Niedawno rozstanie, mieszkaliśmy razem. Siedzę i płaczę zamiast iść spać. Mama by wiedziała jak mnie pocieszyć, niestety nie ma jej już tutaj. Po jej odejściu biorę leki na depresję i wczoraj zapomniałam wziąć i już się gorzej czuję. Mam rodzinę chętną do pomocy, mam koleżanki, ale i tak czuję się strasznie samotna. Czasem mam myśli, że nie chcę tu być, że mam dosyć tej głupiej gry, w którą jak widać nie umiem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekam i już myślę o jutrzejszej pysznej jajecznicy na masełku z cebulką, czosnkiem i boczkiem na śniadanko. Do tego świeża bułeczka z piekarni z masłem. Jedzenie to ostatnia rzecz dla której jeszcze chce mi sie ży

#przegryw #depresja #gehenna
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@JanNaj358: no mi się wydaje, że jedzenie po 4000-5000 kcal jest trudniejsze niż 1500. Jeszcze jedząc te 5000 kcal zdrowo, a nie dobijać jakimis czipsami, lodami czy colą to już w ogóle udreka

Ja nienawidze uczucia przejedzenia. DLa mnie idealnie to tak 2500-3000 kcal dziennie spożywać, ale niestety przy tylu kaloriach dość szybko tyje, bo mój BMR w granicach 1800-2000 kcal
  • Odpowiedz
#przegryw #pracbaza #zalesie #depresja #psychologia #przegrywpo30tce #neet #samotnosc
Najlepiej czasami jest po prostu leżeć w łóżku i nie robić niczego. Wtedy, nikt cię nie skrytykuje za nic.

Nie lubiłem chodzić do szkoły, w pracy uczyć się nowych rzeczy, czy uczyć się jazdy samochodem - bo tu jakaś porąbana kultura panuje ciągłego oceniania, ciągłego d-----------a komuś, piętnowania błędów,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski

Najlepiej czasami jest po prostu leżeć w łóżku i nie robić niczego. Wtedy, nikt cię nie skrytykuje za nic.

To się ciesz, bo niektórzy to zgarniają opierdziel że nic nie robią ( ͡º ͜ʖ͡º)

bo tu jakaś porąbana kultura panuje ciągłego oceniania, ciągłego d-----------a komuś, piętnowania błędów, gdy ktoś się uczy.

Kiedyś zwracałem większą uwagę na czyjaś opinię, z wiekiem chyba przeszło mi to, i
  • Odpowiedz
@Xvenowski najgorsi są ci mocno jebnięci co ciągle rozpamiętują bo ktoś im 10 lat temu powiedział, że coś źle zrobili. Normalnie ludzie przyjmują do wiadomości, wyciągają wnioski lub nie i tyle.
  • Odpowiedz
Znowu zapomniał lekarstw przyjąć i potworne zawroty głowy i wyładowania w mózgu ma ehh. Jeszcze tylko seria koszmarów w nocy i byle do rana gdy nadrobi pominiętą dawkę

#przegryw #snri #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio jakiś Mirek wrzucił post z odwiedzin pewnego hotelu i konkretnego pokoju, w którym w wyniku nieszczęśliwego wypadku zmarła wokalistka, której ów Mirek był fanem. Z ciekawości wygooglowałem sobie tą wokalistkę oraz jakiś losowy, jeden z popularniejszych utworów i byłem zaskoczony. Zaskoczony, ponieważ tego konkretnego utworu nie słyszałem świadomie od kilkunastu lat. Może melodia leciała gdzieś w radiu, ale wiecie jak to jest, gdy muzyka gra po to, aby zagłuszyć pustkę i
grap32 - Ostatnio jakiś Mirek wrzucił post z odwiedzin pewnego hotelu i konkretnego p...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak wyjść z przegrywu i zacząć osiągać sukcesy
Prawda jest taka że aby wyjść z przegrywu trzeba przestać czytać tag #przegryw i generalnie wykop. Powód w sumie bardzo prosty i w każdej rozwojowej książce o tym przeczytamy - trzeba się obracać wokół ludzi którzy osiągnęli sukces jeśli sam chcesz osiągnąć. Generalnie ciężko jako przegryw więc na początek wystarczy imo jak będziemy się otaczali pozytywnymi osobami i takim podejściem do
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: A tam p--------z. Ja jestem życiowym przegrywem ale wpadam tutaj w czasie depresji popatrzeć, że jednak nie jest ze mną tak źle. Kisnę pod nosem z manletów, dla których tzipa to święty grall, nieosiągalny sukces. Niestety prawdziwy przegryw zaczyna się wtedy, gdy łapiesz króliczka, a nic się nie zmienia. Gdyby tylko wiedzieli... ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ
  • Odpowiedz
  • 1
@HeIlNah: Imo to już lepiej jest być przegranym i nie mieć żadnych perspektyw niż mieć super życie na wyciągnięcie ręki, ale być zmuszonym do przegrywania przez problemy ze zdrowiem. Ale nie wiem może p------e głupoty
HeIlNah - @HeIlNah: Imo to już lepiej jest być przegranym i nie mieć żadnych perspekt...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@thetrumpist-: ogólnie jak będziesz miał pecha to z kilka minut będziesz się męczyć także najważniejsza jest długa lina by zerwać kręgi szyjne by mózg jak najszybciej "się wyłączył". To nie jest żadna rada jakby co
  • Odpowiedz
Eh 2 tygodnie wolnego i bardziej się męczę psychicznie, niż gdybym poszedł do roboty.
Samotność dobija, niby chciałbym z kimkolwiek pogadać, a jednocześnie odcinam się od wszystkich znajomych jakich mam (internetowych), przez świadomość, że w końcu i tak po ludzku się mną przejedzą, i opuszczą więc nie chcę się przywiązywać emocjonalnie do nikogo.
Usunąłem socjale z telefonu.
Cały poprzedni rok poświęciłem naprawianiu najważniejszej relacji w moim życiu bez żadnych skutków.

#samotnosc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Zarysxd: Próbowałem, i całkiem mi się podobały codzienne spacery przez 2 godziny, czytanie wieczorami książek, pójście sobie na fastfooda. Słysząc o problemach w związkach w mojej rodzinie czułem pewien rodzaj ulgi, że mnie to nie spotyka. Ale człowiek z natury jest istotą stadną. zaczyna brakować drugiej osoby. W realu jakoś nie potrafię nikogo znależć. Mam/miałem znajomości internetowe które jakoś się wykruszały.
  • Odpowiedz
Zostałem odrzucony przez swoje otoczenie społeczne. Obniżyło mi to poczucie własnej wartości, poczucie bezpieczeństwa i zaufania do siebie i innych, wzrosło moje poczucia zagrożenia. Odciąłem się od wszystkich, wzmagając podejrzliwość otoczenia, doszło do izolacji społecznej, obniżenia nastroju i motywacji do zmiany sytuacji, zaczynam myśleć o sobie jako o chorym psychicznie. Jednak na 100% nie jestem, bo funkcjonuje normalnie z osobami spoza mojego otoczenia i mają o mnie dobre zdanie. Myśle że zostały
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze 2 miesiące męki i może będzie cieplej, ehh. Nie znoszę jesieni i zimy. Ciemność i zimno mnie przytłacza. Słońce jest ucieczką przed lękiem i depresją. Mieszkanie na równiku albo na południu Hiszpanii byłoby marzeniem.
#przegryw #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach