✨️ Jak przetrwać pracę w korporacji?
Jak to jest z tą pracą w #korpo? Niby mam większość czasu luz (nauczyłem się udawać że pracuje), czasem praca zdalna, ogólnie wiecie biuroski z klimą i zarobki dobre ogólnie (dla mnie 9k brutto to dużo) bo w wielu innych branżach masz po 5-6k i jeszcze musisz ciężko pracować stacjonarnie pełne 8h, bez przerw, bez benefitów jak podczłowiek ale... po tych 5 latach
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: są tacy, którzy wyjedzaja do pracy na pół roku i drugie podróżują sobie po świecie. Mam też takich znajomych, którzy pracuja na etacie w sezonie w firmach za granicą inkasując po wszystkich kosztach 15-20k i też sobie potemodpoczywaja przez kolejne poł roku. Sam prowadzę taki tryb życia jednak w tym wszystkim po pewnym czasie zaczeło mi brakować stabilności, rutyny pracy. Pewnie brakuje Ci oderwania sie od rzeczywistości - weź
  • Odpowiedz
Czy to jest dziwne, że myślę o swojej byłej nauczycielce ze szkoły policealnej i nie mówię tu w sposób pożądliwy, lecz raczej w taki przyjacielsko-miłosny?!... (,)
I też nie mówię, że chcę ją zaraz "prz3leci3ć", bo tylko wam to w głowie, tylko mnie chodzi raczej o miłosnych przytulaniach i całowaniu...
Czy może jedno nie zaprzecza drugiemu?!... ()

Czy to jest faktycznie dziwne?... (
Akinori456 - Czy to jest dziwne, że myślę o swojej byłej nauczycielce ze szkoły polic...

źródło: premium_photo-1683140715644-e4bf38ad5e65

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
co się dzieje z tym latem, 9 miesięcy jesieni to i jeszcze w lipcu p----i
ani na rower ani gdzies pojechać... jak żyć
#w---w #depresja #pogoda
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam te czasy, gdzie chciałem być szybki jak Sonic... Ale byłem głupi... ()
Nie powiem, że w podstawówce oraz w gimnazjum nikt nie potrafił mnie dogonić.
A teraz? Biedronkę od mojego domu mam gdzieś z 1,2 kilometra, szybko się przejdę i już mam zadyszkę... (,)
Nie mam już po prostu kondycji...
A ważyłem się też ostatnio i miałem lekko ponad 68kg... (
Akinori456 - Pamiętam te czasy, gdzie chciałem być szybki jak Sonic... Ale byłem głup...

źródło: asafgfadgdfga

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Zmęczenie po pracy mi przeszkadza. Praktycznie nic nie jestem w stanie zrobić po powrocie do domu. Praca nie jest fizyczna, a jeszcze dodatkowo 2 lata temu zmieniłem na taką, gdzie mam blisko do biura, elastyczne godziny i większą swobodę (dzięki temu udało się m.in. ogarnąć terapię). Ale to i tak nie pomogło

#depresja #autyzm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: a czy po wyjściu z pracy udaje Ci się od niej faktycznie psychicznie odciąć, czy organizm niby jest już w domu ale głowa dalej pozostaje w trybie pracy?
Może warto spróbować jakiegoś stałego 'rytuału przejścia' zaraz po powrocie, żeby wyraźnie oddzielić pracę od reszty dnia i nie utknąć od razu w pętli prokrastynacji bez siły na cokolwiek? U mnie np. dobrze działa krótka sesja jogi, ale to może być
  • Odpowiedz
Płacę alimenty na nie swoje dziecko które ma 42 lata...

Znam takiego gościa w #krakow który ma schizofrenie, depresję, lęki i dużo więcej dziwnych rzeczy. Nie będę się rozpisywał skąd go znam itd.

On dostaje 1000 zł miesięcznie z mopsu czy nie wiem skąd... Z czego 400 zł płaci za mieszkanie które ma od miasta, zostaje mu 600 zł. Ma orzeczenie, że nie nadaje się do żadnej pracy. Mimo to szuka pracy
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegro_pisarz: Zazdro, ja nigdy nie potrafilem skończyć studiów mimo wielokrotnych prób a pracuje w miejscu gdzie niestety nie awansujesz bez papieru z uczelni. Także tak, c--j mi w dupę i patrzę sobie jak ludzie z wielokrotnie mniejszym doświadczeniem niż moje zarabiaja więcej i awansują wyżej :)
  • Odpowiedz
chciałbym przeżyć jeszcze raz poprzednią dekadę. niby nie miałem kolegow poza szkola i zycia towarzyskiego ale miałem chociaz poczucie bezpieczeństwa i celu... duzo rzeczy sprawialo mi radość.

teraz jestem kompletnie wypłukany z emocji

#przegryw #zalesie #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UWAGA!: Zamieniam się w typotych użytkowników wykopu, którzy mają normalne życie:

- Ale jak Wy możecie cały czas siedziec w domu? Tak wegetować?! Wyjdźcie z domu, poznawajcie ludzi, róbcie coś w swoim życiu!... (°°

Naprawdę bardzo dużo osób nie zdaję sobie sprawy, że mówić można dużo... (,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce
Akinori456 - UWAGA!: Zamieniam się w typotych użytkowników wykopu, którzy mają normal...

źródło: FYADeF6RToehiS8DfcgwgQ

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Jak na raz wypije, to może na chwilę odetchnę z ulgą

Mam wyrzuty sumienia, starzy nie wiedza że aktualnie łącze bajkohol z alprazolamem, a poza tym nie mam co na nich narzekać za bardzo. Nie są idealni ale są ok, a niektórzy mają o wiele gorszych i sobie jakkolwiek funkcjonują, a ja jak jestem poza domem to tylko myślę żeby do niego wrócić, to juz nawet nie jest żaden lęk, a taka
-SCHlZOFRENlCYZM- - Jak na raz wypije, to może na chwilę odetchnę z ulgą 

Mam wyrzut...

źródło: 1000025058

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KotProfesor: nie bardzo. To jest raczej miejsce do stabilizacji ostrego kryzysu albo zabezpieczenie człowieka, kiedy poza szpitalem przestaje sobie radzić albo nie jest bezpieczny dla siebie/otoczenia
  • Odpowiedz
  • 1
@symulacjaszczescia nie wiem, dlatego pytam. Raczej w ogóle szpital u mnie odpada bo ciekawe kto mi za mieszkanie zapłaci i znajdzie nową pracę jak po 3 tygodniach każą mi s--------ć, ale przeszło mi przez myśl że jak ma mi to trwale mózg naprawić to może warto, no ale okazuje się że metoda analogiczna do terapii i leków - nie działa.
  • Odpowiedz