#depresja #gorzkiezale #myslimagiczne #magia

Ostatnio w pracy znów c-----o się czułem (nie chce tam być) i chyba było to widać bo pewna dziewczyna spytała czy wszystko w porządku na co odparłem że mogło by być lepiej. Ona to wyczuła i zaczęła dopytywać co sie stało a ja na to że pogoda mogłaby być lepsza… ona też widziałem że często narzeka na pracę i pewnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy pójście na chorobowe i zaczęcie brania tabletek coś zmieni?


@hidden1967: może tak może nie, ja do tego nie namawiam. Możliwe, że będąc w korpo już tak musi być, dlatego już mnie tam nie ma.
Ja tylko chcę powiedzieć, żebyś nie ograniczał dbania o zdrowie w imię kariery, bo to najprostsza droga, żeby nie mieć ani jednego, ani drugiego.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie bardziej do „normików”: co zrobilibyście w pierwszym roku w nowym miejscu — np. w pracy, szkole, na studiach — gdybyście trafili na zamkniętą grupę znajomych, którzy dobrze się znają, nie są otwarci na nowe osoby, a do tego zaczynają was prześladować?
Mam na myśli sytuacje typu: dogadywanie i komentarze „dla beki”, rzucanie rzeczami, chowanie plecaka, robienie na złość i wyśmiewanie na forum całej grupy, traktowanie jak kozła ofiarnego.

Czy
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie bardziej do „normików”: co zrobilibyś...

źródło: sAviQgh4Cqpmyo46uaZOD9GGnAkEgDgp

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem sytuację kiedyś że rozwaliłem początek związku huopowi bo tez mi się podobała bo "wysyłałem kotki" do jednej dziewczyny (numer 1).
Czuje źle człowiek. Dręczy mnie poczucie winy.
Ale jak się okazało ten huop któremu rozwaliłem związek zdradzał po cichu następną dziewczynę (numer 2) z zapoznaną 40-50 letnią babą i ją chyba ruchał, później spotykał się z inną młodszą jak był związku.
Teraz już po ślubie, tylko ciekawe czy c--a na boku.

Czy mogę dla tej

Czy ten houp mógłby zdradzać dziewczynę (numer 1) jakby był z nią dalej?

  • Tak 46.4% (13)
  • Nie 14.3% (4)
  • Tak, ok oski 17.9% (5)
  • Nie, ok oski 21.4% (6)

Oddanych głosów: 28

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem sytuację kiedyś że rozwaliłem początek związku huopowi bo tez mi się podobała bo "wysyłałem kotki" do jednej dziewczyny (numer 1).


@Timer_555: nic nikomu nie rozwaliles, tak dziala swiat. gdybys ja przelecial nawet. ani ona nie rozwalila jemu ani Ty jej/jemu ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Dlaczego społeczeństwu tak łatwo przychodzi złorzeczenie na neetów, osoby utrzymywane przez rodziców, rencistów? Tak wielu z nas znalazło się w takiej sytuacji przez nic innego jak spustoszenie psychiczne wywołane nękaniem w okresie szkolnym, u niektórych również pracy. O co tu chodzi? To nie my odpowiadamy za ten stan rzeczy, tylko oprawcy. Dlaczego obrywa się nam, a nie oprawcom? Neet czy renta to tak naprawdę nic przyjemnego, a pomyślcie, że taki oprawca z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DonutSlonyKarmel: To trzeba było trenować i ich napierd*łac tak jak ja. Gdybym mógł cofnąć czas to trenowałbym wcześniej, lał ich dużej i mocniej. Pomagałbym też innym. Trening w wieku dorosłym też pomaga na psychikę, wypala się część tej nienawiści, którą czuje się do siebie i świata. Nie ma lepszej terapii niż trening boksu, MMA czy innych fullcontactowych sportów. Zapewniam Cię, że większość tych patusów też ma z*bane życie, wyroki, długi,
  • Odpowiedz
@DonutSlonyKarmel Nie no renta pozwala zapewnić niezbędne minimum do przetrwania, a taki neet nic nie daje.
Ja bym się nie przejmował złorzeczeniem, bo taka postawa szkodzi tylko komuś, kto tak czyni - tak działa niewidzialne, boskie prawo.
Z drugiej strony rozumiem, że ktoś ciężko pracujący, pożyteczny dla społeczeństwa, czasem wypruwający żyły dla innych, patrzy nieprzychylnym okiem na bumelantów, bo prawda jest taka, że każdy powinien zarobić chociaż na jedzenie i picie
  • Odpowiedz
Ku wielkiemu oburzeniu, dezaprobacie i niesmaku u wielu z was w ten piątek już po raz kolejny mix substancji psychoaktywnych rozleje się po moim ciele i trafi do mózgu słodko znieczulając psychikę na ból świata i nieprzyjemne doznania związane z ciągłym p--------------m się ludzi do mnie.

Kwestia ile do tego czasu razy ktoś się zdąży do mnie o coś p-------ć, bo im dłużej żyję tym coraz bardziej jestem przekonany, że celem życia ludzi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: koleś ma po prostu urojenia i zryty beret. Wszystko mu przychodzi w życiu większym wysiłkiem niż innym, każdy się go czepia, wszyscy mają do niego pretensje i oczywiście każdą napotkana przez niego osoba ma lepiej i łatwiej w życiu niż on.
Jesli to nie baity, to OP ma mocny bałagan w głowie i dodatkowo jeszcze próbuje to zagłuszyć ćpaniem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Minęło już kilka godzin od kiedy się obudziłem. Co zrobiłem w tym czasie? Nic. Tylko leżałem. Nawet nie mam siły przeglądać internetu. Nie dziwię się, że schizofrenicy tak często popełniają samobójstwa. Objawy negatywne zniszczyły mi całą radość z życia.
#schizofrenia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy był ktoś kiedyś w szpitalu psychiatrycznym? Sam się zgłosił czy może dostał skierowanie lub został zaciągnięty siłą?
Jak tam realnie było? Jestem na lekach + chodzę na terapie, ale do następnych wizyt daleko, a czuje, że jest ciężko.
Nie do końca myślę o magiku, nie nadużywam też żadnych substancji i nie mam stwierdzonej żadnej choroby psychicznej.
Dlatego zastanawiam się czy nie zostanę tam wyśmiany, że za czym ja w ogóle przychodzę.
Ragnar_Lodbrok - Czy był ktoś kiedyś w szpitalu psychiatrycznym? Sam się zgłosił czy ...

źródło: obraz_2025-05-05_113851605

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ragnar_Lodbrok: w szpitalu budzą cię o 7 na zaścielenie łóżka, potem jest śniadanie i leki, śpisz do 13, obiad, błąkasz się po korytarzu z innymi zombie do 18 kolacja leki i do spania. Mają płacone za osobodobę więc potrzymają Cię 8 tygodni bez żadnej rozmowy praktyczni i do domu. Nie polecam

Idź do psychiatry prywatnie powiedz że kiedyś prywatny ci wypisywał clonazepamum i pomogło i jedz sobie benzo w domku
  • Odpowiedz
@Ragnar_Lodbrok: zalezy czy na zamkniętym czy otwartym odziale
na zamkniętym sa cięzkie przypadki
na otwartym przychodzisz na 8 i siedzisz do tej np. 13 w trakcie dostajesz jedzenie, leki, zajęcia z psychologiem psychiatrą i inne
  • Odpowiedz
Znowu dzień typu: rozglądam się dookoła siebie nie wierząc, kiedy i jak to wszystko potoczyło się w tym kierunku, więc przeglądam sobie zdjęcia z dzieciństwa oraz oglądam stare reklamy na youtube i inne nostalgiczne rzeczy, żeby tylko uciec od tej rzeczywistości.

Dobrze, że przeważnie złych rzeczy się nie fotografuje - przynajmniej te zdjęcia zostaną w nienaruszonej formie, nawet jeżeli mogą być nieco "wyrwane z kontekstu" względem całego dzieciństwa.

Swoją drogą, to ciekawe
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem, żeby poradzić sobie z #rozstanie.

3 miesiące temu rozstałem się powiedzmy, że z dziewczyną.

Przez rok byliśmy zwykłymi znajomymi, ale w pewnym momencie coś zaczęliśmy do siebie czuć i się pocałowaliśmy. Spróbowaliśmy się spotykać, ale nie poszło to w nic więcej.
Dla mnie brakowało jej zaangażowania, bo chociażby na dwie pierwsze randki przyszła była mocno spóźniona (ponad godzinę za każdym razem) oraz nigdy nie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirzani: Brzmi jak klasyczna historia z podjazdem, zwrotem i wyjazdem z piskiem opon. Ty myślałeś, że to może być coś więcej, ona nie wiedziała czego chce - więc Ty zaangażowałeś serce, a ona prowadziła emocjonalne bungee. I teraz czujesz się jak g---o, bo jesteś rozczarowany nie tylko nią, ale też sobą. Ale spokojnie - to minie. Tylko musisz przestać się chłostać za to, że zaufałeś kobiecie, która nie miała pojęcia, czego
  • Odpowiedz
#niebieskiepaski #depresja
Po dwóch latach wróciła depresja, a już dobrze było w moim życiu. Jak teraz z tego wyjść? Wtedy próbowałem wszystkiego co mi da szczęście i spróbowałem chyba wszystkiego hah Teraz zostały tylko n-------i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samobojstwo #depresja #alkoholizm

Ktos madrze powiedzial. Jesli miales ciezko i przeszles ten bol to jestes wygrany. To co bylo nie wroci. Zyj dzisiaj, zyj a nie mysl o tym czego juz nie ma.

Jesli myslisz ze ktos ma lepiej bo ma kase to powiem ci ze durczok i inni sa przykladem ze ze szczytu mozna spasc na dno. Kasa znaczy tyle ze na chwile
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach