Było to w szkole podstawowej. W 3, lub 4 klasie byłem. Była grupka chłopaków z 6 klasy, którzy nam oczywiście dokuczali
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nostalgia mnie kiedyś zabije... Z racji wolnego dnia wzięło mnie na przeglądanie rzeczy w domu rodzinnym. No i tak się dogrzebałem, że znalazłem foty, kasety etc. z podbazy/gimbazy i technikum. I powiem tyle – k---a mać, młody ja, gdyby spotkał mnie obecnego, to by był zawiedzony mną obecnym, to lekko mówiąc. Byłby mną obrzydzony!

Pokój, w którym młody ja składałem komputery, naklejałem wlepki, uczyłem się pisać i malować, dziś stoi z------y gratami, że
CiastozTruskawkami - Nostalgia mnie kiedyś zabije... Z racji wolnego dnia wzięło mnie...

źródło: obraz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a mać, jestem w niezłym dołku psychicznym - średnio gdzieś co 2-3 lata o---------m szajs i wyłącza się działanie leków, a wraz z tym problemy wychodzą na wierzch.

To jest jednak prawda, że same leki nie załatwią sprawy, bo za każdym razem problem pojawia się ten sam u mnie - czuję się niekochany, brzydki, nie warty pomocy. Nie umiem zawiązać jakiejkolwiek relacji z powodu lęku.
Pojawiają się u mnie w głowie zdarzenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darkprincewwa: z definicji depresja wygasza pracę wielu obszarów mózgu, jednym z klasycznych mechanizmów powstawania depresji jest przestymulowanie ze stresem ponad miarę, więc logicznym skutkiem ratunkowym będzie wygaszanie funkcji mózgu, aby ten stres zmniejszyć
  • Odpowiedz
Kolega musi isc na zwolnienie od psychiatry dluzsze, bo od toksycznego korpo sie rozchorowal (miesiac i potem pewnie z przedluzeniem) na depresje i pytal mnie czy znam kogos kto tym zarzadzal odpowiednio w sensie kontrole z ZUS, mozliwosc wyjsc na koncerty zeby odzyskac rownowage psychiczna tudziez inne aktywnosci typu silownia etc.
glownie chodzi o to, czy duze jest ryzyko kontroli jak sie probuje w miare normalnie zyc na takim zwolnieniu, czy raczej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_odpisuj: możesz robić co chcesz jeśli nie ma na zwolnieniu "chory ma leżeć w łóżku" czego nie ma przy takim zwolnieniu. Niech się tylko nie chwali w mediach społecznościowych że codziennie baluje i tyle bo to by podpadło czy faktycznie ma depresję skoro żyje na całego.
  • Odpowiedz
bo to by podpadło czy faktycznie ma depresję skoro żyje na całego.


@symulacjaszczescia: to jakby napisać, że na L4 ze złamaną nogą nie powinno się chwalić, że ma się obie ręce sprawne
„to by wyglądało dziwnie, że trzymasz kubek w obu rękach, skoro masz chore nogi”.
  • Odpowiedz