Sytuacja tego faceta idealnie obrazuje różnicę między facetem z problemami psychicznymi, a Przegrywem. Facet z filmu ma poważne zaburzenia lękowe, fobię społeczną, a mimo tego ma i miał przez całe życie znajomych, przyjaciół i nawet ma żonę.
Przegryw natomiast ma zaburzenia lękowe, fobie społeczną, depresje, ale musi z tym walczyć całkiem sam. Nikt nie chce nawet z Przegrywem gadać, a kobieta brzydzi się splunąć w jego kierunku. Jedyny kontakt z drugim człowiekiem
Teren należący wcześniej do Kościoła został sprzedany deweloperowi, a podczas działań komornika doszło do protestów i interwencji policji. Mieszkańcy oskarżają stronę kościelną o złamanie wcześniejszych zapewnień.
Pamiętam czasy, kiedy Chuop ze Świętego Tagu robił wpis ze swoim eksperymentem to cały internet tym żył tygodniami. Pamiętam Tagowe akcje zrzeszające tysiące użytkowników. Odklejone feministyczne dziennikarki w swoich artykułach straszyły Przegrywami jak diabłem rogatym.
A teraz jedyne co jest na Tagu to jakiś spaślak taplający się w wannie. Żałosne... #przegryw
Ostatnie dobre lato jakie miałem było 17 lat temu. Wakacje, wstaje rano, za oknem słońce, zielono. Włączam muzykę na viva polska, gram sobie w pirackie gta4 na 15fpsach. Później idę do sklepu po świeże bułki. Jem sobie jajóweczkę, gadam z kolegami na skype, później idę z nimi poszwendać się po okolicy. Rodzice wracają z pracy z obiadem. Wieczorem idę na lokalne boisko pograć w piłkę. I to było piękne.
@pomaranczowa_pomarancza: Jak wszystko inne co dobre w życiu koledzy zniknęli. Znaleźli sobie lepszych znajomych, ja się też musiałem przeprowadzić i kontakt się urwał. Potem miałem tylko znajomych, którzy się ze mną zadawali tak długo jak mieli w tym interes, albo na czas lekcji w szkole, studiach. Wraz ze szkolnym dzwonkiem zapominali, że istnieję.
Świat Według Kiepskich to jest absolutny fenomen. Odcinki serialu sprzed 25 lat maja po 2msc maja od 500k do 1 mln wyświetleń xd Lepsze wyniki niż większość topowych autorów cały czas wrzucajacych nowe filmy.
Dlaczego to jeszcze nie jest zrobione? Proszę to poprawić. Ile można czekać? Może pan udzielić odpowiedzi? Dlaczego to się nie zgadza? Zdąży pan do końca dnia? #przegryw #depresja
I co jutro znowu to samo? Przemęczyłem weekend przed komputerem, nawet na sekundę nie wyszedłem z mieszkania. A jutro znowu do roboty, potem do sklepu i znowu powrót przed komputer, a potem znowu do roboty, znowu do sklepu, znowu przed komputer i znowu i znowu i znowu. Dajcie mi neet, ja chce tylko przeleżeć resztę tego cierpienia w łóżku. Czy to tak dużo? #przegryw #neet #depresja
Jakbym miał wyjaśnić na czym polega moje #s----------e , to wracając codziennie z pracy mijam mcdonalda, czasem chciałbym do niego wejść i coś sobie zamówić, ale tak dawno tam nie byłem, że boje się że będę umiał się tam odnaleźć. Dzisiaj na przykład zrobiłem trzy kółka po okolicy, a na końcu i tak nie wszedłem i wróciłem do domu. #przegryw
Poszedłbym do kina na jakiegoś człowieka pająka czy nolana, ale przez moją fobie społeczną, a przede wszystkim #s----------e nie umiem tego zrobić. Ostatni raz w kinie byłem ponad 6 lat temu, w styczniu 2020 byłem na 1917. Teraz nawet nie wiem jak kupuje się bilety. Musiałbym kupować bilety wcześniej przez jakąś aplikacje czy co? Nie wiem. Kiedyś jak chodziłem do kina to chodziłem rano, bo nie miałem pracy. Mogłem sobie podejść do
@423frewq4f23: Właśnie mam daleko do kina i musiałbym to zaplanować ze sporym wyprzedzeniem by po pracy wsiąść w autobus i mieć pewne miejsce w kinie. Jak kupię bilet przez aplikację, to jak idę do kina to muszę aplikacje pokazywać przy kasie, czy przy wejściu na teren kina? Pamiętam jak chodziłem to przy wejściu była kasa z biletami, ale dalej przy wejściu do poczekalni / korytarza z wejściami do sal, stał
Są mistrzostwa, jutro kolejny mecz, ale bez patałachów jakoś tak to wszystko przechodzi bokiem. Nie ma się z kogo pośmiać, mało memów, mało emocji. ehhh #mecz #reprezentacja
Życie to dla mnie abstrakcja. Abstrakcją dla mnie jest to, że ludzie spotykają się ze sobą, spędzają razem czas. Abstrakcją jest dla mnie poczucie sensu i celu. Abstrakcją jest dla mnie bycie integralną częścią społeczności. Realna jest tylko pustka, samotność i cierpienie. Męczę się ze sobą od tak wielu lat, że nawet nie pamiętam jak to jest bez cierpienia, jak to jest bez zmęczenia, jak to jest bez poczucia winy i lęku.
@DoktorNauk: tu jest twoja przewaga, żaden normicki szablon sie ciebie nie chwycił boś za mądry na to, teraz tylko znaleść to coś co normiką by nigdy przez głowe nie przeszło a tobie pozwoli osiągnąć prawdziwe spełnienie o którym normiki nawe nie mogą śnić, szukaj tego, wiem że jest ciężko i to coś nie zawsze da ci płynność finansową, ale to istnieje gdzieś, tylko trzeba sie nie poddawać, patrzeć w te
Dzisiejsze trzy rzeczy, które lubię (by skupić się na pozytywach): #7 -Lubię jak nie muszę ustawiać budzika i mogę spać do 12. -Lubię nie mieć obowiązków. -Lubię hawajskie koszule.
Dzisiejsze trzy rzeczy, które lubię (by skupić się na pozytywach): #6 -Lubię jak zaczyna padać deszcz w upalny dzień. -Lubię siedzieć na ławce i obserwować jak miasto żyje. -Lubię jak ktoś cieszy się z prezentu, który podarowałem.
Facet z filmu ma poważne zaburzenia lękowe, fobię społeczną, a mimo tego ma i miał przez całe życie znajomych, przyjaciół i nawet ma żonę.
Przegryw natomiast ma zaburzenia lękowe, fobie społeczną, depresje, ale musi z tym walczyć całkiem sam. Nikt nie chce nawet z Przegrywem gadać, a kobieta brzydzi się splunąć w jego kierunku. Jedyny kontakt z drugim człowiekiem